Thin value na riverze – analiza rozdania z cashówki Triton Poker

0
Isaac Haxton Triton

Ciekawe rozdanie analizuje po raz kolejny Jonathan Little. Trener i pokerzysta tym razem postanowił przyjrzeć się starciu Ike'a Haxtona oraz Mikity Badziakouskiego.

Od pewnego czasu Jonathan Little zamieszcza na swoim kanale YouTube nie tylko analizy rozdań i turniejów z niskim lub średnim wpisowym, ale też ciekawe filmy, w których przygląda się temu, jak myślą jedni z najlepszych pokerzystów na świecie. Materiału jest sporo, bo Little analizuje cashówki Triton Poker.

Jakiś czas temu trener postanowił przyjrzeć się starciu dwóch topowych graczy, których kojarzymy z wielu turniejów. Zagrali w nim Ike Haxton oraz Mikita Badziakouski, którzy reprezentują PartyPoker.

Akcja rozpoczęła się od Haxtona, który na cutoffie podbił do 10.000€ mając A7. Badziakouski na buttonie ma AQ. Może tutaj zdecydować, czy chce tylko sprawdzić, czy też 3-betować. Obie opcje wydają się być dobre. Zagranie 3-beta jest niezłe, kiedy nie spodziewamy się, że rywal odpowie 4-betem. To wrzucenie equity w korzystnej sytuacji.

Little tłumaczy, że nie ma tutaj sytuacji, w której 3-beta gra się z myślą, aby spasować na 4-beta, bo rywal ma mocną rękę. Dynamika jest ciekawa, bo Haxton to doskonały gracz i chcemy 3-betować, aby mieć pozycję w rozdaniu, ale na blindach są Linus Loeliger oraz Daniel Cates. Przy ich 4-becie Badziakouski znajdzie się w dość nieciekawej sytuacji. Call z kolei daje okazję na sprawdzenie, gdy któryś z blindów postanowi 3-betować. Są więc argumenty zarówno za 3-betowaniem, jak i callem, a trener radzi miksowanie tych zagrań.

Akcja na flopie

Badziakouski sprawdził. To samo na small blindzie zrobił Loeliger z [K8]8. Na flopie pojawiły się 474. W puli jest już 38.000€. Loeliger czeka i tak powinien zrobić ze swoim całym zakresem. Haxton musi więc zdecydować, co powinien zrobić. Gdyby w rozdaniu był blig blind, mógłby się martwić, że może tam mieć jakąś czwórkę. Wtedy musiałby betować ze spolaryzowanym zakresem – przykładowo właśnie A7 lub rękami typu draw i inne. Tutaj jednak sytuacja jest inna. Raczej nikt nie ma czwórki.

Dlatego też zdaniem trenera Haxton w tym spocie powinien betować często i robić zagranie, które jest małe. Przykładowo dobry będzie bet za 16.000€. Czemu tyle? Dlatego, że każdy większy bet będzie wyrzucał z rozdania gorsze ręce – callowani jesteśmy wtedy tylko z dobrymi drawmi i overparami.

Haxton zagrał za 12.000€. W przypadku Badziakouskiego call jest najlepszą opcją. Gdyby była to kasynowa gra cashowa, a rywal betował będąc „mocno podekscytowanym” (jak określa to Little) to fold z AQ może być oczywisty. Tutaj mamy do czynienia z grą, w której uczestniczą gracze najwyższej klasy, a więc sprawdzenie jest dobrą opcją i tak właśnie zrobił Białorusin.

Isaac Haxton (foto: Drew Amato)

Akcja na turnie i riverze

Na turnie pojawia się 3. Tutaj Little zaznacza, że value bet jest opcją, ale check jest chyba jednak nieco lepszą. Jeżeli gramy w tym spocie przeciwko overparze (Mikita może ją mieć) minimalizujemy straty. Z drugiej strony wymusić można blefy od rywala. Bet oznaczać może, że Badziakouski mając ace high spasuje, bo nie ma wielkich szans na wygraną. Check jest dobry, daje też łatwą opcję na calla przy becie.

River jest dość interesujący, bo pojawia się na nim T. Haxton prawie zawsze jest tam lepszy i musi zastanowić się, jaki bet sprawdza ręka, którą dokładnie ma rywal, czyli ace high. W puli jest 62.000€.

W takim scenariuszu, jeżeli kiedykolwiek analizujecie zakres value betu, to chcecie zadać pytanie: od jakiej ręki chcę calla właśnie ze swoją konkretną, którą tutaj mam – wyjaśnia Little.

Haxton powinien tam mieć dwa rozmiary betów: jeden dla calla od overpary, a drugi dla calla od marginalnej śmieciowej ręki. Oczywiście w obu tych zakresach ma pewne nutsowe ręce, ale więcej będzie ich miał przy dużym becie. Tutaj ogólna uwaga o błędzie graczy w podobnych spotach.

To, co wiele osób robi bardzo, ale to bardzo źle, to duże bety z efektywnymi nutsami i niektórymi blefami, a zagrają małego beta tylko z marginalnymi rękami typu właśnie A7. Jeżeli oponent wie, że macie taką rękę, to co zrobi? Sprawdzi z nieco lepszymi marginalnymi rękami, zagra min-raise, ale też zagrają ogromne raisy ze wszystkimi blefami – wyjaśnia Little i mówi, że zakres musi być dobrze chroniony.

Mikita Badziakouski (foto: Danny Maxwell)

Trener skłania się na riverze ku checkowi ze strony Haxtona. Wyjaśnia, że to wykorzystywanie (exploitowanie) tendencji rywali. Oponent może czekać z ręką typu KQ, z którą floatował i teraz chce blefować na riverze. Ludzie będą też robili thin value bety.

Haxton może więc tutaj czekać lub zagrać value beta. Wybiera to drugie: zagrywa beta za 20.000€. Badziakouski jest więc w dość trudnym położeniu. Obie opcje, czyli call i fold są możliwe.

Przeciwko dobremu rywalowi, który rozumie GTO, chcecie zapytać w tym spocie: czy pokonuję blefy? Odpowiedź brzmi: tak. Dlatego też przy małym becie, nie zagrasz źle sprawdzając w tym momencie.

W przypadku pokonywania value hands call jest dobry. Czy jednak ta ręka faktycznie jest od jakichś lepsza? Little mówi, że właśnie dlatego decyzja wcale nie jest prosta.

Badziakouski myślał dobrą chwilę. Postanowił sprawdzić i Haxton wziął pulę wartą 102.000€.

Zobaczcie całą analizę:

Ogromny bad beat Jennifer Tilly!