Witam czytelników Pokertexas.
Jakiś czas temu postanowiłem wypłacić sporą część swojego bankrolla, chyba tylko po
to by w razie czego być już na całkiem niezłym plusie z Pokerstars.
Moja pierwsza próba na tej platformie już zakończyła się jakimś tam sukcesem, ale
oczywiście moim celem jest zrobić z tych kilkudziesięciu dolarów jakąś sensowną
sumkę.Powinno być to prostsze niż na początku grudnia, kiedy nie byłem jeszcze
tak doświadczony i podszkolony w pokera jak teraz.
Od jakiegoś czasu zacząłem grać i uczyć się nowej dla mnie odmiany pokera czyli
Omaha.Muszę przyznać, że Omaha to chyba strzał w dziesiątkę.Jak dla mnie ta o wiele
mniej popularna odmiana pokera jest o wiele ciekawsza, bardziej wymagająca i
wymagająca logicznego myślenia.Po za tym trzeba bardzo dobrze znać tajniki i
zagadnienia tejże gry.Nie uświadczymy tu takiego schematu jak w texas holdem.
Tutaj mamy do czynienia z niemal szachami wśród pokera, natomiast texas porównałbym
do warcabów.
Kilka dni temu postanowiłem wystartować w wieczornym turnieju mtt pot limit omaha z
wpisowym 1$. Nie uwierzycie,ale udało mi się ten turniej wygrać.
Ubolewam bardzo nad tym, że tak mało turnieji pot limit omaha jest na
Pokerstars(wpisowe do 5$). W sit&go ta odmiana pokera jest mało popularna i jest
problem z szybkim rozegraniem turnieju nawet dla 10 graczy(fifty fifty no turbo).
Oczywiście granie w turbo omaha nie wchodzi w moim przypadku w grę.Omaha to
strategia i przede wszystkim gra na flopie i po, a nie na preflopie jak to jest w
texas.Szkoda tylko, że tak dużo fishy podbija razy ileś tam przed flopem karty
gdzie mają jednego asa ze śmieciami.Preferuję spokojną grę przed flopem, natomiast
prawdziwa gra zaczyna się na flopie.
Oczywiście kluczową sprawą jest selekcja rąk.Ta selekcja jest o wiele bardziej
wymagająca niż w texas, ale warto szkolić się w tym zakresie , bo to jest jeden z
najważniejszych elementów gry.
Dużym plusem omaha jest to, że w turniejach MTT jest o wiele mniej graczy niż w
texas holdem, przez co dojście do kasy jest o wiele bardziej realniejsze niż w texas holdem,a o to przecież nam raczej chodzi. Z całą pewnością do wygrania jest mniej,ale ja preferuję
większą szansę na zdobycie niezłej nagrody, niż beznadziejnej szansy na wygranie
czegoś dużego(a'la granie w lotto).
Tak czy siak prze de mną jeszcze sporo pracy, by dobrze ogarnąć tajniki omahy ;/Z braku laku grywam też cashówki za 0,1/0,2$ jak na razie ze średnią skutecznością.Jeszcze w dalszym ciągu naciągam się na średnie strity/flushe/trójki albo po prostu na średnie układy, które zdecydowanie nie opłaca się za dużo inwestować.Inwestować maksymalnie w super mocne układy, natomiast w takie, które mają jakąś tam szansę wygrać stawiać możliwie jak najmniej. Tego się nauczyłem po tych kilku dniach grania w cashówkach. Lepiej jest naprawdę cierpliwie wyczekać najlepiej nutsa(które w omaha zdarzają się częściej niż w texas holdem)niż grać częściej i wypłacać niepotrzebnie żetony rywalom.Zwłaszcza jak rywal wysoko podbija na flopie i turnie, wtedy najlepiej po prostu spasować.
Zauważyłem ciekawą tendencję u rywali.Podbijają oni wysoko przeważnie z układem AAxx lub KKxx.Przeważnie te ixy to śmiecie typu 58,95 bez koloru.Ludzie chyba nie wiedzą, że w omaha para asów na prefloie to tylko ok. 60% szans na wygranie.Zdecydowanie w omaha najlepiej wchodzić limpem albo mini raisem.Na tak niskich stawkach nasze limpy są przeważnie bezkarnie sprawdzane i mamy możliwość zobaczenia flopa, który jak dla mnie jest wyznacznikiem tego gdzie jesteśmy w tym konkretnym rozdaniu.
Omaha to trudny koń do ujarzmienia, ale zdecydowanie warto się natrudzić, by móc potem zbierać z tego korzyści.
Oczywiście po za omahą będę grywał w sity turbo i czasami w MTT holdem, ale z powodu omahy będę ich grał mniej.
Pozdrawiam

![Co dzieje się na GGPoker w październiku [festiwale MTT, wyścigi NLH/PLO i inne, freerolle] Promocje GGPoker na październik](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/10/promocje-GGPoker-pazdziernik-100x70.jpg)

