„Świat Wiedzy” o…oszustwach w pokerze online

Półtora tygodnia temu na polskim rynku ukazał się pierwszy numer miesięcznika „Świat Wiedzy”. Nie jest to jednak kontynuacja magazynu znanego sprzed kilu lat. Polska wersja wydawana jest przez Bauer na licencji miesięcznika „Weld der Wunder” – odnoszącego w Niemczech spore sukcesy. Na magazyn natknąłem się przypadkowo, a moją uwagę zwrócił mały tytuł umieszczony w prawym rogu okładki „Szulerskie triki w Pokerze Online”.

Pokerowi w pierwszym numerze  poświęcono aż 6 stron. Niestety artykuł to nic innego jak minimum informacji i szukanie taniej sensacji.

Początek nie zapowiada, że będzie aż tak źle. W obrazowy sposób pokazane zostaje na czym polega gra w pokera w sieci. Wykorzystany jest tutaj obrazek (zrzut ekranu) z trójwymiarowego pokoju pokerowego PKR. Sam tekst rozpoczyna się od opisania afery związanej z Pot Ripperem i Absolute Poker. Autor wspomina również o zarzutach wobec PokerStars, Full Tilt Poker i wspomnianego Absolute. Dowiadujemy się również, że gra w pokera w Polsce jest zakazana, a pokoje pokerowe mają swoje siedziby w rajach podatkowych, a więc są właściwie nietykalne.

O ile można jeszcze zrozumieć wstęp, to nie do końca zrozumiały jest sens dalszej części tego tekstu. Opisane są w nim bowiem dość szczegółowo tytułowe „szulerskie triki” czyli pokerowe oszustwa, na które tak uczulone są pokoje pokerowe. Czytelnik dowiaduje się, że w pokerze istnieje „multi-accounting”, czyli gra na kilka kont. Czy wykrycie jest trudne? Autor twierdzi, że tak i dodaje jeszcze: „Wielu profesjonalnych graczy zostało zdemaskowanych jako multi accounterzy” (to chyba nie wymaga komentarza).

W dalszej części tekstu możemy zapoznać się z kolejnymi „szulerskimi technikami” – pokerowymi botami, collusion play, szpiegowaniem kart oraz ghostingiem. Do każdej z technik autor dodaje przykłady i dane mające świadczyć o rozmiarze problemu („stosuje się regularnie kilkadziesiąt tysięcy botów„). Oliwy do ognia dolewa jeszcze wywiad zamieszczony w tekście. „Świat Wiedzy” rozmawia w nim z Michaelem Pirro, który przedstawiony zostaje jako „bloger pokerzysta odnoszący sukcesy w grze live”. Tenże blogger odpowiada na trzy krótkie pytania odnośnie pokera online. Najpierw sugeruje, że pokerowe firmy są tylko pozornie poważne i nie należy im zbytnio ufać. Następnie wspomina o tym, że przy pokerowych stołach mogą grać pracownicy pokojów lub boty. Michael mówi również, że w przypadku blokady konta odzyskanie środków jest mało prawdopodobne, bo pokoje mają siedziby w egzotycznych krajach. Wywiad z Pirro (który nie jest żadnym pokerzystą z sukcesami,o czym świadczą jego wyniki) wygląda raczej jak narzekania gracza, który przegrywa, bo brak mu umiejętności, a wszędzie wokół siebie węszy spisek.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Artykuł kończy strona W 60 sekund do wiedzy – Poker (umieszczona zresztą pomiędzy dwiema reklamami na całą stronę – jest więc mało widoczna). Dopiero tam czytelnik przeczytać może krótkie, ale interesujące informacje dotyczące  gry (m.in wypowiedź Chrisa Fergusona, o tym, że szczęście w pokerze odgrywa z czasem coraz mniejszą rolę).

Budowa tego artykułu jest dość prosta – trochę prawdziwych, ale szokujących informacji, mocne słowa, duże liczby oraz wypowiedź „profesjonalisty”. Czytelnik dostaje raczej jasny przekaz i nie sądzę, by ten tekst w jakikolwiek sposób miał pozytywnie nastawić go do pokera. Oczywiście artykuł jest tłumaczeniem z niemieckiej wersji miesięcznika (z pewnymi modyfikacjami), ale szkoda, że zamiast wiedzy (jak ma nam sugerować tytuł gazety) dostajemy coś w rodzaju „przewodnika po oszustwach”.

Podobne artykuły na pewno nie pomogą w kreowaniu pozytywnego wizerunku pokera online. Dobrze, że teksty takie jak ten są raczej rzadkością, a poker jest obecnie w mediach przedstawiany w lepszym świetle.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS