Sekret, sens życia i poker cz.I

Jakiś czas temu mój dobry kumpel polecił mi książkę. Miał to być bestseller, który całkowicie zmienia sposób myślenia i podejście do życia. Generalnie nie lubię czytać takich filozoficznych tytułów bo na odległość zalatuje to publikacjami z pogranicza wywierania wpływu na czytelnika. Tutaj jednak było nieco inaczej. Sprawdziłem recenzje i okazało się, że czytelnicy w zdecydowanej większości ocenili książkę jako bardzo dobrą. Poprosiłem więc św. Mikołaja aby mi przyniósł ją pod choinkę. Przyniósł, książkę w końcu przeczytałem i postanowiłem podzielić się swoimi wrażeniami.

Nosi ona tajemniczy tytuł „Sekret” a jej autorką jest australijska pisarka Rhonda Byrne. Jej dzieło sprzedało się na całym świecie w imponującej ilości ponad 6 milionów egzemplarzy, co przyznam zrobiło na mnie niemałe wrażenie bo aktualnie takie wyniki osiągają tylko pisarze tacy jak King. Na wstępie powiem, że książka lekko mnie zniechęciła sposobem w jaki została napisana. Jest przesycona cytatami i dosyć tajemniczą „gadką” na temat samej filozofii życia, ale nie zmienia to faktu, że ogólny przekaz jest bardzo ciekawy.

W skrócie pisząc autorka stawia ciekawe założenie, że istnieje coś takiego jak zasada przyciągania. Na czym ona polega? Otóż twierdzi, że jest w nas pewna siła, która pozwala nam na realizację tego, czego tylko chcemy. Chcesz w przeciągu 3 lat stać się milionerem? Proszę bardzo. Chcesz stać się sławnym człowiekiem? Nie ma problemu. Brzmi nieco śmiesznie, ale autorka tłumaczy w jaki sposób jest to możliwe do osiągnięcia.

Otóż zasada przyciągania działa w bardzo prosty sposób. Chodzi o to, aby cały czas myśleć o tym co chce się osiągnąć, aby życie ustawić na odpowiedni tor i cały czas dążyć do zrealizowania celu. Autorka podkreśla, że najważniejsze jest tutaj podejście psychologiczne. Każdy z nas ma jakieś problemy. Czasami myślimy, że te problemy się nie kończą i jeśli uda nam się zlikwidować jeden to zaraz przyjdą dwa następne. Chodzi o to aby nie skupiać się na problemie, bo wtedy emitujemy negatywną energię, a raczej podejść do swojego życia pozytywnie bo tedy właśnie pozytywne rzeczy nas będą spotykały a problemy po prostu się rozwiążą.

Takim może oklepanym przykładem będą problemy finansowe. Najczęściej jest to coś, co psuje nam krew i skutecznie zatruwa życie, jednak czy ktoś z nas zastanawiał się np. nad tym co by było gdybyśmy (odpukać) byli ciężko chorzy? Wtedy problemy finansowe byłyby mało istotne i zajmowałyby może drugie, może trzecie a może dwudzieste pierwsze miejsce na naszej liście problemów. Chodzi o to, że tak naprawdę zawsze jest nam źle obojętnie czy jest dobrze czy faktycznie nasze życie się wali.

Autorka rozpatruje zasadę przyciągania we wszystkich możliwych dziedzinach życia. Tutaj przedstawię tylko trzy i to dosyć krótko, żeby nie przynudzać:

Sekret udanych związków.

Autorka twierdzi, że przyciągamy do siebie ludzi takich jakimi my sami jesteśmy. Jeśli będziemy pozytywnie nastawieni do życia i będziemy szanowali samych siebie, to właśnie w większości takich ludzi będziemy na co dzień mieli obok siebie. Jeśli będziemy żyli w jakiś określony sposób i będziemy wyznawali pewne wartości to prędzej czy później spotkamy osobę, która z dużym prawdopodobieństwem będzie podobna do nas samych.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Jeśli już znajdziemy swoją drugą połówkę nie powinniśmy koncentrować się na jej wadach a zalet uważać za coś normalnego, bo wtedy taka osoba jest dla nas z góry negatywna. Myślimy tylko o jej niedoskonałościach co jest bardzo złym podejściem bo przecież nikt z nas nie jest idealny. Powinniśmy raczej skupić się na zaletach a wady przyjąć jako coś co po prostu jest u każdego człowieka i starać się je ewentualnie wspólnie eliminować.

Sekret zdrowia.

Tutaj autorka najbardziej porusza temat efektu placebo. Wg niej choroby w głównej mierze są w naszym umyśle i da się je przezwyciężyć, tylko trzeba mieć w sobie odpowiednią siłę. Bardzo często słyszy się o ludziach ciężko chorych i lekarzach którzy mówią (choć nie zawsze), że trzeba mieć nadzieję. Duże, a być może nawet fundamentalne znaczenie mają tutaj bliscy, którzy znacznie wpierają w wierze tych bardzo chorych. Samemu bardzo ciężko jest mierzyć się z taką chorobą i dlatego nawet najsilniejsi nie dają sobie z tym rady.

Tutaj nasuwa mi się przykład ludzi ciężko chorych np. na raka, którzy teoretycznie mogą zostać wyleczeni wykorzystując ogromną wiarę w to, że jest to możliwe. Zaczęło mnie zastanawiać, czy rzeczywiście jeśli do osoby chorej na raka przyszedłby lekarz z kolorową tabletką i powiedział, że to dopiero co opracowane lekarstwo na raka, które w ciągu 4 tygodniu spowoduje jego całkowite wyzdrowienie czy takie działanie da cudowny efekt. Myślę, że jeżeli efekt placebo zastosować by z głową i profesjonalnie można by było osiągnąć zadziwiające efekty. Pamiętam, jak mama dała bratu kiedyś witaminę C na ból zęba wmawiając mu, że jest jakiś super silny lek. Oczywiście pomogło, a zrobiła to dlatego, że skończyły się leki przeciwbólowe a na dworze było zimno i…

Sekret świata.

Ludzie skupiają się z reguły na negatywnych aspektach życia a nie na tych pozytywnych. Przykładem może być moja rozmowa ze znajomym na temat kumulacji w Lotto. Poinformowałem go o tym, że jest kumulacja i zapytałem czy gra. Odpowiedział mi, że nie, bo jest tylko 12 milionów a pewnie ze trzy osoby zgarną i jeszcze ten podatek…

Świat posunął się do tego stopnia, że tak naprawdę ludzie w mega pozytywnych rzeczach widzą tylko same negatywne. Myślę, że powinniśmy zacząć doceniać to co mamy i zacząć cieszyć się życiem. Mam innego znajomego, który korzysta z życia w sposób niesamowicie intensywny. Tak jak ja mieszka w Warszawie, ale potrafi wziąć wolny piątek po to, żeby pojechać nad morze i w niedzielę w nocy wrócić. Kiedyś go nie rozumiałem, ale teraz muszę przyznać, że rozumiem go doskonale. Zycie jest bardzo krótkie i powinniśmy robić w nim to, co tak naprawdę kochamy.

Jest piątek. Teraz idę sobie zrobić herbatkę, trochę popatrzę jak pada śnieg, może zaplanuję weekend aby w końcu spędzić czas z córką i moją lepszą połówką. Na pewno zastanowię się nad swoim życiem i nad tym, jakie miejsce zajmuje w nim poker, tym razem jednak… w aspekcie pozytywnym, a swoje przemyślenia przedstawię w drugiej części wpisu. Pozytywnego i miłego weekendu życzę.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS