Rowerem z Tajlandii – niesamowite wyzwanie polskiej pokerzystki!

0
1401
Rowerem z Tajlandii

Oto kolejne wielkie wyzwanie – tym razem jednak znacznie bliższe naszym sercom. Aneta Trzaska, polska pokerzystka i regularna uczestniczka turniejów Poker Fever, porwała się na morderczy challenge. Pojedzie rowerem z Tajlandii do Polski! Będzie przy okazji zbierała pieniądze dla 6-letniej Łucji i fundacji pomagającej osobom z mukowiscydozą!

Pokerzyści uwielbiają wszelkie szalone zakłady i wyzwania. Czasem ich trudność nie mieści nam się w głowie i tak będzie również w przypadku Anety, którą kojarzycie zapewne z festiwali Poker Fever. Polka postanowiła przejechać rowerem z Tajlandii do Polski!

Skąd taki pomysł? Aneta mówi, że potrzebowała czegoś, co całkowicie zmieni jej życie. Tak ciężkie wyzwanie, wymagające wielkiej siły i samozaparcia, wydaje się odpowiednie, aby przejść swoiste katharsis.

Aneta Trzaska - Poker Fever Series
Aneta podczas turnieju Poker Fever

Potrzebowałam radykalnej zmiany w życiu i ta chyba jest wystarczająco radykalna. Do podróży zawsze mnie ciągnęło, tylko ze teraz potrzebowałam czegoś innego i pomyślałam, że takie sprawdzenie siebie do granic możliwości będzie dobre. Trochę ciężkich chwil było w ostatnich latach, porażek różnych i teraz potrzebna mi była wolność.

Polka mówi, że jej trasa jest dość elastyczna. Wiadomo na pewno, że pokonać musi kilka tysięcy kilometrów. Chcąc wjechać do Chin będzie musiała postarać się o wizę, ale podróż przez kolejne kraje nie powinna przysporzyć problemów. Rozpocznie od Tajlandii (wyspa Phuket), a później jechała będzie przez Kambodżę, Wietnam, Chiny, Kirgistan, Kazachstan. Stamtąd łodzią uda się do Azerbejdżanu. Po przyjechaniu do Gruzji ponownie wsiądzie do łodzi, skąd uda się do Odessy na Ukrainie. Stamtąd do Polski czeka ją jeszcze ponad 1.200 kilometrów!

Rozpocznie już za kilka dni

Aneta jest już w Tajlandii. Jej rower jest przygotowany do dalekiej i wymagającej trasy. We wpisie na Facebooku wyjaśnia, że planuje jazdę przez pięć godzin dziennie, zaczynając już rano – później robi się po prostu za ciepło. Ciężko dokładnie oszacować, ile zajmie jej cała podróż, ale planuje do Polski dojechać w okolicach lata. To oznacza, że w trasie będzie około sześciu miesięcy! Wyzwanie rozpocznie się 18 stycznia.

Zbiórka na 6-letnią Łucję i fundację MATIO

Warto zwrócić uwagę, że wyzwanie Polki jest nie tylko walką z samą sobą i sposobem na radykalne zmiany w życiu. Podczas podróży prowadzona będzie zbiórka pieniędzy na 6-letnią Łucję – podopieczną Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”. Mała dziewczynka od urodzenia zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym i padaczką. Środki potrzebne są na sprzęt i turnusy rehabilitacyjne, które pozwolą na to, aby Łucja mogła zacząć stawiać swoje pierwsze kroki i wypowiedzieć pierwsze słowa.

Pieniądze ze zbiórki mają być również przeznaczone na pomoc Fundacji MATIO. Jest to organizacja zajmująca się opieką nad osobami chorymi na mukowiscydozę. Od ponad dwudziestu lat fundacja zajmuje się pomaganiem chorym na tę rzadką i nieuleczalną chorobę.

Aneta tak argumentuje chęć pomocy potrzebującym:

Niech to będzie wyprawa podczas której pokonane zostaną nie tylko kilometry, ale choroba i ciężkie momenty. Sprawmy, by ten dystans w kilometrach zamienił się w ogromną ilość uśmiechu na twarzy osób, które codziennie muszą pokonywać swoje słabości.

Jako że Aneta jest również pokerzystką, w planach ma również grę! Na trasie jej podróży jest Kambodża, w ostatnich miesiącach bardzo popularne miejsce dla pokerzystów przebywających w Azji.

Na PokerTexas będziemy informowali Was o postępach pokerzystki i zdamy relację z jej wyzwania. Śledźcie z nami jej przygody i wspólnie pomóżmy w zbiórce środków dla Łucji i fundacji MATIO! Zachęcamy wszystkich do dołożenia swojej „cegiełki” w tym szczytnym celu!

Tutaj znajdziecie fanpage Rowerem z Tajlandii

Tutaj znaleźć możecie stronę zbiórki charytatywnej na zrzutka.pl.