PokerStars Championship Bahamy – Jason Koon triumfuje w Super High Rollerze

0

Rozstrzygnięto pierwszy wielki turniej na festiwalu PokerStars Championship Bahamy – Jason Koon okazał się najlepszy wśród gwiazd, które brały udział w Super High Rollerze. Podobnie jak w Pradze o krok od triumfu był Charlie Carrel, lecz i tym razem musiał zadowolić się drugim miejscem.

W finałowym dniu Super High Rollera na festiwalu PokerStars Championship Bahamy do stołu powróciło siedmiu najlepszych graczy. Wszyscy mieli już zapewnione miejsce w kasie, bo płatnych było dokładnie siedem miejsc. Więcej o zmaganiach w dniu drugim pisaliśmy TUTAJ.

Finałową rozgrywkę z najmniejszym stackiem rozpoczynał obrońca tytułu sprzed roku, Bryn Kenney. Tym razem nie zdołał on powtórzyć sukcesu i sięgnąć po końcowy triumf i odpadł już na siódmym miejscu. Później z grą pożegnał się Connor Drinan, który z A4 wpadł pod AK Charliego Carrela. Amerykanin trafił co prawda czwórkę na flopie, ale na turnie pojawił się król, który pogrzebał marzenia Drinana o podwojeniu.

Sporo działo się w przypadku Byrona Kavermana. Zaliczył podwojenie z asami, po zagraniu 4-bet shove i pasie rywala pokazał mu dwójkę, ale w końcówce miał sporego pecha. Daniel Colman zagrał za wszystko ze small blinda z 96 w kierach, a Kaverman nie zastanawiał się długo nad sprawdzeniem z AT. Na flopie pojawiła się jednak dziewiątka, która sprawiła, że to Colman zgarnął sporą pulę, a jego rywal odpadł na piątym miejscu.

Jako kolejny z rozgrywką pożegnał się Daniel Dvoress. Na otwarcie Carrela odpowiedział zagraniem za wszystko z KJ w kierach, ale na jego nieszczęście rywal miał AK i natychmiast sprawdził. Kanadyjczyk trafił co prawda kolor na riverze, lecz Carrel miał jednocześnie fulla i Dvoress odpadł rywalizacji.

Na eliminację kolejnego gracza nie musieliśmy długo czekać. Okazał się nim Dan Colman, który najpierw zastanawiał się nad sprawdzeniem all-ina Jasona Koona z A7. Ostatecznie spasował, a rywal odsłonił… szóstkę. Później z AJ Colman nadział się natomiast na króle Charliego Carrela. As na boardzie się nie pojawił i zwycięzca Big One for One Drop z 2014 tym razem musiał zadowolić się trzecim miejscem.

Na początku heads-upa Charlie Carrel miał dwa razy więcej żetonów od Jasona Koona. Podobnie jak w Pradze, kiedy lepszy okazał się Leon Tsoukernik, także i tym razem Brytyjczyk zakończył jednak turniej na drugim miejscu. Koon stopniowo zyskiwał przewagę, a wszystko rozstrzygnęło się w momencie, gdy na boardzie QK28J Amerykanin miał Q8, a Carrel sprawdził jego all-ina z K7. Brytyjczyk znów był więc o krok od zwycięstwa, ale na pocieszenie otrzymał 1.191.900$. Jason Koon zgarnął natomiast 1.650.300$ i mistrzowskie trofeum.

Zachowanie Koona z tego turnieju przejdzie z pewnością do historii. Jedną z turniejowych przerw poświęcił bowiem na… skakanie na skakance. Gdy rywale w przerwie obiadowej posilali się miejscowymi przysmakami, późniejszy zwycięzca wyjął natomiast przygotowaną w domu sałatkę. Oto co sam powiedział po wygranej: – To może być najlepsze z moich pokerowych dokonań. Mam swój mały moment Fedora Holza, ale w tym samym czasie jest też tu wielu innych niezwykle utalentowanych facetów. Jeśli chcę pozostać na szczycie, nadal muszę ciężko pracować.

Oto końcowe wyniki Super High Rollera:

1. Jason Koon 1.650.300$

2. Charlie Carrel 1.191.900$

3. Dan Colman 759.660$

4. Daniel Dvoress 576.300$

5. Byron Kaverman 445.320$

6. Connor Drinan 340.540$

7. Bryn Kenney 275.060$

Poprzedni artykułTygodniowy raport online: B.Stinson12 rekordzistą tygodnia!
Następny artykułDoug Polk: „Jak wygrałem miliony dolarów grając w pokera?”