Pokerowe teorie – Prawo Kopernika-Greshama

0
prawo kopernika-greshama

Barry Carter ponownie na łamach „PokerStrategy” przybliża popularny koncept, który ma zastosowanie również w pokerze. Prawo Kopernika-Greshama mówi o postrzeganych wartościach różnych pieniędzy, a tych w końcu w pokerze nie brakuje.

Prawo Kopernika-Greshama zakłada, że „gorszy pieniądz wypiera lepszy”. Jeżeli są dwa rodzaje pieniądza, które pod względem prawnym są równowartościowe, ale jeden z nich jest z jakiegoś powodu uznawany za „lepszy”, to ten „lepszy” wcześniej czy później zniknie z obiegu.

Klasycznym tego przykładem jest sytuacja, gdy pojawia się nowa moneta zrobiona z mniej cennego kruszcu niż poprzednia waluta. Na przykład srebrna moneta pojawia się na rynku, na którym do tej pory płaciło się złotymi monetami. Ludzie zaczynają wtedy korzystać z nowej monety, a złote gromadzą.

Bardziej praktyczny przykład to sytuacja, w której musisz wydać 2 zł. Większość osób zrobi to za pomocą drobniaków, a nie jednej monety, bo pojedyncze 2 zł jest bardziej „cenne” i nie denerwuje tak jak portfel pełen miedziaków.

Zastosowanie w pokerze

Prawo Kopernika-Greshama ma też pewne zastosowanie w pokerze. Waluta służy pokerzystom do śledzenia wyników i chociaż teoretycznie ma ona tą samą wartość, to w praktyce wygląda to nieco inaczej. Gotówka lub żetony. Gotówka lub wirtualne żetony. Dolary lub euro. Dla jednych 100$ na PayPalu może być warte więcej, niż 100$ na Netellerze. 100$ na PartyPoker może być warte więcej, niż 100$ na 888poker.

Na stołach cashowych wokół turniejów live czasem wyraźnie to widać. Gracze chowają wygrane w silnej walucie, ale chętnie ryzykują ze słabszą walutą, która w ich oczach ma mniejszą wartość.

W pokerze występuje również koncept waluty turniejowej. Teoretycznie za 100T$ możesz kupić bilet o wartości 100$, więc waluty te są równowartościowe. Jednak T$ możesz wydać tylko na pokera, więc ich użyteczność jest o wiele mniejsza niż zwykłych pieniędzy. Dlatego też chcesz wydać najpierw T$, zanim zaczniesz wydawać prawdziwą gotówkę.

I znów: ponieważ T$ są „gorsze”, to wypierają z obiegu prawdziwe pieniądze. Dopiero, gdy wydamy wszystkie T$, możemy chcieć sięgnąć do kieszeni po prawdziwe dolary. Z tego samego powodu gracze chętniej ryzykują, gdy w grę wchodzi waluta turniejowa i wolą wydać ją na jeden duży turniej, który zwykle mógłby być poza ich zasięgiem, niż na kilka mniejszych, na których zwykle grają.

Dlatego też prawo Kopernika-Greshama jest przydatne, gdy zastanawiamy się którą walutę wydać najpierw. W pokerze przydaje się to, by uświadomić sobie które pieniądze mają dla nas największą użyteczność.

Slowroll – jak się zachować, gdy stajesz się jego celem?

    Poker to jedno z moich licznych zainteresowań. A o każdym z nich lubię też pisać, co robię już od kilku lat.