Pokerowa matematyka stojąca za odmianą Short Deck Holdem

0
589
Phil Ivey
Phil Ivey (foto: Danny Maxwell)

Poker w odmianie short deck wywołuje ostatnio coraz większą furorę. Widać to było przede wszystkim podczas niedawnego festiwalu Triton Series rozgrywanego w Czarnogórze. Ed Miller, trener i autor pokerowych książek, postanowił przygotować tekst poświęcony właśnie odmianie short deck, a konkretnie – stojącej za nią matematyką. Zapraszamy do lektury!

Nie wiem, jak wielu z nas, pokerzystów, zasiądzie w najbliższym czasie do stołów short deck. Póki co są one popularne w niewielkiej liczbie kasyn, przede wszystkim w cashówkach na najwyższe stawki – pisze Ed Miller. Zaraz dodaje jednak, że jeśli short deck rzeczywiście już niedługo stanie się popularny wśród większego grona pokerzystów, najlepiej poradzą sobie w nim ci, którzy szybciej od innych dostosują się do nowości związanych z tym właśnie formatem. – A także ci, którzy nie polegają wyłącznie na swojej karcianej intuicji, ale próbują posiąść wszelką niezbędną wiedzę.

Na przykład tę związaną z pokerową matematyką. Oto, co na jej temat ma do powiedzenia Ed Miller.

equity w pokerze

Załóżmy, że trzymasz T9. Zastanówmy się, jak często trafisz na flopie drawa do strita bądź koloru, najpierw w regularnej odmianie Texas Holdem, a później w Short Deck Holdem.

Drawy w Texas Holdem

Kiedy już dostaniesz swoje dwie karty, w talii pozostanie jeszcze 50 innych. Trzy z nich pojawią się na flopie, co – po wykonaniu odpowiednich obliczeń – oznacza, że istnieje 19.600 możliwych flopów.

Żeby trafić drawa do koloru, na flopie muszą spaść dwa kiery z pozostałych w talii jedenastu. Łączna liczba różnych flopów, na których możesz trafić flush drawa, jest równa 2.145. Podziel to przez łączną liczbę wszystkich możliwych flopów, a otrzymasz około 11% – właśnie tak często trafisz na flopie drawa do koloru.

Żeby z T9 trafić z kolei drawa do strita z dwóch stron, na flopie muszą spaść QJ, J8 bądź 87 (oraz trzecia karta, nie mająca wpływu na drawa). Istnieje szesnaście różnych kombinacji QJ, które mogą spaść na flopie (cztery damy x cztery walety). Dokładnie tyle samo jest kombinacji J8 i 87.

Jeśli uściślimy, że trzecia karta, która spadła na flopie, nie może kompletować strita, mamy 40 możliwych kart nie mających wpływu na drawa przypadających na każdą z 48 kombinacji, które tego drawa nam zapewniają. Oznacza to, że łącznie istnieje 1.920 flopów z drawem do strita. Podziel to przez łączną liczbę różnych flopów, a otrzymasz około 10% – właśnie tak często trafisz na flopie drawa do strita z dwóch stron.

Drawy w Short Deck Holdem

Przejdźmy teraz do odmiany short deck. Po otrzymaniu dwóch kart własnych, w talii pozostają 34 inne karty. Istnieje zatem 5.984 możliwych flopów.

Jeśli trzymasz dwa kiery, w talii pozostaje jedynie siedem innych. Dzięki przeprowadzeniu odpowiednich obliczeń, wiemy, że drawy do koloru trafimy na flopie w około 9,5% przypadków. Przypomnijmy, że w odmianie full deck ta wartość wynosiła 11%. Można zatem dojść do prostego wniosku, że w short decku trafienie na flopie drawa do koloru jest zjawiskiem rzadszym.

Odwrotnie jest w przypadku trafienia drawa do strita z dwóch stron. Trzymając T9, nadal jest 48 różnych kombinacji QJ, J8 i 87, które mogą spaść na flopie. Jednak w tym momencie liczba trzecich kart spadających na flopie i niezwiązanych z drawem wynosi jedynie 24. To wszystko daje nam łączna liczbę 1.152 możliwych flopów, na których trafimy drawa do strita. Mówiąc inaczej – straight drawa trafimy w około 19% przypadków.

poker matematyka

Kompletowanie drawów

Każdy szanujący się pokerzysta wie, że drawa do koloru i strita daje nam, kolejno, dziewięć i osiem outów. Aby obliczyć szanse na trafienie upragnionego drawa, można użyć popularnej metody polegającej na mnożeniu przez dwa i cztery. Dokładną częstotliwość poznamy dzięki wykonaniu podobnych obliczeń, co przed momentem. Jedyna różnica polega na tym, że musimy również obliczyć szanse na to, że nie trafimy drawa, a następnie odjąć otrzymaną wartość procentową od 100%. Dopiero wtedy poznamy procentowe szanse na trafienie pożądanego układu.

Istnieje 1.081 kombinacji różnych kart, które mogę spaść na turnie i riverze. Jeśli trzymasz flush drawa (dziewięć outów), jest 38 kart, na których go nie skompletujesz. Łącznie na 1.081 wspomnianych kombinacji, 703 z nich nie skompletuje drawa. Daje to 65%. Kolor trafimy zatem w 35% przypadków. Strita z kolei – w 31,5% przypadków.

Ponownie zajmijmy się odmianą short deck. Istnieje 465 możliwych kombinacji turnów i riverów. Draw do koloru ma w tej grze tylko pięć outów. Jest więc 26 kart, które nie skompletują drawa. Wykonując odpowiednie obliczenia z dostępnymi danymi, otrzymujemy cenną informację, że w 70% przypadków nie trafimy koloru, a w pozostałych 30& – uda nam się go skompletować.

Drawy do strita z dwóch stron w odmianie short deck nadal posiadają osiem outów. Istnieją za to jedynie 23 karty, które nie skompletują drawa. Strita trafimy zatem w około 45,5% przypadków. Widzimy więc, że w short decku trudniej niż w normalnej odmianie Texas Holdem trafić kolor, łatwiej za to strita.

Short Deck Holdem
Cashówki rozgrywane w odmianie short deck robiły furorę podczas niedawnego festiwalu Triton Series w Czarnogórze

Trafienie na flopie seta

Na koniec jeszcze krótka wzmianka o setach. Oddsy na ich trafienie w short decku również się zmieniają. Można obliczyć je w identyczny sposób, co oddsy na trafienie drawów do strita czy koloru. W pełnym Holdemie twoja para trafi na flopie seta w około 12% przypadków. W short decku z kolei skompletujesz go częściej, bo w 17% przypadków.

Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o Short Deck Holdem, zapraszamy do lektury artykułu, w którym opowiadają o nim Phil Ivey, Tom Dwan i Patrik Antonius. Tekst znajdziecie TUTAJ.

High Rollery – Dominik Nitsche ze świetnymi wynikami

    Przygodę z pokerem zaczął chwilę po osiemnastce, przygodę z pisaniem - dużo wcześniej. W chwilach wolnych od jednego i drugiego czyta, kibicuje Tottenhamowi i słucha Depeche Mode.