Pokerowa kartka z kalendarza – Paweł Brzeski i Marcin Wydrowski na stole finałowym IPT San Remo (30 lipca)

0
Marcin Wydrowski był czwarty w Main Evencie IPT San Remo

Paweł Brzeski i Marcin Wydrowski to jedni z najbardziej rozpoznawalnych polskich graczy turniejowych. Cztery lata temu obaj znakomicie poradzili sobie w Main Evencie IPT San Remo.

Marcin Wydrowski i Paweł Brzeski regularnie uczestniczą w największych pokerowych turniejach na żywo. Polscy pokerzyści często razem udają się zresztą na kolejne wyjazdy. Tak było cztery lata temu, gdy obaj znakomicie spisali się w Main Evencie Italian Poker Tour San Remo.

W turnieju z wpisowym w wysokości 2.200€ zagrało wówczas 246 osób, dzięki czemu do podziału między najlepszych było blisko pół miliona euro. Brzeski i Wydrowski od początku radzili sobie znakomicie – awansowali na stół finałowy, a decydującą rozgrywkę rozpoczynali odpowiednio z piątym i szóstym stackiem.

W finale dość długo gra toczyła się bez eliminacji, ale w końcu musieliśmy pożegnać pierwszego z finalistów. Niestety, został nim Paweł Brzeski. Polak najpierw stracił nieco żetonów, gdy na all-in za ostatnie 100.000  zdecydował się Alessandro Longobardi. Polak uznał, że opłaca mu się dołożyć z J8 i nadział się na wyczekane przez przeciwnika AA. Niespodzianki nie było, Longobardi zaliczył double-up, a Paweł stracił część swojego stacka. Po niedługiej chwili Polak mając Q5s zdecydował się na all-in z buttona za 382.000 i dostał call od AJ Gianluki Speranzy. Lepsza ręka przeciwnika wygrała i Brzeski odpadł na ósmym miejscu, wygrywając 12.440€.

Lepiej wiodło się Marcinowi Wydrowskiemu. Drugi z Polaków także skrócił się o potrzebował podwojenia, ale z AK wygrał przeciwko dziewiątkom jednego z rywali. Ostatecznie turniej zakończył się jednak dla niego bardzo pechowo, a dziewiątki okazały się niezbyt szczęśliwe.

Nasz pokerzysta zdecydował się na zagranie za wszystko właśnie z parą dziewiątek i dostał call od Fabrizio Pivy, mającego A7. Były więc spore szanse na double-up, as pojawił się jednak na stole i drugi z Polaków musiał zakończyć grę. Za czwarte miejsce i tak otrzymał jednak spore pieniądze – 34.000€

Fabrizio Piva, który wyeliminował Wydrowskiego, okazał się natomiast zwycięzcą całego turnieju. Reprezentant gospodarzy, który w heads-upie spotkał się z Ryadem Belabdelouhabem za zwycięstwo w całym turnieju otrzymał 121.000€.

Darmowe 30$ baner

Poprzedni artykułDario Sammartino – Powiedziałem Hellmuthowi, że ogram go ze wszystkich pieniędzy
Następny artykułPokerzyści z Wielkiej Brytanii i New Jersey nie zagrają razem