Pięć wskazówek do dobrej gry na flopie

0
gra na flopie

W No Limit Hold’em decyzje podjęte na flopie mają ogromne znaczenie dla dalszego przebiegu rozdania. Poniżej znajdziecie pięć wskazówek, które pozwolą wam lepiej grać na flopie i zwiekszyć swój winrate.

1. Pozycja

Zaskakująco dużo poradników strategicznych mówi o robieniu continuation betów na flopie nie wspominając nic o pozycji. Nic więc dziwnego, że tak wielu pokerzystów niezależnie od pozycji ma jedną strategię c-betowania.

A tak nie powinno być. Dobry pokerzysta może c-betować z częstotliwością 65% mając pozycję, ale zwykle zaledwie 35% będąc bez pozycji. Strategii na flopie z pozycją i bez niej nie powinno się w ogóle porównywać, ponieważ są to zupełnie różne aspekty gry.

Ogólnie trzeba pamiętać, że gra bez pozycji mocno działa na naszą niekorzyść. Trzeba wziąć na to poprawkę i grać bardziej tight oraz częściej foldować. Również na c-bety na flopie rywali mających nad nami pozycję.

2. Charakterystyka kart

Flop to ten moment w rozdaniu, w którym decydujemy o tym, z którymi rękami chcemy kontynuować grę na kolejnych ulicach. Najbardziej zależy nam oczywiście na tym, żeby wybrać ręce maksymalizujące realizację naszego equity, jednocześnie minimalizujące szanse rywala na to. Dlatego też powinniśmy być bardziej zainteresowani charakterystyką naszych kart, a nie ich surowym equity.

Jako przykład niech posłuży nam flop K72 i dwie ręce:

A6

98

Nie interesuje nas w tej chwili akcja przy stole. Chodzi tylko o to, która ręka powinna nam się bardziej podobać w normalnym rozdaniu? Biorąc pod uwagę suche fakty, A6o prawie zawsze będzie lepsze od ręki 9-high. Jednak większość z nas zapewne zgodzi się, że lepsza do kontynuowania gry jest ręka 98.

Ma ona nie tylko lepszą szansę na całkowite zrealizowanie swojego equity, ale też na to, że rywal do rivera zrezygnuje ze swojego equity.

Te dodatkowe zalety tej ręki można opisać jako „zwiększona grywalność”. 98s ma outy, które uczynią tę rękę silnym układem. Każdy walet, dziesiątka, piątka, szóstka i trefl dają nam outy, żeby na riverze skompletować strita lub kolor. To 22 z pozostałych 47 kart w talii. A nie włączamy w to ósemek i dziewiątek, które na turnie mogą dać nam najlepszą rękę, a w najgorszym razie draw do dwóch par lub tripsa. Jeżeli je również weźmiemy pod uwagę, to ponad połowa talii będzie dla nas dobra na turnie.

A6o wypada na tym tle blado, ponieważ tylko asy lub szóstki mogą dać jej jakąkolwiek pomoc. A nawet wtedy ręka ta może być zdominowana przez lepsze pary. Gdy dodamy do tego fakt, że river niewiele będzie mógł tej ręce pomóc, często będziemy zmuszeni spasować ją przed showdownem, ponieważ szansa na zrealizowanie naszego equity będzie mizerna.

98s jest o wiele bardziej grywalną i opłacalną ręką. Jedną z jej zalet jest również to, że od razu wiemy na czym z nią stoimy. Jeżeli trafimy nasz strit lub kolor, możemy ryzykować całym swoim stackiem. Jeśli jednak nie trafimy, spokojnie możemy przyznać, że nasza ręka nie jest najlepsza i w zależności od sytuacji spasować lub zamienić ją w blef.

3. Głębokość stacków i stosunek ich wielkości do rozmiaru puli

Jedynym wyjątkiem, by w powyższym przykładzie wybrać A6o jako lepszą rekę, jest sytuacja, w której gramy z małym stackiem. Im mniejszy, tym bardziej zależy nam na surowym equity. Z tego względu w takiej sytuacji A6o mogłoby być lepszym wyborem od 98s. Nie musimy się wtedy martwić o problematyczne decyzje na kolejnych ulicach, które na pewno byśmy mieli z A6o, ponieważ i tak mamy za mało żetonów, żeby grać na tych ulicach.

Większe stacki sprawiają, że wolimy dobre backdoor equity, które niesie ze sobą 98s. Nie tylko mamy wtedy duży potencjał, by poprawić swoją rękę, ale większy stack oznacza też większe implied odds, jeżeli skompletujemy swój układ na riverze.

Więcej żetonów pozwala nam również wywierać większą presję na rywali na kolejnych ulicach i bardziej agresywnie blefować. Rywal wiedząc o tym może częściej pasować na flopie, by zrównoważyć sytuacje, w których będziemy overbetować na kolejnych ulicach.

4. Rywal

Każda informacja, jaką posiadamy na temat rywala, ma prawo zmienić naszą standardową linię gry na flopie. Na przykład możemy zwykle nie c-betować z daną ręką, ale gdy zauważymy, że rywal folduje w ponad 60% przypadków na c-bet na flopie, będzie to jednak najlepsze zagranie.

Wzięcie pod uwagę statystyk rywala i jego tendencji pomoże również podjąć niestandardowe decyzje, jak np. donk betowanie. Tak więc zamiast kurczowo trzymać się z góry przyjętej strategii, reaguj na rywala, jeżeli masz na niego konkretne ready.

Waxman Cimbolas big blind ante

5. Zakresy i akcja preflop

Nawet ta sama ręka na tej samej teksturze flopa może doprowadzić do różnych decyzji, ponieważ musimy podejmować je bazując nie tylko na swoim zakresie, ale też na zakresie rywala. Musimy zastanowić się nad tym jakie karty może mieć w ręku, żeby móc podejmować dobre decyzje na flopie.

A informacje na ten temat możemy zdobyć analizując jego grę preflop. Na przykład:

Hero robi open raise z buttona do 3BB. SB folduje, a Villain robi cold call z BB. Board to KJ2. Jak dużo kombinacji silnych rąk (top para top kicker lub lepsze) ma Villain w swoim zakresie?

Patrząc na board „w próżni”, Villain może mieć 12 kombinacji AK, 6 kombinacji asów, 3 KK, 3 JJ itd. Ale ponieważ wiemy, że rywal tylko sprawdził preflop, chociaż mógł 3-betować, drastycznie zmienia to postać rzeczy.

Z rękami typu AA, AK, KK czy JJ raczej na pewno 3-betowałby preflop. Możemy więc spokojnie założyć, że nie ma tych rąk. Co może więc mieć, że zdecydował się na cold call z big blinda przeciwko otwarciu z buttona za 3BB? Być może KJ i 22. Odpowiedź na pytanie brzmi więc: Villain ma w swoim zakresie 12 kombinacji silnych rąk. 9 kombinacji KJ i 3 kombinacje 22.

Najlepsze rozdania ze stołu finałowego PokerStars Championship Barcelona 2017

ŹRÓDŁO888poker
Poprzedni artykułPokerowa kartka z kalendarza – wielki Bad Beat Jackpot w Playground Poker Club (20 sierpnia)
Następny artykułAnatoly Filatov – Jeżeli zacznę grać High Rollery, to mogę spokojnie wygrać więcej