Borgata żąda zwrotu wygranych i oskarża Ivey'a o wykorzystanie faktu, że podczas gry użyto wadliwych kart.
We wtorek, kasyno Borgata Hotel Casino & Spa pozwało Phila Ivey'a i jego przyjaciółkę Cheng Yin Su, oskarżając dwójkę o szereg nadużyć. Jednocześnie osobny pozew złożony został wobec firmy Gemaco, która zajmuje się produkcją kart. Borgata żąda zwrotu ponad 9,6 mln dolarów, które Phil Ivey miał wygrać podczas czterech wizyt w kasynie w 2012 roku.
Według dokumentów sądowych Ivey wraz ze swoją partnerką mieli oszukać kasyno poprzez technikę ustawiania kart krawędziami, czyli ten sam sposób gry, który Phil miał rzekomo wykorzystać grając w 2012 roku w Punto Banco w kasynie Crockford. Kasyno nie wypłaciło pokerzyście ponad 7 milionów funtów, a ten je pozwał. Na razie nie wiadomo jaki będzie werdykt w tamtej sprawie.
Borgata podkreśla, że Ivey wraz partnerką złamali umowy pomiędzy nim, a kasynem, a także naruszyli prawo hazardowe stanu New Jersey. Borgata żąda zwrotu kwoty 9,62 mln dolarów, ale takie samo żądanie wysuwane jest wobec firmy Gemaco z Missouri. Wśród oskarżonych znajduje się kontrolerka jakości Gemaco, której zarzuca się dopuszczenie do użycia ponad 200 tysięcy talii kart. Karty miały defekty, które polegały na tym, że część była wadliwie ucięta, co można było dostrzec poprzez minimalne różnice na rewersach.
Pozew i wszystkie dodatkowe dokumenty zajmują aż 60 stron, na których dokładnie opisane są wizyty Phila, powiązane także z grą w Crockfords, aby pokazać, że stosowany sposób gry przypominał ten z Anglii. Z dokumentów dowiedzieć się można jak szczegółowo wyglądała gra Phila. Wraz ze swoją partnerką siedzieli przy stołach mini-baccarata, a Phil zażądał specjalnego zestawu kart Gemaco składającego się z 8 talii. Tłumacząc się przesądami, on i jego partnerka poprosili o krupiera, który zna język mandaryński, a następnie Sun miała decydować o tym, czy karty są „dobre” czy „złe” – krupier obracał „dobre” karty o 180 stopni, przez co Phil uzyskał przewagę nad kasynem. Zażądał również automatycznej tasowarki do kart, co nie było przypadkowe. Wcześniej „oznaczone” karty krupier mógł bowiem pomieszać tasując ręcznie, a automatyczne tasowarka nie zmieniała kierunku ich ułożenia.
Jedna z ostatnich wizyt Ivey'a w Borgacie miała miejsce około 7 października 2012 roku. Kasyno wiedziało już o sprawie z Crockfords, ale po uprzednim przepytaniu Ivey'a pozwoliło mu zasiąść do stołów. Ivey miał wtedy wygrać ponad 4,5 mln dolarów, po czym umyślnie stracił część wygranych, aby ukryć technikę gry, której użył. W pozwie kasyno Borgata określiło, że wykorzystując wadliwe karty Ivey zmienił 1,06% przewagi kasyna na 6,7% przewagi gracza.
Jak widać, kasyno Borgata miało problem nie tylko z kiepskiej jakości żetonami, ale również wadliwymi kartami. Najbardziej zadziwiające w tej sprawie jest jednak to, że Borgata nabrała podejrzeń dopiero po medialnych doniesieniach o sprawie z Anglii. Podobnie było w sytuacji z podłożeniem żetonów, gdzie turniej zatrzymano dopiero jak okazało się, że podobne żetony znaleziono w zupełnie innymi hotelu. Ta sprawa może bardziej zaszkodzić kasynu Borgata, które i tak już sporo straciło w oczach graczy po aferze „chipgate”.



![Co dzieje się na GGPoker we wrześniu? [Wyścigi, WSOP Online, freerolle] Wrześniowe promocje GGPoker](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/Promocja-GGPoker-wrzesien-100x70.jpg)