Pasywność to pierwszy stopień do pokerowego piekła – przypomina Jonathan Little

0

Jonathan Little, popularny coach, a przy okazji znakomity pokerzysta, analizuje zasłyszane rozdanie, które ilustruje błędy popełniane przez zbyt bojaźliwych pokerzystów. Zapraszamy!

Rozdanie w grze cashowej na stawkach 2$/5$. Wszyscy spasowali do regularnego, przypuszczalnie przyzwoitego gracza na buttonie, który podbił do 20$. Small blind spasował, a będący na dużej ciemnej Hero sprawdził z 86.

Biorąc pod uwagę duże otwarcie buttona za 4 big blindy, zdaniem Jonathana Little'a Hero powinien 3-betować lub pasować z większością rąk, które po flopie będą trudne do rozegrania. Dotyczy to również trzymanej przez Hero 86. W znaczącej liczbie przypadków trafi z nią na flopie marginalną parę bądź marginalnego drawa, które będą trudne do manewrowania, jeśli rywal zabetuje na kilku ulicach. Owa słabość polegająca na sprawdzaniu bez pozycji dużych raisów jest jednym z głównych powodów, dla których wielu graczy ze stawek 2$/5$ nigdy nie zdoła awansować na wyższe limity.

Jonathan Little

W tym spocie zagrałbym czasem 3-beta do 70$ (w zależności od strategii preflop rywala), a czasem – po prostu spasował – tłumaczy trener. I zaraz dodaje: – Zdaję sobie sprawę, że podbicie za 4 big blindy to w wielu grach tych stawek zjawisko jak najbardziej powszechne. Jeśli tak właśnie jest w wielu cashówkach, w których bierzesz udział, pasuj z big blinda w większości przypadków. Mierząc się z dużymi raisami, po prostu nie musisz bronić swojego big blinda przesadnie często. Rywal ryzykuje bardzo dużo, by wygrać bardzo mało.

Flop

Na flopie spadły K97. Hero trafił drawy do koloru i strita. Hero zaczekał, a button zabetował za 25$ do puli wynoszącej 42$. Hero sprawdził.

Choć Hero bez wątpienia dostaje odpowiednią cenę, by drawować do swoich licznych outów, Little uważa, że w tym spocie najlepszym zagraniem będzie zazwyczaj check-raise do 80$. Szczególnie wówczas, jeśli przeciwnik c-betuje zbyt często. Check-raise sprawi, że w niektórych przypadkach Hero natychmiastowo wygra pulę, a jeśli nie – może kontynuować swoją agresję na niemal każdym turnie.

Hero powinien również check-raisować z najlepszymi gotowymi układami – z setami, dwiema parami, a czasem nawet z top parą. Ta strategia spowoduje, że będzie trudny do rozszyfrowania przez rywali, ponieważ nie będą w stanie powiedzieć, czy Hero value betuje, czy semi-blefuje. Check-raise ma jeszcze jedną zaletę. Jeśli Hero zagrałby jedynie calla, a potem trafił mocny układ na turnie, rywal zagra prawdopodobnie check-backa z większością swoich słabszych rąk. Hero może wprawdzie zaleadować na turnie, ale wówczas nie da przeciwnikowi szansy na blef. – Mówiąc ogólnie, check-raise z drawami, które nie posiadają żadnej showdown value, to często najlepsze zagranie – podpowiada coach.

Jonathan Little radzi - trips

Turn i river

Turn przyniósł K. Hero zaczekał, a button zagrał beta za 40$ do puli wielkości 92$. Hero sprawdził.

Król to bez wątpienia zła karta dla Hero. Przeciwnik posiada w swoim zakresie praktycznie wszystkie króle i z reguły betuje z nimi na flopie i turnie. Może również value betować niektóre dziewiątki. Hero wciąż nie może spasować – nadal posiada wszak doskonałe pot oddsy – ale tym razem sprawdzenie jest całkiem dobrym wyborem.

Jednak podobnie jak na flopie, jeśli Hero poprawi na riverze siłę swojej ręki, będzie miał problem z wyciągnięciem od przeciwnika jakiejkolwiek wartości. Biorąc to pod uwagę – oraz dodając fakt, że Hero zagrałby również check-raisa z niektórymi królami – znów powinien check-raisować, tym razem do około 130$. – Jeśli rywal trzyma tripsa, cóż, będzie to dla Hero trudny spot. Jeśli jednak rywal dysponuje słabszym układem, będzie to trudny spot, ale właśnie dla niego. Na turnie może zdecydować się na duże sprawdzenie, ale prawdopodobnie spasuje na większości riverów – tłumaczy Little. – Oczywiście, jeśli Hero wiedziałby, że rywal betuje na turnie wyłącznie z tripsem i lepszymi układami, powinien jedynie sprawdzić.

Na riverze spadł K.

To trudny spot, ale Hero powinien przynajmniej zastanowić się nad zagraniem leada. Nie dysponuje wszak żadnym showdown value – podpowiada trener. – Niewielki bet za 70$ do puli wynoszącej w tym momencie 172$ może być dobrym pomysłem. Przeciwnik niemal na pewno spasuje wszystkie ręce gorsze od fulla, które przecież wciąż mogą znajdować się w jego zakresie.

Little przypomina jednak, że Hero trzyma 8 i 6, blokujące potencjalne spudłowane flush drawy przeciwnika. Z tego powodu Hero powinien leadować tylko wtedy, gdy posiada jakieś ready na swojego rywala. W innym wypadku – nie będzie to opłacalne zagranie.

Obaj gracze zaczekali. Hero przegrał z A9 rywala.

Kid Poker, The Toilet, The Chainsaw – skąd wzięły się pseudonimy znanych pokerzystów?

ŹRÓDŁOCardplayer
Poprzedni artykułValentin Vornicu o zawężaniu zakresu rywala – analiza rozdania
Następny artykułWSOP 2018 – Michael Mizrachi zmierza po hat-tricka w Poker Players Championship!