Najbogatsi pokerzyści – amatorzy cz. 1 – Talal Shakerchi

0

Profesjonalni pokerzyści, w porównianiu do zwykłych śmiertelników, prowadzą niezwykle ekscytujące życie, podróżują po całym świecie, przy okazji zarabiając niebagatalne pieniądze. Jest jednak pewna grupa osób, która również nie może narzekać na swój żywot, a być może zazdroszczą go im nawet pokerowi prosi. Tą grupą są amatorzy, którzy grę w pokera traktują w znacznym stopniu jako ciekawe urozmaicenie ich codziennego życia.

Bardzo wysokie kwoty wpisowego do niektórych turniejów, takich na przykład jak rozegrany niedawno Super High Roller Bowl z wpisowym 300.000$, są przez najlepszych pokerzystów zwykle rozbijane na mniejsze części i wystawiane jako udziały w przyszłych zyskach. Dzięki temu zawodnicy ci zmniejszają wariancję, choć nie oszukujmy się – samodzielne uiszczenie tej kwoty z pewnością nie doprowadziłoby ich do szybkiego bankructwa.

W tym artykule (który ukaże się w kilku częściach) przedstawimy Wam sylwetki zawodników, którzy nie utrzymują się z pokera, jednak ich stan posiadania pozwala na to, aby dzielić miejsce przy stole z najlepszymi pokerzystami świata. Nie jest jednak tak, że są oni tylko bogaczami, dla których poker jest spełnieniem kolejnej fanaberii – wielu z nich rywalizuje z prosami na równym poziomie.

Ponieważ wszyscy bohaterowie tej serii nie narzekają na brak pieniędzy, ich klasyfikacja pod względem zasobności portfela nie miałaby sensu. Dlatego też zostali oni uporządkowani w kolejności od najbardziej utalentowanych w dziedzinie pokera. Zestawienie to otwiera…

Talal Shakerchi

Majątek: ponad 100.000.000$

Główne źródło dochodu: Fundusze hedgingowe

Wygrane na żywo: 2.600.277$

Największa wygrana live: 656.599$

Wybór pierwszego pokerzysty – amatora może niektórych dziwić, zwłaszcza dlatego, że Talal nie jest ani najbardziej „zarobionym” zawodnikiem, ani też jego poza pokerowe biznesy nie przynoszą największych zysków na tle pozostałych graczy w zestawieniu. Jego umiejętności pokerowe tak bardzo poszybowały w ostatnim czasie w górę, że jest w stanie walczyć z najlepszymi pokerzystami na świecie jak równy z równym. Co najważniejsze – stwierdzenie to dotyczy nie tylko turniejów live, jak również zmagań w sieci.

Biznes

Jako prezes Meditor Capital Management, prężnie rozwijającej się firmy hedgingowej, Shakerchi był odpowiedzialny za inwestycje klientów opiewające na kwotę 3.000.000.000$. Wykorzystując zaawansowane techniki inwestycyjne oraz znakomitą analizę strategiczną, przez ponad dwie dekady udawało mu się utrzymywać dodatnią stopę zwrotu inwestycji.

Ponieważ sformułowanie „fundusz hedgingowy” będzie się w tym tekście pojawiać dość często, przyjrzyjmy się jego definicji, na której stworzenie w odniesieniu do Talala zdecydował się Ivan Potocki, dziennikarz portalu Pokertube:

„Pracą Shakerchiego jest zarządzanie inwestycjami klientów w taki sposób, aby chronić ich przed stratami, przy jednoczesnych próbach uzyskania największej możliwej stopy zwrotu. Działalność ta różni się jednak od zwykłego zarządzania inwestycjami, ponieważ są one w mniejszym stopniu narażone na skutki wahania giełdy.”

Po zamknięciu europejskiego oddziału firmy, Talal stwierdził: „Jestem bardzo wdzięczny losowi za to, że mogłem współpracować z tak oddaną i skupioną grupą osób, a wszystko to z dala od całego medialnego zgiełku.”

Jego decyzja o zamknięciu europejskiej filii pozwoliła mu skupić się na działalności charytatywnej, dzięki czemu w 2003 roku osiągnął czwarte miejsce na Sunday Times Giving List. Oprócz tego znalazł więcej czasu na zajęcie się swoją pasją, czyli grą w pokera.

Poker

Nazwisko Talala Shakerchiego przewijało się w nagłówkach artykułów o tematyce pokerowej również przed 2013 roku. Ma on na swoim koncie trzecie miejsce w turnieju Grand Prix De Paris oraz spektakularne zwycięstwo w High Rollerze podczas festiwalu EPT Grand Final w Monte Carlo w 2012 roku.

Pieniądze zdobywane przy stołach pokerowych znaczą dla niego jednak niewiele biorąc pod uwagę fakt, że podczas nieoficjalnej gry cashowej, organizowanej podczas festiwalu EPT Grand Final w 2013 roku, przegrał on około 1.000.000€. Mimo to, wstając od stołu, pożegnał się ze swoimi przeciwnikami słowami „Do zobaczenia jutro, Panowie”.

Jego największa jednorazowa wygrana w turnieju live przyszła rok później, kiedy to Talal zwyciężył w High Rollerze z wpisowym 10.000£, zdobywając tym samym 656.599$. Mimo to, rozgrywki na żywo nigdy nie były jego najsilniejszą stroną – od początku swojej przygody z pokerem lubował się w rozgrywkach w sieci, gdzie używając pseudonimu raidalot osiągał spektakularne sukcesy.

Ich punktem kulminacyjnym był tegoroczny festiwal SCOOP, gdzie na stole finałowym turnieju głównego z wpisowym 10.000$ mierzył się chociażby ze Scottem Seiverem czy Johnem Juandą. Ostatecznie pogodził całe to towarzystwo i zgarnął najwyższą wygraną w kwocie 1.468.001$, zostawiając w tyle 823 przeciwników. Łącznie cashował w tym festiwalu 36 razy, osiągając przy tym pięć stołów finałowych. Udowodnił tym samym, że jest bardzo dobrym pokerzystą online, choć pieniądze na opłacenie rachunków zdobywa w zupełnie inny sposób.

„Nie czuję się w żadnym stopniu niekomfortowo, grając z najlepszymi pokerzystami na świecie” – powiedział Shakerchi jesienią 2014 roku:  „Jest pewna grupa zawodników, z którymi pojedynki heads up gra się bardzo ciężko, jednak zasiadając chociażby do ośmioosobowej rozgrywki, będę zadowolony z potyczki z kimkolwiek. Gra z lepszymi zawodnikami od zawsze sprawia mi najwięcej przyjemności.”

Na temat turniejów High Roller, których Talal jest regularnym uczestnikiem, sam zainteresowany mówi tak: „Możliwe, że poziomem gry odstaję lekko od reszty stawki, jednak nie czuję się komplenie zdeklasowany. Czasami zdarzają się sytuacje, w których dostrzegam bardzo złe zagrania u tych potencjalnie lepszych zawodników. Być może się tego nie spodziewacie, ale to się naprawdę zdarza.”

Życie osobiste

W odróżnieniu do zawodników, którzy pojawią się w kolejnych odsłonach tego zestawienia, Talal Shakerchi nie pojawia się w nagłówkach plotkarskich artykułów, nie traci również czasu na wikłanie się w zakłady z innymi pokerzystami. Swoje pieniądze woli przeznaczać na cele charytatywne, o czym z chęcią sam opowiada.

„Filantropowie mają do tej kwesti bardzo różne podejścia, które wynikają głównie z konfliktu na linii serce – rozum. Jest wiele osób, które idą za głosem serca i chcą pomagać w rozwiązywaniu każdego problemu na świecie. Ja jestem wyznawcą innej zasady, podchodzę do tej kwestii bardziej metodycznie.”

Ostatnie słowo tej wypowiedzi idealnie pasuje również do opisu podejścia Talala do pokera i biznesu: „W odniesieniu do wszystkich aspektów mojego życia mam logiczne, metodyczne i systematyczne podejście. Obecnie żyjemy w czasach, w których panuje kult bogactwa. Istnieje bardzo wąska grupa osób, głównie biznesmenów, którym udało się osiągnąć duży sukces, tym samym dorobili się oni ogromnych pieniędzy. Niezależnie od tego, czy uważamy taki system za zły, czy też dobry – trzeba jasno powiedzieć, że jest to swego rodzaju system. Zatem ci, którzy na tym systemie najbardziej skorzystali są zobowiązani do tego, aby podzielić się swoimi dobrami z tymi, który w tym systemie najbardziej cierpią.”

Na podstawie: www.pokertube.com/poker-news/poker-gossip-opinion/pokers-richest-amateurs

Poprzedni artykułMichał Ozimek szósty w UKIPT Marbella!
Następny artykułGPL Summer Series: Holz i Nanonoko gromią rywali