„Na waleta” – trzynasty odcinek audycji już do odsłuchania!

0
220

Po przerwie mogliśmy w czwartkowy wieczór ponownie posłuchać audycji „Na waleta”, którą prowadzą Rafał „Jack Daniels” Gładysz oraz Janek „Dżony” Ciosek. Gościem był komentator pokera Kuba Ryś!

Od kilku miesięcy w radiu Weszło FM słuchać możemy czwartkowej audycji „Na waleta”. Prowadzą ją Jack Daniels i Dżony. Wczoraj ich gościem był Kuba Ryś, który komentuje pokera w telewizji Sportklub.

Wszystkie odcinki „Na waleta” odsłuchać możecie pod poniższym linkiem:

Audycja „Na waleta” na Weszło FM – poprzednie odcinki

Widzowie pokerowych programów telewizyjnych kojarzą zapewne głos Kuby Rysia. Od dłuższego czasu komentuje on pokera w Sportklubie. Gość „Na waleta” opowiadał wczoraj o tym, jak zajął się komentatorką po swoim powrocie z USA. Właśnie tam lepiej poznał grę w pokera rywalizując w domowych grach. Wtedy Kuba był amatorem, a dzisiaj sam gra średnie stawki, chociaż nie robi tego zawodowo.

Ze względu na charakterystykę pracy Kuby, rozmowa dotyczyła też ogólnie pokera telewizyjnego i tego, jak wygląda jego sytuacja. Podobnie, jak w poprzednim odcinku, którego gościem była Agnieszka Rylik, mieliśmy też temat potencjalnego polskiego programu o pokerze. Kto miałby w nim wystąpić? Gdzie go nagrać? Do kogo kierować? Tego dowiecie się słuchając całej audycji.

Ciekawe telefony od słuchaczy

Druga część wypełniona była telefonami od słuchaczy, którzy podjęli kilka bardzo ciekawych tematów związanych z grą. Pojawił się wątek psychologii w pokerze. Kuba opowiadał, że jego zdaniem poker to „gra ze swoimi słabościami” i wymaga żelaznego mindsetu oraz wytrwałości.

Interesujący telefon do studia mogliśmy usłyszeć pod koniec audycji. Jeden ze słuchaczy, który oglądał w styczniu PCA, zwrócił bowiem uwagę na kontrowersyjne słowa amatora Scotta Wellenbacha, który zajął w Main Evencie trzecie miejsce. Kanadyjczyk wywołał nie lada zamieszanie określając większość pokerzystów mianem „hazardzistów”. Prowadzący i gość rozmawiali w studiu Weszło FM czemu uważają, że takie słowa są dla graczy krzywdzące, a podejście gracza z Kanady nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.

Całej, trwającej 90 minut audycji możecie posłuchać poniżej: