Kasyno Venetian w ogniu krytyki za kuriozalny format turnieju

1
Kasyno Venetian

Pokoje pokerowe i kasyna prześcigają się z pomysłami na turniejowe formaty. Poker room w kasynie Venetian został jednak mocno skrytykowany przez graczy za iście kuriozalny pomysł na turniej!

Pomimo kontrowersji związanych z właścicielem kasyna Venetian, tamtejszy poker room pozostaje jednym z najpopularniejszych w Las Vegas. Tak przynajmniej było do teraz, bo w część graczy może wkrótce poważnie zastanowić się nad sensem grindu w tym miejscu.

Od kilku dni pokerowa społeczność dyskutuje o kontrowersyjnym pomyśle na turniej, który przedstawił Venetian. Pod koniec października odbędzie się tam bowiem Lucky Shot Poker Series. Przy sześciu z siedmiu turniejów znaleźć można zapis o „całkowitej puli nagród”.

W słowie „całkowitej” jest tutaj klucz. Główny turniej imprezy to 250$ wpisowego oraz 150.000$ w „całkowitej puli”. Jak możecie zauważyć – nie chodzi o pulę gwarantowaną. To kuriozum potwierdza fragment regulaminu:

100% zebranych wpisowych przeznaczone zostanie na wypełnienie 150.000$ całkowitej puli. Resztę przejmie Venetian Poker Room – czytamy.

Co to właściwie oznacza? Nie ma tak naprawdę znaczenia, ilu graczy zagra w tym turnieju – pula zawsze wynosiła będzie 150.000$. To więc zarówno pula minimalna, ale też maksymalna. Nawet jeżeli w evencie będzie 1.000 buy-inów, to jego pula wynosiła będzie 150.000$. Resztę pieniędzy przejmie Venetian. Oczywistym jest, że taka formuła wzbudziła potężne kontrowersje.

Gracze znów mówią o bojkocie

W piątek przedstawiciele kasyna Venetian potwierdzili, że nie ma znaczenia, ilu graczy weźmie udział w turnieju. Pula pozostanie w nim bez zmian.

Widzimy tutaj zupełnie odosobniony przykład oryginalnego podejścia do puli gwarantowanej w turnieju. Turniej Lucky Shot Series ma wpisowe 250$, a także sześć sesji startowych i dość dobrą strukturę – poziomy po 30 minut i 25.000 w stacku. Gracze mają więc sporo czasu, a część zapisze się do turnieju widząc potencjalnie atrakcyjną pulę gwarantowaną. Format turnieju pozwoli jednak kasynu Venetian na pobranie ogromnej prowizji, jeżeli zainteresowanie będzie duże.

W niektórych turniejach wpisowe 250$ oznacza, że 200$ idzie do puli a 50$ to prowizja. Przy takim modelu do osiągnięcia puli gwarantowanej potrzeba 750 graczy, a kasyno zarobi 37.500$. W formacie z Venetiana do wypełnienia puli całkowitej potrzeba 600 graczy. Każdy kolejny pokerzysta to tak naprawdę 100% prowizji, a frekwencja w postaci 1.000 osób oznacza już spory zysk dla poker roomu.

Oczywiście trzeba tu jeszcze wspomnieć, że podczas Lucky Shot Poker Series odbywało się będzie specjalne losowanie nagród. Za każdy bilet wykupiony do turnieju gracze będą brali udział w loterii o część z 52.000$ w nagrodach. Nie zmienia to jednak faktu, że nie trzeba wielu entries (ponad 200), aby koszt tych nagród został pokryty.

Wydaje się, że kasyno Venetian zakłada, że popularność turniejów na niskie stawki spowoduje, że na turnieju zarobi więcej niż przy prowizji w standardowej formule. Zapewne część graczy w ogóle nie zorientuje się, że w eventach nie ma puli gwarantowanej, ale „całkowita”. Ciężko spodziewać się, aby każdy z nich czytał regulamin imprezy.

Sytuacja związana z turniejami w Venetianie znów rozbudziła dyskusję o sensie gry w kasynie, które właścicielem jest słynny Sheldon Adelson – wielki przeciwnik pokera online. To właśnie Adelson lobbuje przeciwko regulacji gier w poszczególnych stanach. Spora grupa pokerzystów od paru lat apeluje, aby nie grać w przybytkach, których jest właścicielem.

Pomysł na turniej z „całkowitą pulą” jest aktualnie mocno krytykowany w pokerowej społeczności. – To jedna z najgłupszych rzeczy, jakie widziałem w pokerze – napisał Ben Lamb. Takich i podobnych komentarzy jest całkiem sporo w kilku twitterowych wątkach.

Raport WCOOP – esha22 z doskonałym wynikiem, Colisea znowu blisko tytułu!

1 KOMENTARZ

Comments are closed.