Jay Farber za wygraną kupi dom, Ferrari i Astona Martina

Promotor nocnych klubów w Las Vegas, Jay Farber jest sprawcą największej niespodzianki na stole finałowym WSOP. Gracz z najmniejszym doświadczeniem przy stołach pokerowych odniósł największy życiowy sukces. Za drugie miejsce Farber otrzymał $5,174,357, co jest niewątpliwie największą wypłatą jaką Farber kiedykolwiek otrzymał za dobrze wykonaną pracę.

Wygląda na to że Farber i tak nieźle zarabiał jako promotor skoro było go stać na opłacenie wpisowego w wysokości $10,000. Dopiero teraz jednak, dzięki porządnemu zastrzykowi gotówki będzie sobie mógł pozwolić na zakup wielkiego domu, Ferrari i Astona Martina, takie plany Farber wyjawił w wywiadzie dla TMZ.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Dla Farbera dojście do kasy w turnieju WSOP było dopiero pierwszym miejscem płatnym jakie osiągnął do tej pory w turniejach live. Zajęcie drugiego miejsca w gronie 6,352 graczy jest niewątpliwie wielkim sukcesem, pytanie czy Farber osiądzie na laurach czy będzie kontynuował swoją pokerową karierę. Na razie jest pewne tylko to że w najbliższym czasie przepuści sporą część swojej wygranej.

I choć drugie miejsce i wielkie pieniądze niewątpliwie ucieszyły Farbera, to jednak z dalszej wypowiedzi dla TMZ wynika, że jednak czuje on również pewien niedosyt. „Pieniądze są duże, ale gdy dojdziesz już tak daleko, to chcesz wygrać” dodał.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS