Jason Mercier odchodzi z Team PokerStars

0
Jason Mercier

Ciąg dalszy zmian w pokerowych drużynach profesjonalistów. Wczoraj swoje odejście z Team PokerStars ogłosił Jason Mercier.

Bardzo duży ruch obserwujemy w tym roku na pokerowym rynku profesjonalnych drużyn. Informowaliśmy już, ze do Team 888Poker dołączył Martin Jacobson, ale odeszło z niego trzech brazylijskich pokerzystów. Team PokerStars pożegnało Vanessę Selbst. Teraz swoje odejście (chociaż nie rezygnację z gry w pokera) ogłosił Jason Mercier.

W życiu Jasona sporo się ostatnio zmieniło. Trzy miesiące temu on i jego żona Natasha doczekali się potomka. To właśnie to wydarzenie skłoniło Merciera do napisania pożegnania na blogu PokerStars.

– Ironią obecnego dnia, 6 stycznia, jest to, że oprócz tego, iż mój syn kończy trzy miesiące, rozpoczęło się też PCA na Bahamach. Nie tylko startowało, bo rozpoczął się TEN event – Super High Roller. Nie będzie mnie na PCA po raz pierwszy od kiedy zacząłem grać live. Do tego momentu byłem tam dziesięć lat z rzędu. Byłem na PCA, aby zakosztować tam gry na żywo. Grałem też turniej za 100.000$ od kiedy jest w harmonogramie, czyli od siedmiu lat.

Jason pisze, że chociaż decyzja o opuszczeniu PCA była dość ciężka, to wszystkie wybory, które prowadziły do niej, były już znacznie prostsze. Wszystko zaczęło się latem 2016 roku, kiedy oświadczył się swojej dziewczynie. Po krótkim okresie narzeczeństwa para wzięła ślub i Mercier wspomina, że oboje chcieli mieć od razu dzieci. Ich syn Marco urodził się 6 października zeszłego roku. Stanie się rodzicem oznaczało zupełną transformację jego życia. Rodzina stała się absolutnie najważniejsza.

pokerzyści na wakacjach

Jason wiedział, że będzie musiał usiąść do negocjacji z PokerStars. Jego kontrakt kończył się pod koniec 2017 roku. Nie był pewny, co chce robić. W głowie kłębiły się pytania, czy w ogóle będzie mógł podróżować na turnieje i grać w pokera. Wspomina, że początkowo planował, że przez rok lub dwa będzie jeździł na turnieje z synem i żoną. Po przemyśleniu wszystkich „za” i „przeciw” zdecydował, że nie będzie mógł raczej wypełnić ewentualnych kontraktowych zobowiązań. Postawił zdecydowanie na rodzinę. Pisze:

– Rozmowa o moim kontrakcie była krótka i miła. Nikt nie miał nikomu nic za złe i nic takiego nigdy nie nastąpi. Byłem profesjonalistą PokerStars przez wspaniałe osiem i pół roku. Będę im dozgonnie wdzięczny za to, że dali mi szansę jako 22-letniemu dzieciakowi, który zgarnął swoją pierwszą bransoletkę na WSOP latem 2009 roku. To był okres, w którym myślałem, że będę profesjonalistą PokerStars do końca mojego życia… Hej, dzieciak może mieć marzenia, prawda? Dziękuję wszystkim wspaniałym ludziom, z którymi pracowałem w PokerStars, wasze wsparcie i przyjaźń są bezcenne.

Z gry w pokera nie rezygnuje

W przeciwieństwie do Vanessy Selbst, która wybrała drogę nie mającą wiele wspólnego z pokerem, Jason z gry nie zamierza rezygnować. Zapowiedział, że na pewno powalczy w World Series of Poker. Będzie grał również turnieje na Florydzie. Na PCA powróci w przyszłym roku, aby zagrać PokerStars Player Championship.

Jason ma na swoim koncie pięć bransoletek WSOP. Ostatnie dwie w zdobył w 2016 roku. W 2008 roku wygrał również turnie EPT San Remo. Do dzisiaj jego cashe wynoszą ponad 18.000.000$!