Jak szybko zwiększyć swój winrate.

2

Czyli kilka słów o tym jak zacząć w końcu zarabiać…

Sposób jest bardzo prosty – zacznij grać więcej, trywialne, prawda ? Zawsze najprostsze sposoby są najlepsze, ale czasami najtrudniejsze do realizacji. Potrzebujemy mentalnego kopa by coś robić, chociaż nie zawsze. Zastanów się czy potrzebujesz tego by obejrzeć nowy sezon ulubionego serialu, albo czy motywujesz się do oglądania facebooka, pokertexas lub innych serwisów – codziennie i codziennie….

Motywacja jest słowem, które bardzo często jest powtarzane w środowisku pokerowym. Szukamy motywacji by rozgrywać kolejne sesje, szukamy nowych bodźców by zmusić się do kolejnych godzin monotonnego grindu.

Czym jest motywacja ? Składa się z dwóch słów: MOTYW i AKCJA, czyli krótko mówiąc by podjąć się wykonania czegoś (AKCJA) potrzebujemy do tego motywu. Przykładem obrazującym może być porównanie Ciebie i Twojej motywacji do paliwa i silnika. Silnik to Ty, motywacja to Twoje paliwo. Bez paliwa silnik nie będzie pracował. Ty bez odpowiednio ukierunkowanej motywacji wiele nie osiągniesz.

Warto się nad tym zastanowić głębiej. Jeśli tylko raz nalejesz paliwa do silnika to będzie on pracował tylko przez jakiś czas, później stanie. Z motywacją jest podobnie – by do czegoś dojść trzeba cały czas nad nią pracować i ją pobudzać. Gdy tego nie będziesz robił – Twój wielki zapał opadnie i skończy się jak zawsze. Jedni poddają się po tygodniu inni po dwóch. Każdy ma swój indywidualny „słomiany zapał”.

By pracować nad motywacją i codziennie pobudzać się do działania potrzeba odrobiny chęci i wiedzy.

Wielu pokerzystów chciałoby rozgrywać więcej rąk, zwiększyć ilość sesji, wydłużyć czas grindowania. Z reguły na tym się kończy, nie robią dalej nic w tym kierunku. Co zrobić by to poprawić ?

Jednym z podstawowych i najprostszych sposobów jest uświadomienie sobie powodu – dlaczego chcę COŚ zrobić ! Pewnie pomyślisz w tym momencie: Przecież to proste i Ja o ty wiem.

W tym momencie należy odwołać się potęgi podświadomości. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że nasz mózg przetwarza 400 miliardów bitów informacji na sekundę, z czego świadomość rejestruje tylko 2 tysiące. Naukowcy udowadniali, że człowiek w jednym momencie jest w stanie skupić się tylko na jednej czynności na raz. Są ludzie którzy twierdzą, że mogą robić kilka rzeczy w jednym momencie, jednak to nie jest do końca prawdą. Różnica polega na tym, że potrafią szybko przenosić koncentracją z jednej rzeczy na drugą. Podświadomość natomiast wg. badań potrafi skupić się na 2 milionach operacji na raz !!!

Skoro każdy z nas ma taki potencjał to może warto zacząć go wykorzystywać ?

Nasza podświadomość musi zrozumieć co jest dla nas ważne. Prostym sposobem jest zapisanie celu. Napisz na kartce papieru i powieś w miejscu w którym codziennie będziesz go widział. Musi on być prosty i zrozumiały, np.: „od dnia 16.04.2011r. przez najbliższe 3 tygodnie codziennie rozgrywam 2000 rąk na 4 stołach NL25”.

Kolejnym krokiem jest napisanie minimum 20 podpunktów co się stanie jak cel zostanie osiągnięty. Co zyskamy po osiągnięciu, do czego nas to doprowadzi, jakie możliwości przed nami otworzy. Ważne jest by to zapisać na kartce papieru, nie w głowie, nie na komputerze – na papierze. Te 20 odpowiedzi to jak dodawanie paliwa do silnika, każda odpowiedź do dodatkowe tankowanie. Dzięki temu podświadomość da Ci dodatkowego „kopa” by cel osiągnąć. A w chwili zwątpienia – przeczytasz je i ponownie uświadomisz sobie do czego dążysz i co dzięki temu trudowi osiągniesz.

Wyznacz sobie nagrodę. Podświadomość lubi prezenty. Nagrodę, której standardowo byś nie dostał. Nie ważne czy będzie to wyjście do kina czy nagroda rzeczowa. Musi to być dla Ciebie na tyle wartościowe by podświadomość wiedziała, że warto o to walczyć. Możesz również wyznaczyć mniejsze nagrody częściowe, np.: raz w tygodniu – takie male bonusiki za poniesiony trud.

Dlaczego napisałem przez 3 tygodnie ? Ponieważ naukowo jest udowodnione, że wykonywanie jednej czynności przez 21 dni o jednakowej porze i w jednakowych warunkach przeobrazi się w nawyk. Zastanów się ile masz nawyków, zarówno złych jak i dobrych: oglądanie TV, mycie zębów, odbieranie poczty, przeglądanie portalu, facebooka, youtube. Jest tego mnóstwo (warto przemyśleć czy nie warto niektórych ograniczyć). Jeśli wyrobisz w sobie nowy nawyk nie będziesz musiał się już tak mocno motywować do wykonywania tej czynności, będziesz ją wykonywał automatycznie bo „przyjdzie na nią pora”. Pamiętaj, żeby ten nowy nawyk nie spowodował u Ciebie rutyny – bo to kolejny wróg uzyskania wysokiego winrate.

Po przeczytaniu zastanawiasz się po co mi to ? Znów jakieś pierdoły itd… Ale spójrz na to z drugiej strony. Spróbuj to robić uczciwie tylko przez 3 tygodnie, a potem… potem sam się zastanów czy warto było spróbować. Efekt będzie na pewno ciekawy. Ważne jest by zrobić to naprawdę uczciwie. Jeśli zaplanujesz 2000 rąk, 100 SNG – lub cokolwiek innego, wykonaj to co do joty. Nie przerywaj nawet wtedy jak będzie 1950 rąk lub 94 SNG. Ma być ZAWSZE minimum 2000 rąk lub 100 SNG.

Na koniec kilka słów ogólnych. Od jakiegoś czasu zainteresowałem się tematem motywacji, zarządzania czasem, mindsetu, osiąganiem celów. Jeśli ta tematyka miałaby szansę się przyjąć to na łamach portalu cyklicznie pisałbym o rzeczach około pokerowych, ale w moim mniemaniu coraz ważniejszych dla współczesnych pokerzystów.

Pzdr Tomkx

Poprzedni artykułBig Game VI – Laak wygrywa i robi „missclick”
Następny artykułPÓŁMETEK

2 KOMENTARZE

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.