Jak poradzić sobie z przykrą porażką na stole finałowym?

0

W karierze każdego pokerzysty zdarzają się wzloty i upadki. W dzisiejszym artykule skupimy się na tej najbardziej przykrej stronie naszej ulubionej gry, po to aby wiedzieć jak najlepiej poradzić sobie w przypadku dewastującego niepowodzenia.

Grając w turniejach pokerowych z każdą częstotliwością od czasu do czasu przytrafia się dzień, w którym wszystko zdaje się iść po naszej myśli. We wczesnej fazie gry eliminujemy wielu zawodników i wchodzimy na stolik finałowy z ilością żetonów umożliwiającą nam ubieganie się o trofeum za pierwsze miejsce. I w tym momencie szala odwraca się! Doświadczamy kilku przykrych przegranych rozdań i lądujemy na widowni wcześniej, niż byśmy tego oczekiwali.

W niektórych szczególnych przypadkach gorycz porażki jest tak bolesna, że zaczyna wpływać na naszą psychikę lub nawet ranią nas wręcz fizycznie. Co zrobić, aby najlepiej znieść takie momenty? Wyjaśniamy, jak postępować w takich sytuacjach.

Czym prędzej opuść kasyno!

Pierwszą rzeczą, jaką natychmiast powinieneś zrobić po doświadczeniu ciężkiej porażki, jest opuszczenie kasyna. W przeszłości większość z nas miała do czynienia z graczami, którzy opowiadali swoje historie, niestety nie zakończone dla nich happy endem. Nieszczęśliwe rozdania przydarzają się każdemu, niekiedy na stole finałowym. Od nas jednak zależy, jakie decyzje podejmiemy wkrótce po nich.

Część pokerzystów będąc niedostatecznie usatysfakcjonowanym z rozmiarów wypłaty za siódme czy ósme miejsce postanawia czym prędzej odrobić potencjalną stratą na innych stołach. Wybór pada na gry cashowe lub – co gorsza – kasynowe. Mając w głowie niedawne tragiczne w skutkach rozdania nie uda nam się zachować maksimum koncentracji przy innych grach. Optymalnym postępowaniem jest błyskawiczne znalezienie sobie innego zajęcia i zadowolenie się nawet najmniejszą wygraną. To wszystko, na co nas danego dnia stać i nie ma sensu bezmyślnie roztrwaniać ciężko wywalczonych pieniędzy.

Pogadaj z przyjaciółmi lub rodziną

Po brutalnym bad beacie warto jest spędzić czas w gronie znajomych. Wypad na miasto, wypicie kilku drinków czy zabawa w klubie z pewnością pozwolą szybko zapomnieć o poniesionej klęsce. Jeśli tak się nie stanie, to pomogą oni przynajmniej poprawić Ci humor lub odbudować ego. Brzmi to nieco egoistycznie, jednak nic nie stoi na przeszkodzie odwdzięczeniu się przysługą w późniejszym terminie.

Czasem prosta pogawędka z kumplami nie da rady wyleczyć wszystkich ran. W takiej sytuacji warto zwrócić o pomoc do swoich najbliższych. Nikt bowiem tak jak rodzina nie potrafi zrozumieć i pocieszyć człowieka w nieszczęściu. Niezależnie czy będzie to oznaczało jednodniową podróż czy tygodniowy wypad taki ruch jest bardzo opłacalny. Poza miło spędzonym czasem gwarantuje to uniknięcie często brzemiennego w skutkach tiltu, który w krótkim czasie może zrujnować Twój cały bankroll.

Skocz na siłownię

Dla niektórych z Was nie ma lepszego sposobu na poradzenie sobie z frustracją związaną z turniejowym niepowodzeniem od solidnego wycisku na siłowni. Poza opanowaniem negatywnych emocji jest to świetny pomysł, aby pomóc swojej kondycji fizycznej. W pewnym sensie wyruszając na trening już w tym momencie zaczynasz swoje przygotowania na następny stolik finałowy. Regularne ćwiczenia fizyczne znacznie poprawiają umiejętność koncentracji oraz radzenia sobie z długotrwałym wysiłkiem.

Zrób sobie przerwę od gry na kilka dni

Nie doradzamy tygodniowego pauzowania od pokera po każdym bad beacie. W takich wypadkach przerwę musielibyście robić co kilka turniejów. W szczególnych przypadkach, jak brutalna eliminacja na bubble'u albo odpadnięcie w kilka rozdań z turnieju, w którym byliśmy jedną nogą od zwycięstwa, jest to wskazane. Kilkudniowa ucieczka nie świadczy o słabości psychiki i nie radzeniem sobie ze stresem, lecz o profesjonalnym podejściu do pokera. Celem każdego z nas jest rywalizacja za każdym razem na maksimum swoich umiejętności, więc jeśli frustracja przekreśla naszą możliwość skupienia w danym dniu, to powinniśmy się trzymać od kasyna z daleka.

Naładuj akumulatory w ciepłym miejscu

Jeśli zauważasz, że gra w pokera pochłania wiele Twojego czasu, to pamiętaj, że relaksujący wypad za miasto lub nad morze jest świetnym sposobem na zrobienie sobie odpoczynku. Frustrująca porażka może być jednym z najlepszych pretekstów, aby się na taki wyjazd udać. Przez kilka dni chęć do gry będzie nieco mniejsza, co w stu procentach pozwoli Twojemu umysłowi na pełną regenerację. Nie bój się utraty szansy na zdobywanie pieniędzy przy stole. Po krótkim wypoczynku powrócisz do stołu o wiele silniejszy.

Przeanalizuj swoją grę ze swoim pokerowym autorytetem

Każdy na świecie gracz ma osobę, której opinie ceni. Może to być zarówno pokerowy trener w przypadku profesjonalistów, jak i kumpel z pokoju obok dla studentów. Ich ocena sytuacji z pewnością pozwoli Ci trzeźwo spojrzeć na niedawne wydarzenia i ustosunkować się do nich. Być może był w Twojej grze element, który można poprawić, a może w tym przypadku zawinił wyłącznie brak szczęścia. Nie próbuj być za wszelką cenę samowystarczalny w pokerowym świecie. Są osoby, które znają się na grze trochę lepiej i warto od czasu do czasu zasięgnąć ich opinii.

Pomyśl o pozytywach

Wielu z nas po odpadnięciu z turnieju nie może wymazać z głowy myśli o ostatnim rozdaniu, które kosztowało nas eliminacje. Analiza gry jest zawsze wskazana, jednak nie wolno Ci się skupiać jedynie na negatywnych aspektach. Wręcz przeciwnie, znalezienie pozytywów w turnieju da Ci znacznie więcej niż użalanie się nad rezultatem. Aby dojść na stolik finałowy musiałeś wyeliminować kilku graczy, podjąć parę słusznych decyzji, wytrzymać presję eliminacji na bubble'u. Przede wszystkim za pozostanie w gronie dziewięciu ostatnich graczy otrzymałeś trochę pieniędzy. Skup się na celach, na jakie je przeznaczysz, a nie na myśleniu co zrobiłbyś, gdyby było ich jeszcze więcej.

Odpadnięcie z turnieju na finiszu, widząc oczami wyobraźni siebie wznoszącego puchar za zwycięstwo, nie należy do rzeczy przyjemnych. Nie jest to jednak koniec świata. W każdych zawodach może być tylko jeden triumfator, a w pokerze nie zawsze jest to osoba, która charakteryzuje się największymi umiejętnościami wśród całej stawki. Wykorzystywanie powyższych rad z pewnością ułatwi Ci proces radzenia sobie z podobnymi niepowodzeniami, chroniąc Cię przed toksycznymi działaniami tiltu. Następnym razem będzie lepiej!

źródło: www.pokerupdate.com/poker-opinion/433-7-ways-get-soul-crushing-loss-final-table/