Isaac Haxton apeluje o rok dyskwalifikacji dla Sama Soverela!

0
1519

Od wczoraj cały Twitter huczy o kontrowersyjnym rozdaniu, które rozegrano na WSOP na stole finałowym High Rollera z wpisowym 50.000$. Jego niechlubnym bohaterem został Sam Soverel, dla którego Isaac Haxton żąda roku dyskwalifikacji z World Series of Poker!

Co się właściwie stało? Akcja wyglądała następująco – gdy zostało w grze tylko czterech zawodników Sam Soverel otworzył rozdanie z UTG za 400k przy blindach 100k/200k ze swoim J9s. Siedzący za nim Dmitry Yurasov odpowiedział all inem za niecałe 5 mln żetonów ze swoim ATs. Andrew Lichtenberger szybko sfoldował z SB, a akcja doszła do Bena Heatha na dużym blindzie. Miał on AQs i poprosił krupiera o przeliczenie stacka Rosjanina. Po upływie czasu na podjęcie Ben rzucił na środek stołu kartę timebanku. I wtedy się zaczęło…

Soverel spojrzał jeszcze raz szybko w swoje karty i spasował swoją rękę poza kolejnością. Dopiero wtedy zorientował się, że Heath ma jeszcze swoje karty w ręku i nie podjął decyzji. Ben sprawdził, a wyraźnie wzburzony Rosjanin wystrzelił ze swojego krzesła udając się do swoich kibiców. Chwilę potem mógł już się pakować, bo jego ATs przegrało z AQs.

Całe rozdanie możecie zobaczyć poniżej.

Celowe działanie czy zwykły błąd?

Praktycznie chwilę po tej sytuacji Twitter eksplodował. Isaac Haxton wrzucił wpis, w którym nie krył swojego oburzenia i zażądał wyciągnięcia natychmiastowych konsekwencji. Przy stole Sam Soverel nie został nawet upomniany przez tournament directora!

Haxton napisał na swoim TT, że nie wyobraża sobie innej decyzji, jak dyskwalifikacja i czwarte miejsce dla Soverela. Później dodał również, że zachowanie tego gracza było działaniem z pełną premedytacją i zasługuje on na roczną dyskwalifikację ze wszystkich turniejów WSOP!

– Właśnie obejrzałem całą sytuację i jestem w 99% przekonany, że jego działanie było w pełni zamierzone. To był dobry występ aktorski, ale za szybko dostrzega swój błąd, a jego reakcja jest nienaturalna i mocno przesadzona – argumentował Haxton.

Co miał do powiedzenia o tym rozdaniu sam zawodnik? Oto co powiedział chwilę po swojej eliminacji (odpadł na trzecim miejscu).

Mocne reakcje pokerowego świata

Z komentarzy pod wpisem Haxtona wynika jednoznacznie, że ciągnie się za nim reputacja gracza nie do końca grającego fair i zgodnie z obowiązującymi regułami gry. Większość profesjonalistów przyznaje też rację Haxtonowi i uważa, że nie mogło to być zagranie przypadkowe. Nie na tym poziomie gry.

Justin Bonomo napisał, że widział już niejednokrotnie dokładnie takie samo zachowanie Soverela przy stole, który każde swoje przerzucenie się w podobnej sytuacji traktował uśmieszkiem. Masa graczy popiera Haxtona i widać wyraźnie, że Soverel nie ma wśród nich najlepszej opinii.

Nie wszyscy zgadzają się jednak z żądaniami Haxtona. Matt Savage, dyrektor turniejowy na WPT, nie wyobraża sobie rocznej dyskwalifikacji za błąd przy stole, choć niewątpliwie jest to błąd „wygodny” dla Soverela.

Również Kenny Hallaert, TD na wszystkich turniejach Unibet Open, uważa, że kara z pewnością być powinna, ale raczej nie dyskwalifikacja, a maksymalnie trzy okrążenia stołu na sitoucie.

Kenny Hallaert

Na bardzo ważną kwestię zwrócił uwagę w tej dyskusji Roman Valerstein. Uważa on, że cała ta sytuacja jest wyraźnym argumentem ku temu, żeby karty timebanku oddawać krupierowi dopiero po zakończeniu rozdania, a nie w jego trakcie.

Swoje prywatne „śledztwo” w tej sprawie zapowiedział również Joey Ingram.

W ankiecie na Pokernews 70% głosujących uznało, że kara się Soverelowi z pewnością należy, ale zareagować powinien po prostu floor man przy stole finałowym. 17% uważa, że kary być nie powinno, a 13% zgadza się z Haxtonem, że nastąpić powinna dyskwalifikacja gracza.

A jakie jest Wasze zdanie na temat zachowania Soverela?

WSOP 2019 – Ben Heath wygrywa High Rollera!

Redaktor naczelny Pokertexas.net, dinozaur polskiego pokera, fan trash talkingu i 53 w drzewkach