Hellmuth o pokerze online w Waszyngtonie

0

Legalizacja pokera w Stanach Zjednoczonych zbliża się wielkimi krokami, ale wśród wielu pomysłów pojawiają się również inicjatywy na poziomie poszczególnych stanów. O jednej z nich postanowił się wypowiedzieć Phil Hellmuth.

Artykuł z wypowiedziami Phila pojawił się na stronie internetowej „The Washington Post”. Gazeta wspomina, że po „Czarnym Piątku” gracze poszukują nowego i bezpiecznego miejsca dla gry, a Dystrykt Kolumbii planuje w najbliższym czasie stworzyć własną sieć pokerową i udostępnić mieszkańcom legalną grę.

Hellmuth przyznaje, że pomysł raczej nie przypadł mu do gustu i uważa, że pomysł ten nie przyciągnie profesjonalistów. Phil zaznaczył, że setki tysięcy graczy szukają teraz nowego i pewnego miejsca do gry, ale sieć pokerowa dostępna tylko na terenie Dystryktu będzie bardzo dużym ograniczeniem.

„Myślę, że ludzie ciągle szukają miejsca do gry w pokera i nie był bym zaskoczony, gdyby więcej graczy niż się spodziewacie, zaczęło grać.”

Phil zaznacza jednak, że takie rozwiązanie może być jedynie dobrym testem dla pokera. W Dystrykcie Kolumbii mieszka bowiem za mało osób, aby takie przedsięwzięcie osiągnęło poziom, który pozwolił by pokerowej sieci na przetrwanie i wzrost.

Hellmuth dodał, że początkowo jacyś profesjonaliści mogliby grać zachęceni sporą liczbą słabych graczy, ale niskie stawki nie są warte ich czasu (projekt zakłada, że gracz będzie mógł składać depozyt do $250 na tydzień).

Zdaniem Hellmutha, o wiele lepszym pomysłem jest lobbowanie za federalną legalizacją pokera, co dałoby również zyski w postaci podatków. Hellmuth wspiera koalicję FairPlayUSA, które walczy o stworzenie ściśle regulowanego środowiska dla pokera online.

Phil dodał, że poszczególne stany muszą sobie zadać pytanie: jak będą na pokerze zarabiać? Zainwestowanie milionów w oprogramowanie i obsługę, może w efekcie spowodować, że pieniądze przeznaczone na inwestycje nie zwrócą się szybko. Phil uważa, że lepiej od razu opodatkować zyski i zacząć już teraz na tym zarabiać.

Buddy Roogow, szef D.C Lottery, zaznaczył już wcześniej, że nie obawia się na platformie zabraknie profesjonalistów, bo na pewno istnieje grupa graczy rekreacyjnych, których niskie stawki zadowolą.

Na podstawie: The Washington Post – Phil Hellmuth, big-time poker player, isn’t betting on ‘iGaming’