Gra turniejowa ? Średnia para na short stacku

Poprawna umiejętność gry z niewielką ilością żetonów jest niezbędnym elementem wiedzy każdego dobrego pokerzysty turniejowego. Chociaż może wydawać się, że gra na short stacku jest stosunkowo prosta, często nasze decyzje ograniczają się tylko do gry allin lub fold przed flopem to jak pokaże to poniższy tekst nie zawsze tak jest.

W minionym tygodniu podczas jednego z turniejów Strefy Live przypomnieliśmy sobie z Matejem sytuację, którą opisywałem kiedyś na swoim blogu. Chodziło o mój call z parą siódemek zagrania allin Mateja. Ja rozpatrywałem to rozdanie z mojego punkty widzenia, jednak Matej sam poruszył temat poprawności swojego zagrania allin (Matej miał na ręku parę ósemek). W związku z tym wywiązała się dość ciekawa dyskusja dotyczącą rozgrywania bez pozycji średnich i niskich par na short stacku. Dyskusja w zasadzie zakończyła się bez dojścia do porozumienia, jedni twierdzili, że na wczesnej pozycji niskie i średnie pary należy wyrzucić, inni sugerowali, że gra allin to jedyne słuszne rozwiązanie takiej sytuacji.

W związku z tym, że samemu dość długo zastanawiałem się nad tym jaka powinna być poprawna decyzja w takiej sytuacji to z zadowoleniem przyjąłem tekst Chada Browna w ostatnim numerze Bluff Europe. Chad Brown opisuje w nim swoją sytuację turniejową, która jak sam pisze przyprawiła również i jego o ból głowy. Jak się okazuje Chad miał dokładnie taką sytuację o jakiej dyskutowaliśmy. Podczas turnieju APPT High Roller w Sydney przy M=7 Chad Brown będąc na pozycji UTG+1 dostał na rękę 7-7. Chad zagrał allin i został sprawdzony przez A-Q i po przegranym coin flipie pożegnał się z turniejem.

Jednak Chad postanowił zasięgnąć opinii kilku znakomitych graczy turniejowych pytając się ich czy warto powierzać swoje turniejowe życie średniej parze. Poniżej przytoczę kilka opinii jakie zostały wyrażone na ten temat:

Kod do rejestracji: POKERTEXAS
  • Scotty Nguyen stwierdził, że taka sytuacja to jest ?easy fold? i czekamy na lepszą okazję do zagrania allin

  • David Williams, Vivek Rajkumar oraz Layne Flack powiedzieli, że w takiej sytuacji nie ma się nad czym zastanawiać i jest to automatyczny allin.

  • Phil Hellmuth z kolei zapowiedział, że on sam by niską parę w tej sytuacji wyrzucił, jednak nie uważa zagrania allin za błędne.

  • Jednak najciekawsza była chyba opinia Joe Hachema. Joe wybrał zupełnie kontrowersyjną linię i zagrałby miniraise a po przebiciu nie będąc pot commited zrzuciłby rękę.

Jak więc widać z powyższych opinii nie ma chyba jednej i poprawnej linii rozegrania niskiej i średniej pary z wczesnej pozycji mając M w okolicach 6-8. W mojej opinii bardzo istotne przy podjęciu decyzji w takiej sytuacji są inne czynniki, które powinniśmy wziąć pod uwagę:

  • Czy stół jest agresywny?
  • Jak duże stacki są na stole?
  • Czy na blindach znajdują się gracze bardziej loose czy też bardziej tight oraz ile oni mają żetonów.

Jeśli odpowiemy sobie na te pytania to podjęcie decyzji co zrobić z naszą średnią parą powinno być łatwiejsze. Jeśli na blindach znajdują się duże stacki grające loose to lepiej jest naszą rękę wyrzucić, jeśli jednak gra przy stole jest bardzo agresywna i to może być nasza jedna z niewielu szans, kiedy możemy zagrać jako pierwsi to warto rozważyć podjęcie ryzyka jakim jest zagranie allin ze średnią parą.

Omówiona powyżej sytuacja w doskonały sposób obrazuje piękno pokera. Według mnie jest to sytuacja, w której nie da się przedstawić wszystkiego w czysto matematyczny sposób i musimy polegać na wcześniej zebranych przez nas informacjach oraz na naszej pokerowej intuicji. Do podobnego wniosku dochodzi zresztą ostatecznie również Chad Brown. A jakie są Wasze propozycje co do rozgrywania średnich i niskich par na short stacku?

Kod do rejestracji: POKERTEXAS