Durrrr Challenge zostanie wznowiony

3

Tom „durrrr” Dwan i Daniel „jungelman12” Cates jeszcze przed Czarnym Piątkiem rozpoczęli challenge, o którym mówił cały pokerowy świat. Jungleman nalegał na jego wznowienie, ale Dwan długo nie chciał przystąpić do gry z Catesem. Wszystko wskazuje jednak na to, że obaj gracze doszli wreszcie do porozumienia.

Challenge ma składać się z 50 tysięcy rąk na stołach NL Holdem HU z blindami w wysokości 200/400$ lub wyższymi przy grze na co najmniej czterech stołach. Jeżeli po rozegraniu określonej ilości rąk durrrr będzie na prowadzeniu, rywal będzie musiał zapłacić mu dodatkowo pół miliona dolarów. Jeżeli wygra natomiast jungleman, to Dwan zobowiązany będzie do zapłaty aż 1,5 miliona dolarów na konto rywala.

Challenge rozpoczął się jeszcze przed Czarnym Piątkiem, w kwietniu 2010 roku. Po blisko 20 tysiącach rąk na zdecydowanym prowadzeniu znajduje się Daniel Cates. Jungleman wygrał do tej pory od rywala ponad 1,25 miliona dolarów i to on nalegał, aby po ponownym starcie Full Tilt Poker wznowić przerwany wcześniej challenge. Mówił o tym publicznie, ale nie spotkało się to ze zdecydowaną reakcją ze strony Dwana.

Teraz Cates dodał post na forum 2+2, w którym zakomunikował, że obaj gracze w sierpniu mają rozegrać minimum cztery tysiące rąk, a także minimum osiem tysięcy w ciągu każdych kolejych dwóch miesięcy aż do zakończenia challengu. W przypadku niewywiązania się z tej deklaracji, durrrra mają czekać kary. Na razie nie wiadomo jednak na czym miałyby one polegać.

Jungleman zobowiązał się do informowania o aktualnej sytuacji w sierpniu i wrześniu, jeśli planowany pojedynek nie dojdzie do skutku. Jeśli obaj gracze od sierpnia rozgrywaliby około czterech tysięcy rąk miesięcznie, zakończyłby się on w marcu przyszłego roku.

Poprzedni artykułBułgarzy skutecznie blokują
Następny artykułEureka Poker Tour Bułgaria

3 KOMENTARZE

  1. STANKO vs………. kto podejmie rekawice? 5000 rak wystarczy stanko wyklada 500$ a przeciwnik 1500 stawki 0.5-1

    • W Polsce w hu na tych limitach gra trochę osób, z 1 nie gram, 3 mnie wysuckoutowały, reszta poniosła klęskę. TUtaj czy na innych forach to każdy chętnie pisze ale potem jak się dosiądę do stolika to jest sit out. Choćby pan kurza twarz który po 100 suckoutach był ze mną na+1 bi napisał tutaj posta że mnie jedzie, sesja skończyła się sporym minusem, potem 2 i 3 i już jest na ciągłym sit oucie. A ile to na forach naopowiadał jaki to mocny jest bo walił 4beta pf vs moje AA, cbetował flopa z air, cbetował turna z trashem i trafiał river. Niestety long run zweryfikował jego skilla.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.