Bellande trapuje Salomona – analiza rozdania z „High Stakes Poker”

0

Jonathan Little postanowił przeanalizować ciekawe rozdanie z „High Stakes Poker”. Mierzą się w nim Jean Robert-Bellande oraz szalony Rick Salomon.

W jednym ze swoich najnowszych filmów Jonathan Little analizuje rozdanie, w którym Jean Robert Bellande zmierzył się z Rickiem Salomonem w programie „High Stakes Poker”.

Mamy więc dwóch ciekawych graczy. Z jednej strony Jeana-Roberta Bellande'a, który gra dość agresywnie i luźno. Kiedy uważany był za słabego pokerzystę, ale zdecydowanie poprawił swoją grę. Po drugiej stronie mamy amatora, który nie boi się akcji – Ricka Salomona.

Jean Robert Bellande jest na hijacku i spogląda na AA. Rick Salomon na buttonie patrzy na T5. Akcja toczy się na blndach 400/800. Bellande podbija do 2.000$. Rick Salomon sprawdza, a Brandon Steven i Tom Dwan pasują na blindach.

Sprawdzenie Salomona nie jest oczywiście dobre. Na flopie pojawiają się 8JA. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że mamy dwóch graczy na deepstacku. Bellande ma tam 260 big blindów, a Salomon aż 658 big blindów.

Dodatkowo flop powinien być niezły dla zakresu sprawdzenia na buttonie Ricka Salomona. Check jest tutaj możliwą opcją. Wynika to z tego, że po takim zagraniu Bellande nie będzie miał raczej asa. Nie macie więc problemu z checkiem, aby dać rywalowi szansę na złapanie czegoś lub zagranie blefu. Little wyjaśnia jednak, że na takim deepstacku opowiada się zawsze za betowaniem. Wiemy, ze rywal gra luźno i lubi sprawdzać z różnymi kartami.

Bellande decyduje się na sporego beta. Zagrywa 5.000$ do puli 6.000$. To dobry bet. Bellande zakłada, że rywal sprawdza z szerokim zakresem i chce mieć w puli sporo pieniędzy. Aby tak było, już tutaj musi grać sporego beta. Salomon oczywiście sprawdza. Nie jest to dziwne – drawa do koloru tam nie spasuje. Musi tutaj jednak uważać. Jeżeli bowiem zastanowi się nad tym, z czym Bellande zagrywa dużego beta, to dojdzie do wniosku, że są to: premium made hands i drawy. Te drugie będą miały przecież czasem damy i króle, przeciwko którym jest w fatalnym położeniu. Blokuje jednak trochę układów typou KTs lub QTs.

Rick Salomon

Akcja na turnie i riverze

Na turnie pojawia się 3. Bellande znów decyduje się na dużego beta. Tym razem zagrywa 15.000$ do puli 16.000$. Za każdym razemi, kiedy Jean Robert-Bellande obiera tę linię, możemy zakładać, że ma bardzo dobrą rękę albo drawa. Salomon może zdawać sobie sprawę, że call będzie dobrym rozwiązaniem. Skoro Bellande ma dobrą rękę (seta lub dwie pary), to na riverze, gdyby trafił, wypłaci mu sporo żetonów. Gdy na riverze Rick nic nie trafi, to ma jeszcze szansę na wyrzucenie oponenta dużym betem z rozdania, gdyby ten miał dama lub król high.

W takiej sytuacji Salomon musi sprawdzić i liczyć na pika. Tego jednak nie ma, bo ostatnią kartą wspólną jest J. Na stole mamy więc 8JA3J. Jean-Robert Bellande musi się teraz zastanowić, jak rozegrać swojego fulla.

W puli jest 46.000$. Bellande ma jeszcze 188.000$. Czy powinien czekać, zagrać małego beta, czy może średniego beta? Może ten bet powinien być ogromny (np. 90.000$).

Należy się w tym ciekawym spocie zastanowić, co może mieć Rick Salomon. Jasne, że asa tam raczej nie ma. Bellande ma dwa z nich w ręce. Salomon ma nietrafionego drawa. Kiedy więc Bellande uderzy tam betem, jego rywal po prostu spasuje swoją rękę. Przy checku od Bellande, Salomon mający waleta w ręce będzie oczywiście betował. To może być wtedy nawet najlepsza ręka. Zresztą całkiem sensowne wydaje się takie rozegranie waleta przez amatora. Little podkreśla, że check byłby jedynie złym rozwiązaniem, kiedy wiedziałby, że rywal zagra bardzo słabo z waletem i odstuka checka lub nie będzie prawie w ogóle blefował w tym spocie z nietrafionym drawem.

Najlepsze ręce do czekania w tym spocie to te, które są naprawdę dobre i wiemy, że nie przegrają. Dobre w checku przeciwko waletowi jest to, że Salomon mając go będzie betował, a Bellande zagra re-raise, który zostanie sprawdzony.

Jean-Robert Bellande (foto: PokerGO)

Jean-Robert Bellande czeka. Rick Salomon decyduje się na blefa. Zagrywa za 35.000$ do puli 46.000$. Możemy zakładać, że Salomon ma w zakresie sporo nietrafionych drawów. Dodatkowo Bellande będzie miał tam co najmniej asa – przykładowo AQ lub AK. Salomon chce więc teoretycznie betować dużym sizingiem, aby w ten sposób postawić rywala pod dużą presją. Little uważa, że są tam zresztą dwie zupełnie różne opcje do spasowania – betuje albo sizingiem 15.000$ albo też np. 120.000$. Ten mały bet ma za zadanie raczej wyrzucenie z rozdania KQ, K9 lub czegoś podobnego.

Ostatecznie trener tłumaczy, że największy sens ma mały bet. Problem betowania za np. 90.000$ jest taki, że Bellande i tak tam sprawdzi i to nawet właśnie z AQ lub AK. Mały bet oszczędza amatorowi kilkadziesiąt tysięcy dolarów.

JeanR-Robert Bellande będzie grał check-raise. Jaki powinien być sizing? Chce, aby był takiej wysokości, aby sprawdził go właśnie walet. Little sugeruje, że re-raise do 100.000$ będzie dobry. Bellande właśnie takie zagranie tam zrobił. Salomon sprawdziłby z waletem, ale tutaj oczywiście pasuje.

Wielu graczy stara się grać za bardzo tricky na flopie szukając check-raise'a lub check-calla. Betowanie jest jednak dobrym zagraniem. Wiele osób w tym spocie betuje też rivera i uważam, że w tym spocie jest to bardzo, ale to bardzo złe zagranie – mówi.

Zobaczcie całą analizę:

Pięciu największych zwycięzców na Full Tilt Poker

baner