Analiza rozdania – czytanie ręki rywala nie polega na zgadywaniu

0
analiza rozdania

W swojej nowej analizie Gareth Chantler przygląda się ciekawemu rozdaniu z turnieju i podkreśla, że dobre ready nie polegają na zgadywaniu rąk rywala.

Poker to gra, która może być wyzwaniem. Podczas gry live w turniejach i cashówkach często znaleźć się można pomiędzy rywalami, którzy prezentują zupełnie różne style gry, a dodatkowo mają w podejmowanie decyzji „wbudowane” różne elementy losowe. Gareth Chantler pisze, że w turniejach niskich stawek w walce z takimi rywalami ważne jest nie to, jaką rękę ma rywal, ale raczej jakie ręce może mieć.

Czy ma efektywnego nutsa i zagra o stacki? Może rękę z showdown value lub zupełnego blefa? Te kategorie są znacznie ważniejsze niż konkretna ręka, którą mogą mieć. To przyda się szczególnie podczas gry live zanim w ogóle pojawią się ready. Oto przykład z turnieju niskich stawek, w którym czytanie rąk według kategorii nasz hero wprowadził przeciwko nowemu graczowi.

Akcja w rozdaniu

Akcja dzieje się na blindach 100/200/200. Gracz tight na wczesnej pozycji podbija do 600. Rywal, który dopiero dosiadł się do stołu (zarejestrował chwilę temu) sprawdza na buttonie. Nasz bohater ma 96. Zamykamy akcję i mamy dobrą cenę na calla. Stacki efektywne to 10.000 żetonów.

Flop to 972. Czekamy do gracz, który raisował. Ten jednak nie c-betuje. Gracz na buttonie zagrywa 800 do puli 2.100. Sprawdzamy, bo nasza ręka jest za słaba na przebicie. Gracz, który raisował przed flopem, pasuje swoją rękę.

Turn to 5. Karta ta otwiera drawa do koloru. Możemy trafić strita, ale skoro na riverze nasz out dałby również strita JT, to jest mało warty w kontekście realizacji equity lub implied oddsów. W tym spocie prawdopodobnie sprawdzamy beta mniejszego niż połowa puli. Szczęśliwie jednak po naszym checku, rywal robi to samo. Rivet to 3, a więc koloru tam nie trafił.

Co może mieć rywal?

Obstawianie rywala na konkretną rękę to zwykła zgadywanka. Chantler pisze, że oczywiście może być tak, że wynika z analizy, ale i tak czas przy stołach chcecie spędzać w inny sposób będąc w środku rozdania. Czytanie rąk to proces stopniowy i zorganizowany.

Zgadywanie czy wyłapywanie pojedynczych faktów, aby zidentyfikować rękę, jaką może mieć rywal, to stawianie na przypadek. Nie zrobił 3-beta preflop? Może mieć asy. Czy może mieć A9? Nie, bo betuje turna. To zgadywanie z elementem analizy, ale to trochę jak wpisywanie każdej jednej składowej działania do kalkulatora, kiedy może tam wpisać całe działanie.

Czytając rozdania powinniśmy spojrzeć na każdą akcję rywala. W tym przypadku check na turnie za nami wyłącza z jego zakresu sporo rąk, które są rękami z value.

Cały board to 97253. Po checku na turnie, jedynym sposobem, którym nasz rywal miałby value hand to sytuacja, w której jego układ poprawił się na riverze. Takie ręce jak 33, A4 i 53s są tutaj jednak rzadkie. Czytając rywala włączamy je jednak do naszego „działania”.

Co z zupełnym air? Mamy parę bez kickera. Jeżeli ręce bez value faktycznie są w zakresie rywala, możemy czekać i spróbować go złapać na blefie. Zakładamy dwie rzeczy: musi blefować i chce raczej blefować.

Ręka taka jak A8 u amatora to check do końca, ale rzadko będzie ona dobra na showdownie. Ręce takie jak JT i T8 muszą blefować, chociaż gracze nie są do tego skłonni. Te ręce straciły szansę na blef na turnie. Zdają sobie sprawę, że muszą blefować na riverze.

Chociaż JT i T8 to dokładne ręce, które mogą betować tego flopa, czekać na turnie i betować river jako blefa, to jedyne układy, które to zrobią. W większości blefy betowane na flopie zostały poddane i nie będą już podejmowały takich prób.

auto-rebuy

Dedukujcie i planujcie

Zostajemy więc z kategorią rąk na showdownie. Wygląda na to, że nasz rywal ma rękę gorszą niż para dziewiątek, ale która pokonuje ace high. Może piątka dała mu parę na turnie. Może betuje parę siódemek na flopie. Może ma ósemki. Nie musimy tego właściwie wiedzieć.

Wiemy, że tych rąk nie będzie betował, bo kategoria rąk, z których czeka do showdownu za nami. Mamy bardzo dużą przewagę przeciwko temu typowi rąk, a więc powinniśmy value betować naszą top parę bez kickera.

W ten sposób powstał plan. Hero betował w tej ręce 2.200 do pili 3.700. Button sprawdził i zmuckował, po tym jak pokazane mu zostały potężne 96.

Chantler pisze, że kluczem jest tutaj fakt, iż nie musimy wiedzieć jaką dokładnie rękę ma rywal. Brak tej wiedzy nie musi nas paraliżować. Może sprawdził z AQ obstawiając, że mamy JT. Może sprawdził z K7. To nie takie ważne. Gdyby przebił, wrócilibyśmy do rozumowania, że ma 33 lub A4. Kiedy jednak sprawdza, mamy potwierdzenie, że nasza logika wypracowana na turnie była prawidłowa.

Zmiany w PartyPoker – powracają dolary turniejowe!