Blef to jedno z najbardziej spektakularnych i sprawiających najwięcej przyjemności zagrań. Jenak blefować nie wolno za często, a każde takie zagranie musi opierać się na solidnych podstawach.
Blefy typu "Nie siadł mi kolor na river to sobie zagram i może uda się wygrać pulę" nie są najlepszym sposobem na odnoszenie sukcesów w pokerze. Chociaż więc różnego rodzaju blefy, które możemy oglądać w telewizji, czy też czytać o nich w relacjach z turniejów mogą nam imponować i powodować chęć do szybkiego naśladowania takiej gry musimy wiedzieć, że każde takie zagranie musi być odpowiednio przygotowane i dobrze przemyślane. To czy mamy w danym rozdaniu blefować zależy od wielu czynników, kilka najważniejszych to: wizerunek nasz i przeciwnika, wielkości stacków, karty wspólne, a także to jaki jest aktualnie game flow, czyli przebieg i dynamika gry.
Żeby nie bawić się w nudną teorię o tym jak należy myśleć i na co zwracać uwagę podczas blefowania posilę się znakomitą analizą własnego blefu przeprowadzoną przez Davida Petersa. Peters to byś może mało znany pokerzysta, ale o jego wielkiej pokerowej wiedzy najlepiej świadczą wyniki, w 2010 roku zanotował następujące sukcesy: 2 miejsce w turnieju $1,000 NL Holdem na WSOP, 1 miejsce na NAPT Los Angeles w turnieju $5,000 Heads-Up, 2 miejsce w turnieju $5,000 6-max NL Holdem podczas EPT Monte Carlo oraz 2 miejsce w turnieju 6-max NL Holdem podczas WSOP Europe.
I to właśnie z tego ostatniego turnieju pochodzi interesujące nas rozdanie, w którym znakomity blef Petersa poprzedzony był świetnie przeprowadzoną przez niego analizą całej sytuacji i gry przeciwnika.
Blindy 200/400, ante 50.
Stacki:
David Peters – 25,000
Przeciwnik – 15,000
Pre flop – David Peters na buttonie mając 6 8 podbija do 1,000 i dostaje call od gracza na big blindzie. Swojego przeciwnika Peters widzi jako dobrego, agresywnego pokerzystę, który już kilka razy 3-betował pre flop.
Flop – 4 3 3 (w puli 2,500)
Rywal czeka, Peters gra za 1,300, a przeciwnik przebija do 2,800.
Biorąc pod uwagę wielkość zagrania, a także wizerunek przeciwnika Peters uważa, że zakres rywala to pary 55,66,77, z którym chce on jeszcze wyciągnąć wartość od rąk typu as high lub całkowite nic, z którym chce tanio przejąć pulę. Peters zauważa, że nie ma tutaj zbyt wielu rąk, z którymi rywal jest bardzo mocny na tym flopie. Biorąc pod uwagę wielkość stacków i dynamikę gry Peters uważał, że ręce 88+ przeciwnik 3-betowałby pre flop, mało prawdopodobna jest również 3 w jego karta własnych. W związku z tym Peters postanowił sprawdzić i przejąć pulę w późniejszych licytacjach.
Turn – 9 (pula 8,100)
Rywal zagrał za 3,100.
To zagranie nie zmieniło tego jak Peters widział rękę rywala. Nadal obstawiał go na 55-77 lub zupełne nic. W tym momencie rywalowi pozostało 8,000 i to było kluczowe dla Petersa. Uznał on bowiem, że jeśli teraz sprawdzi to rywal uzna, że Peters sprawdzi również na river więc nie będzie już blefował po raz trzeci. Natomiast jeśli ma parę piątek to również zagra na river check-fold, uzna bowiem, że Peters nie blefowałby w takiej sytuacji. W związku z tym Peters sprawdził szykując się do blefu na river.
River – J (pula 14,300).
Przeciwnik zaczekał.
Sytuacja potoczyła się zgodnie z przewidywaniami Petersa, który teraz już musiał tylko wsunąć żetony za linię i przekonać się czy jego tok myślenia był poprawny. Peters postanowił jednak rywala nie stawiać na allinie, ale zagrał niewiele, bo tylko 4,400. Jak powiedział mniejszym zagraniem osiąga dokładnie to samo co większym, a dodatkowo tak małe zagranie wygląda jak value-bet więc powinno być łatwiej przekonać przeciwnika do spasowania kart. Tak też się stało i pulę wygrał David Peters mający tylko 8-high.
Na koniec David Peters mówi, że w tego typu sytuacjach stara się wejść do głowy przeciwnika i przewidzieć co on myśli, na jaką rękę obstawia Petersa, jak zareaguje na poszczególne zagrania w kolejnych rundach itd. Zwraca on też uwagę, że kluczem do skutecznych blefów jest nie tylko umiejętność oceny aktualnej sytuacji, ale właśnie umiejętność przewidzenia co się stanie dalej, jak zareaguje przeciwnik, co zrobi.
Powyższe rozdanie wraz z analizą Petersa doskonale pokazuje jak należy blefować. Tego typu blef nie tylko sprawia nam satysfakcje, ale przede wszystkim jest zagraniem wygrywającym w długim dystansie. Bezsensowny overbet może zadziałać raz, ale potem 3 razy stracimy w ten sposób żetony i jedyne co nam pozostanie to satysfakcja z jednego udanego zagrania. Lepiej więc blefować rzadziej, ale mieć pewność, że jest to zagranie dobrze przygotowane.
Na podstawie – "Hand 2 Hand Combat with David Peters" – www.cardplayer.com



![WPT Global: rozpoczęły się satelity do Polish Poker Championship w Bratysławie [darmowe turnieje] WPT Global Polish Poker Championship](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/800x533-3-100x70.jpg)