Pokerowa kartka z kalendarza – Limitless odpowiada podczas AMA (25 kwietnia)

0

Przed rokiem na platformie Reddit odbyła się zabawa „ask me anything” z udziałem specjalisty od gier NL Holdem – Limitlessa. Nasz zawodnik odpowiedział na szereg interesujących pytań, dzięki którym mogliśmy poznać jego osobę od nieco innej strony.

Każdy, kto choć trochę śledzi poczynania polskich pokerzystów przy wirtualnych stolikach wie na pewno, że Limitless regularnie notuje doskonałe wyniki na stołach cash, gdzie rozgrywka toczy się na nieosiągalnych dla wielu stawkach. Rok temu nasz zawodnik postanowił nieco skrócić dystans pomiędzy sobą i fanami. Dał im niepowtarzalną szansę na zadanie nurtujących ich pytań.

Zgodnie z oczekiwaniami, postać Limitlessa zainteresowała użytkowników portalu Reddit, którzy tłumnie rzucili się do zadawania pytań. Jedno z nich dotyczyło potencjalnej możliwości uczestnictwa pokerzysty w innych odmianach gier, niż NL Holdem oraz o potencjale rozgrywek, w jakich aktualnie bierze udział.

– Póki co nie gram innych gier, ale oczywiście zacznę je grać w pewnym momencie. Uważam, że nadal jest dużo pieniędzy do wygrania na tych stawkach, przynajmniej przez kolejne 10 lat. Ludzie nadal kochają grać w pokera i powinno być wystarczająco depozytów, aby utrzymać ekosystem na zrównoważonym poziomie.

Limitless występował w zeszłym roku także na festiwalu Poker Fever

Innego użytkownika zaciekawiła kwestia rozwoju Limitlessa oraz tego, czy zdaniem pokerzysty proces pięcia się po kolejnych szczeblach mógł przebiec w jego przypadku szybciej.

– Nie wydaje mi się, żebym był w stanie robić postępy szybciej. Ostatnie trzy lata były w moim wykonaniu bardzo długim grindem. Odkąd dołączyłem do grup treningowych na Skype, bardzo dużo się nauczyłem. Następnie byłem w stanie rozmawiać z ludźmi na temat pokera prawie 24 godziny przez 7 dni w tygodniu, co pomogło mi zrozumieć procesy myślowe lepszych ode mnie graczy. Obecnie jest oczywiście wiele narzędzi, jak Crev, Pokeranger i tym podobne.

Niejako naturalnym pytaniem było to dotyczące sukcesów Limitlessa w grach na żywo. Jak się jednak okazało, oprócz kilku epizodów, pokerzysta do tej pory wolał skupić się na rozwoju w grach w internecie.

– Do tej pory zbyt dużo nie grindowałem live. Byłem tylko na kilku przystankach w Monako, Pradze i Nottingham, ale potraktowałem to bardziej jako pokerowe wakacje. Nie grałem za dużo i myślę, że na początku można było ze mnie czytać, jak z książki. Poza tym, nadal nie umiem dobrze ,,tasować” żetonami. Gry live są znacznie wolniejsze, nie jestem przyzwyczajony do pasowania kart przez godzinę lub dłużej. To sprawia, że czuję się dużym nitem, chociaż w głębi duszy wiem, że to dobra taktyka i po prostu muszę pasować.

Gry live są także głębsze, więc znajdujesz się w większej liczbie zdradliwych spotów. Gdy zbuduję większy kapitał, z pewnością będę grał więcej live na 50/100 i więcej, EV powinno być wtedy większe niż online. Chciałbym zagrać w Los Angeles, Vegas, Barcelonie, Makau i na Bahamach.

Pełny zapis AMA z Limitlessem znajdziecie w tym miejscu. Nie ukrywamy, że tego typu format jest czymś, co w odniesieniu do przedstawicieli polskiej sceny pokerowej chętnie oglądalibyśmy częściej. Po roku możemy powiedzieć, że wiele z planów Limitlessa już się spełniło. Nie mamy wątpliwości, że z jego umiejętnościami i podejściem kolejne znakomite wyniki to tylko kwestia czasu!

EPT Monte Carlo – Timothy Adams liderem High Rollera

Poprzedni artykułNajbardziej niezwykłe rozdania w pokerze live cz. I
Następny artykułPrzy szklaneczce JD odc. 46 – Barceloński remanent