Blog Roku 2015 – zakończenie

Brak czasu i problemy z komputerem spowodowały, że dopiero teraz jestem w stanie odpowiedzieć na komentarze pod ostatnim postem. Ze względu na ich obszerność uznałem, że wygodniej będzie zamieścić moją wypowiedź w osobnym poście podsumowując i zarazem domykając temat konkursu na Blog Roku 2015.

Zacznę od tego, że do “pierwszej lektury” przysiadłem w czwartek późnym popołudniem (a już byłem posądzany o to, że nabijam oceny ze sztucznych kont). Po tym co przeczytałem, zrobiło mi się na sercu znacznie lżej… Oprócz krytyki ze strony 3 użytkowników pojawiły się liczne komentarze ze wsparciem, uwzględniając na tyle ile było to możliwe obiektywnie podejście do tematu. O tym wypowiem się nieco później.

Jak się okazuje, w dalszym ciągu pozostaje bez odpowiedzi na najważniejsze pytania. Otóż kto konkretnie zdecydował o wyborze blogera roku i co o tym przesądziło? Zdecydowana większość czytelników domaga się tego samego co ja, także drogi Redaktorze Naczelny, uprzejmie proszę o przerwanie milczenia i o odtajnienie tych informacji.

JD: Zacznę od zasugerowania sztucznej aktywności – chyba jesteś w stanie zobaczyć, którzy konkretnie użytkownicy dawali plusy i minusy. Wówczas zauważyłbyś, że nie miałem z tym nic wspólnego (sugerowanie posiadania sztucznych kont) i po tym co widać w 69 komentarzach pod postem, czytelnicy wyraźnie dają do zrozumienia, że tak po prostu wyrażało swoją opinię społeczeństwo PokerTexas. Co więcej, tak jak zauważył RoyalDreamLU minusowanie mojego finałowego wpisu miało miejsce zanim zwrócił na to uwagę nadmanganian potasu. Tak w ogóle to tylko on, czyli użytkownik głosujący na Stanky'ego, zaatakował moją osobę, sugerując z kolei moją nieczystą grę. Tak więc jedynie jedna osoby a nie jak żeś napisał użytkownicy („to właśnie Ciebie użytkownicy portalu posądzali chyba ostatnio o takie zachowanie, prawda?”) próbowała zrobić z tego rozgłos (mające na celu odwrócenie uwagi od faktycznego problemu?). Tylko dlaczego nie dostrzegłeś minusowania mojego artykułu? Co więcej, stale śledziłem wynik jaki widniał pod finałowymi wpisami i jakoś nie chce mi się wierzyć, że Stanky otrzymał, aż tyle minusów – chyba macie gdzieś do wglądu takie statystyki.

Mówisz, że nie masz z czego i nie będziesz się tłumaczyć. Panie redaktorze naczelny, odpowiedzi na dwa najprostsze pytania domaga się już spora ilość użytkowników. Domyślam się, że nawet Stanky chciałby wiedzieć czym udało mu się mnie pokonać. Każdy z blogerów starał się z całych sił, co jest chyba oczywiste, natomiast powinieneś poinformować całą społeczność, kto i co przesądziło o takim, a nie innym rozstrzygnięciu.

Ciekawi mnie jeszcze, czemu nagle zacząłeś się tak dziwić, że komentarze napisane przez ciebie tracą na punktacji. Pomyślałeś może, że oprócz teorii spiskowej jaką sugerowałeś wraz ze Stanky i nadmanganianem jest jeszcze jedna opcja? Podpowiem tak na wszelki wypadek: czytelnicy portalu to osoby myślące, które widzą co się dzieje, mają swoje emocje i wyczuwają moje zaangażowanie w pisanie bloga.

Stanky_Stan: Zacznę od tego, abyś wskazał mi fragment, w którym określiłem cię mianem “oszusta”. Pewne jest to, że zrobiłeś wszystko, co w twojej mocy, aby wygrać ten konkurs (zresztą fakt, że poprawki do Twojego wpisu sprawdzała osoba decyzyjna w kwestii przyznawania nagrody, a nie jak u mnie spoza otoczenia, bo przecież też chciałem by wpis był jak najlepszy niesamowicie mnie dziwi) i moje wątpliwości były skierowane do postawy JD. Po przeczytaniu wielu niemiłych słów w moim kierunku, chyba już masz świadomość tego, jakie swoje oblicze pokazałeś społeczności PokerTexas. Nie byłem bardzo zły, gdy przeczytałem te przykre słowa, bo wiem, że nie mają one pokrycia z rzeczywistością i pod żadnym z Twoich określeń kierowanych w moją stronę po prostu się nie podpiszę. Nauczyłem się nie zwracać uwagi na takie w moim odczuciu żenujące zachowania i w dalszym ciągu nie mam zamiaru się nimi przejmować.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Popijąc wodę źródlaną z Biedronki (wiem… z Tajlandii, o której wspomniałeś pewnie brzmiałoby dostojniej) przejdę dalej. Co do lajków na fb, nie wiem czy wiesz, ale nie posiadam swojego fanpage'a w przeciwieństwie do ciebie (zaraz będzie tam 500 polubień). Zresztą sam później przyznałeś, że włożyłeś dużo pracy w promowanie artykułów, aby generowały m.in. lajki (rozumiem, że tym samym wyjaśniła się kwestia wzrostu „like'ów” na fb, które były twoim kontrargumentem). Mówisz, że miałeś 20 plusów na PT. Tak jak wspomniałem, bardzo uważnie śledziłem wynik i tak szczerze mówiąc, to nie zauważyłem u ciebie więcej niż 11 plusów (być może przeoczyłem ten fakt, ale jakoś nie chce mi się wierzyć w taki nagły spadek „formy”). Mogłyby to wyjaśniłyby statystyki, których jak się domyślam PokerTexas „nie posiada”. Mam nadzieję, że jednak jesteście w posiadaniu takich informacji i podzielicie się nimi ze wszystkimi czytelnikami.

Jak słusznie zauważyli idontcare i ahmed1984 cały wpis zamieściłem również ze względu na wartość nagrody, jaka była do zgarnięcia. Dla ciebie te 2000$ to może drobne, lecz dla mnie była to znaczna kwota, która mogła wpłynąć na moje przyszłe życie, a zarazem spełnić jedno z wielkich marzeń.

nadmanganian potasu: Słowa jakie skierowałeś w moją stronę były równie podłe jak i Stanky’ego. Zastanawia mnie tylko, dlaczego wyraziłeś swoje stanowisko właśnie w taki sposób. Czy opisanie swojego zdania na temat sprawy bloga w sposób cywilizowany to na prawdę trudne?

Na koniec chciałem jeszcze wspomnieć o najważniejszym… Jest mi niezmiernie miło, że tak dużo osób świadomie wyraziło swoją opinię na temat sposobu ogłoszenia wyników w konkursie i razem ze mną szukali wyjaśnień na nurtujące nas wszystkich pytania. Widus, nie dowierzałem, że to co czytam jest prawdą, dzięki! Marski, simson, zaduszak, kamyk335, Neverek, Ostach86 i wielu innych czytelników – utwierdziliście mnie, że to co ukazałem, nie pojawiło się tylko w mojej głowie, lecz wątek, na który uwagę zwróciła spora część użytkowników PokerTexas. Dziękuje również za prywatne wiadomości od innych osób, które dodały mi otuchy w czasie tej „burzy”. O ile w niedziele byłem totalnie rozbity wynikami, o tyle w tej chwili jestem już zupełnie spokojny. Owszem, nie będziecie w stanie zamienić swojej oceny w 2k$, lecz są w życiu rzeczy ważne i ważniejsze. Wiem, że właśnie dla was warto było tutaj pisać. Było, ponieważ na chwilę obecną nie widzę możliwości, abym mógł się w jakikolwiek sposób zmotywować do dalszego pisania.

Podsumowując, JD, Stanky, nadmanganian – czy nie nachodzi was refleksja, że faktycznie czytelnicy chcieli abym to ja wygrał ten konkurs?… Na koniec jeszcze raz kieruję prośbę do redaktora naczelnego, aby podał do wiadomości odpowiedzi na najbardziej nurtujące nas wszystkich pytania. Co zdecydowało, że to Stanky otrzymał pakiet oraz kto wszedł w skład jury (może pokusisz się o ujawnienie wyników głosowania).

Kod do rejestracji: POKERTEXAS