30 km

W końcu Warszawę pokrył biały puch. Zanim przyszły mrozy za oknem padał śnieg, tylko po to by po chwili roztopić się na ziemi. Brakowało zaledwie 2 stopni by śnieg mógł przykryć solidnie szarobury krajobraz. Teraz mogę nareszcie biegać na nartach w Żoliborskim parku, gdzie już rok temu sporo się poruszałem. Mam do tego specjalne narty, które mają chyba tyle lat co ja. Są to Polsporty po Tacie, który skrócił im oryginalne, sięgające ok. 25 cm ponad podłoże szpice, gdyż nie potrzebuję tych nart by przedzierać się przez dziewicze zaspy do sąsiedniej wsi. Teraz, bez tych długaśnych szpiców, przynajmniej nie wyglądam jak Roald Amundsen zdobywający biegun południowy ale i tak czuję na sobie spojrzenia przechodniów. Poczciwe Polsporty nadają się idealnie do parku, gdzie zazwyczaj dozorca sypie żużel na ścieżki, które muszę od czasu do czasu przeciąć. Jadę ostro nie zważając na stan moich ślizgów, najwyżej czasem poleci iskra 😉 Ale dlaczego ja tu ciągle o biegówkach?

Powodem jest challenge. Od 2 lat zbieram się do udziału w Biegu Piastów na dystansie 30km stylem dowolnym (mają tam też highroller'a na 50km, ale to dla prawdziwych kozaków). No więc tak się zbieeram … zbieeeram i jakoś do tej Szklarskiej Poręby dotrzeć nie mogę. Aby to zmienić w tym roku, dzielę się z Wami wyzwaniem  na blogu. Od tej chwili – no way out! Celem ostatecznym jest naturalnie przebiegnięcie ciągiem 30km, z co najwyżej dwoma piętnasto-minutowymi przerwami, natomiast celem samym w sobie jest trening, który muszę wykonać po drodze. Oto moje oczekiwania względem challengu:

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

1) poprawa kondycji fizycznej i odporności organizmu

2) zrzucenie paru kilo (2kg które przywiozłem jako pamiątkę za Bahamów i 3kg, które miałem w zapasie już wcześniej)

3) wzmocnienie siły woli i samodyscypliny

4) stop z okłamywaniem się nucąc piosenkę „I am sexy and I know it” 😉

Jeżeli ktoś z Was ma ochotę się przyłączyć się do treningu, biegu (Krzyhor, FunkyPumpkin, anyone ?) lub postawić w ramach dopingu jakiś side bet, to serdecznie zapraszam! Bieg Piastów jest dość wcześnie i pokrywa się z IPT Nova Gorica, na które może wybierzemy się z bratem. Dlatego od razu wyjaśniam, że deadline to 31 Marca, a miejscem biegu nie koniecznie musi być Szklarska Poręba. Najprawdopodobniej będzie to Zakopane, a w przypadku słabych warunków śniegowych, Alpy.

Na koniec wrzucam góralski kawałek w nowoczesnej odsłonie, numer który ma potencjał aby zostać polskim hitem na euro. Czy tak będzie? Odpowie nam czas. Mnie już uzależnił i odpalam go przynajmniej kilka razy dziennie będąc odpowiedzialnym za sporą liczbę jego wyświetleń na youtubie ;P

Po prostu daje powera!

Pozdrawiam,

Horek

Kod do rejestracji: POKERTEXAS