Turnieje MTT – Omijanie niepotrzebnych coinflipów

W rozmowach między pokerzystami bardzo często przewijają się zdania "Dużego turnieju nie da się wygrać bez szczęście. Trzeba wygrywać coin flipy, bez tego nawet najlepszy nie ma szans". Są to twierdzenia prawdziwe, ale z małym zastrzeżeniem, coin flipów koniecznych do wygrania wcale nie musi być tak dużo. 

Mniej doświadczeni gracze słysząc takie twierdzenia mogą dojść do wniosku, że każdy coin flip w turnieju trzeba przyjąć i liczyć, że to jest właśnie ten turniej i moneta będzie spadać cały czas na naszą stronę. Nie jest to prawda, o ile w ogóle rozdań typu 50/50 czy 60/40 nie da się uniknąć to dzięki dobrej grze i poprawnej ocenie sytuacji możemy zminimalizować ich ilość, chodzi tylko o to, żeby unikać niepotrzebnych coin flipów i zbyt często nie stawiać swojego turniejowego życia w sytuacjach, w których mamy 50% szans na odpadnięcie z gry. 

Krótki, ale interesujący tekst na ten temat napisał Sami "LarsLuzak" Kelopuro. Jego zdanie powinno być tym ważniejsze, że Kelopuro uważany jest za dość agresywnego gracza, jednak po lekturze tego artykułu łatwo zauważyć, że agresja nie zawsze oznacza alliny z AK czy QQ. 

Kelopuro zaczyna swój tekst od stwierdzenia, że w turniejach powinniśmy unikać coin flipów za cały stack i nie przyjmować tego typu wyzwań dopóki nie jest to absolutnie konieczne. Nawet rozdania za cały stack w sytuacjach, kiedy jesteśmy faworytem w stosunku 60:40 mają mniejszą wartość niż spokojne granie małych pul i omijanie sytuacji, które mogą skończyć się naszą eliminacją. Do takiej gry oczywiście najlepiej nadają się pierwsze poziomy blindów, kiedy wszyscy gracze mają duże stacki i w takiej sytuacji chcemy grać małe pule pre flop i z pewnością musimy unikać zbyt mocnego grania takich rąk jak AK czy AQ. Jest to tym bardziej istotne, że dla naszych dalszych turniejowych losów większego znaczenia nie ma wielkość stacka w początkowej fazie turnieju, to czy po pierwszych dwóch poziomach blindów będziemy mieli 25,000 czy 40,000 to sprawa drugorzędna. 

Na potwierdzenie swoich słów Kelopuro przytacza kilka przykładów. Pierwsze rozdanie miało miejsce podczas tegorocznego EPT Grand Final w Monte Carlo. "LarsLuzak" otworzył podbiciem z AK i napotkał niewielki 3-bet od Nicolasa Chouity, obaj w tym momencie mieli bardzo duże stacki. AK to oczywiście zbyt silna ręka, żeby ja od razu spasować, ale też granie jej bez pozycji nie jest łatwe. "Mógłbym go 4-betować, ale wtedy muszę być przygotowany na zagranie allin. Nie sądziłem, że ma on AA lub KK, ale z pewnością nie chciałem grać coin flipa przeciwko QQ czy JJ i zdecydowałem tylko sprawdzić" – pisze Kelopuro. Po flopie T-4-4 Sami zagrał check, a jego rywal c-betował za połowę puli. Flop zupełnie nic nie zmienił i spasowanie jest ponownie zagraniem bardzo słabym, Kelopuro więc sprawdził. Turn to kolejna T i Sami zaczekał będąc przekonanym, że biorąc pod uwagę zakres rąk rywala on także zaczeka, tak też się stało. River to nic nie zmieniająca niska karta i obaj gracze ponownie zaczekali, Chouity wygrał rozdanie pokazując 6-6.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Kelopuro zaznacza, że 4-betując pre flop wygrałby prawdopodobnie to rozdanie, ale był zadowolony ze swojej ostrożnej linii rozegrania big slicka. Pre flop to była marginalna decyzja i wiele osób wolałoby przebić, wszystko za sprawą specyfiki ręki AK, która jest dużo łatwiejsza do rozegrania jeśli to my jesteśmy agresorami.

W tym samym turnieju Kelopuro ponownie napotkał zbliżoną sytuację i ponownie jego rywalem był Chouity. Tym razem Sami podpił z AQ, przeciwnik wykonał 3-bet i Fin sprawdził. Na flopie pojawiła się Q i Kelopuro przegrał połowę stacka, bo tym razem przeciwnik miał AA, ale pozostał w grze z całkiem sporym stackiem, a zagranie allinami pre flop licząc na coin flipa doprowadziłoby Kelopuro do eliminacji z turnieju.

Trzeci przykład Kelopuro dotyczył wcześniejszego turnieju EPT San Remo. Fin podbił ze środkowej pozycji z Q-Q i został sprawdzony przez 4 graczy. Na flopie T 9 4 Kelopuro wiedział, że jeśli dostanie akcję to stanie przed trudną decyzją. Zagrał c-bet za 10,000, na co gracz po jego lewej zagrał allin za 90,000, pozostali się wycofali i decyzja powróciła do Fina. Kelopuro ocenił, że przynajmniej w połowie sytuacji przeciwnik będzie miał drawa, coś w stylu AJ, AT, QJ (w karach). W 10% przypadków rywal będzie miał AT lub JJ, a w pozostałych sytuacjach jego układ to sety, T-9 lub slowplayowane KK i AA. Rozważając te wszystkie możliwości i biorąc pod uwagę fakt, że Kelopuro ma stack równy swojemu przeciwnikowi jedyną rozsądną decyzją jest spasowanie pary dam. Co więcej Kelopuro pisze, że to jest tak duże przebicie, że nawet wiedząc, że rywal ma tylko drawa nie powinien on sprawdzać. Niestety dla siebie nie chciał on grać dalej turnieju ze stackiem mniejszym od średniej i jak sam pisze "podjąłem głupie ryzyko". Rywal pokazał AA i Kelopuro spadł do 1 big blinda i za chwilę odpadł z turnieju. Fin nie narzeka jednak na pecha, coolera czy inne pokerowe przypadłości, ale po prostu przyznaje, że zagrał źle i nie ma usprawiedliwienia dla takiego sprawdzenia.

Podsumowując Sami Kelopuro zaznacza, że jest niesamowicie ważnym, aby cały czas być bardzo czujnym, cały czas myśleć jeden, dwa kroki do przodu. Jeśli tak będziemy postępować to nie będziemy stawiani w sytuacjach, w których nie wiemy co mamy zrobić. Jeśli nie jesteśmy pewni co do siły swojej ręki i nie będziemy wiedzieli co zrobić jak rywal postawi nas na allinie warto myśleć z wyprzedzeniem i utrzymywać pulę na niskim poziomie. Omijanie niepotrzebnych coin flipów jest zdecydowanie ważniejsze od ich wygrywania 🙂

Na podstawie: "Avoiding unnecessary coinflips" Sami "LarsLuzak" Kelopuro – Bluff Europe  

Kod do rejestracji: POKERTEXAS