Czy warto płacić za trening pokera z doświadczonym coachem?

0
trening pokera

Trening pokera z doświadczonym coachem to droga impreza. Zastanawiamy się, czy warto inwestować pieniądze akurat w ten sposób nabywania wiedzy. Jeśli tak, to na jakim etapie nauki to zrobić? 

ZOBACZ TEŻ: Poker online w Polsce – czy można grać legalnie?

Jeśli myślisz o poprawie swoich umiejętności gry w pokera, dobrą inwestycją może być skorzystanie z usług doświadczonego trenera. Pomimo początkowych wątpliwości dotyczących kosztów takiej usługi, istnieje duże prawdopodobieństwo, że szkolenie zaprocentuje i w rozsądnym czasie przyniesie Ci również korzyści finansowe.

W tym artykule omówimy potencjalne korzyści płynące z zatrudnienia doświadczonego trenera pokera i podpowiemy, jak znaleźć osobę, która najlepiej dopasuje się do twoich celów związanych z grą w pokera online lub live.

Czy trening pokera jest Ci potrzebny?

Najpierw słowo o tym, co mówią czołowi pokerzyści na świecie. Oni doradzają zebranie bankrolla odpowiedniego do gry na sensownych limitach. Pierwszym z nich jest NL200$, który w krajach zachodnich uznawany jest za próg gry zawodowej. W Polsce wygląda to zgoła odmiennie, ale pomińmy to milczeniem. W każdym razie chodzi o to, żeby nie tracić czasu na mikrostawki, tylko zebrać pieniądze ze swojej pracy zawodowej. A gdy to już nastąpi, to wynająć trenera i gdy ten stwierdzi, że uczeń jest gotowy, przystąpić do grindu. Tyle tytułem wstępu.

To raczej nie jest opcja dla mikrogrinderów

Jeśli dysponujesz nieograniczonym budżetem, nie zadawaj sobie takich pytań. To naturalne, że jeśli chcesz się czegoś nauczyć, najszybciej zrobisz to właśnie dzięki współpracy z doświadczonym szkoleniowcem. Jednak najczęściej ten budżet jest mocno ograniczony, a do tego — jak mawiał klasyk — to wcale nie są rzeczy tanie. Dlatego przed podjęciem decyzji o wynajęciu trenera trzeba zastanowić się, czy nadszedł już czas.

Czy grając w gry cashowe/turniejowe na mikrostawkach, jest sens wynajmowania trenera? Jeśli przyjmiemy, że taka osoba każe sobie płacić za swoje usługi jakieś 100$ na godzinę (lub więcej), to raczej mija się to z celem. Jedna godzina z pewnością nie wystarczy. Mówimy raczej tutaj o zobowiązaniu na jakieś 10 lekcji. Tak więc nie uwzględniając żadnych rabatów, mówimy o wydatku rzędu 1.000$. Jaki mikrogrinder może sobie na takie coś pozwolić? Kiedy miałby odrobić pieniądze zainwestowane w nabywanie wiedzy?

Czy traktujesz pokera poważnie?

O współpracy z trenerem powinni myśleć wyłącznie gracze, którzy naprawdę chcą się uczyć i naprawdę zamierzają przykładać się do studiowania. Można mieć pieniądze na trening pokerowy, ale mieć słomiany zapał. Z takiej mieszanki nie powstanie scenariusz ze szczęśliwym zakończeniem. Trener wyjaśni teorię, wskaże błędy, a następnie zaproponuje plan naprawczy. Jednak to Ty będziesz musiał wykonać pracę, tj. przyswoić wiedzę i zrobić z niej użytek przy stołach.

Skoro powiedzieliśmy sobie, że wynajem trenera to usługa kosztowna, niedorzeczne byłoby płacenie, a następnie „przebimbanie” tego drogocennego czasu. Odpowiedz sobie zatem szczerze na to pytanie: Czy traktujesz naukę gry w pokera na poważnie? Jeśli odpowiesz twierdząco — możesz szukać coacha.

Trening pokera z coachem – zalety i wady

Zacznijmy od wad, bo tych zdaje się być znacznie mniej niż zalet. Właściwie jedyną wadą jest cena takiej usługi. Z tych bardziej wydumanych wad – poważnym problemem może być sytuacja, w której trafisz pod opiekę oszusta lub osoby, która może i ma solidną wiedzę, ale nie ma umiejętności jej przekazywania. Unikniesz tych problemów, jeśli przed wyborem konkretnego szkoleniowca zrobisz research w społeczności i zasięgniesz opinii od jego uczniów.

Po stronie zalet jest cała reszta. Dobry trener jest nie tylko świetnym teoretykiem, ale też doświadczonym praktykiem. Fachowiec najpierw będzie chciał poznać Twój background. Następnie będzie chciał przeanalizować próbkę Twoich rozdań. Po tym wskaże na błędy. Pokaże, skąd one się wzięły i wskaże rozwiązanie problemu. Wprowadzi kompleksowy plan naprawczy i rozwojowy.

Trening pokera może wyglądać bardzo różnie, w zależności od tego, jak bardzo szczegółowy ma być obszar, na którym skupicie swoją uwagę w czasie szkolenia.

Jeśli nie pokerowy trener, to jak się uczyć?

Z moich obserwacji wynika, że w darmowych zasobach Internetu znajdują się informacje, które w pełni wystarczą do przejścia mikrostawek i wejścia na niskie stawki, tj. w przypadku gier cash na limity NL100$/NL200$. Trzeba tylko popytać w społeczności, komu można ufać. W ten sposób setki, a może nawet i tysiące dolarów zostają w kieszeni. A nadal można się rozwijać.

Gracze często pytają, czy uczenie się z książek jest dobre. Jest, jednak należy pamiętać, że najczęściej już w momencie oddawania książki do druku, w tym do tłumaczenia na inny język, wiedza w nich zawarta jest nieaktualna. Niekoniecznie zła, ale już nie najnowsza. Oczywiście niektóre obszary pokera, w których chciałbyś się szkolić, starzeją się wolniej niż inne. Do tego np. zalicza się nowoczesna teoria gry. Fundamentalne zmiany w tym zakresie pojawiają się średnio raz na dekadę, tak więc tego typu książki mogę polecić.

The Micro Stakes Playbook

Najbardziej aktualna, ale i też bardzo droga wiedza przekazywana jest w społecznościach szkoleniowych w formie płatnych webinarów. To jest jednak rozwiązanie dla bardzo zaawansowanych graczy. Abonament na takie treści może być tak samo drogi jak wykupienie lekcji z trenerem. Jednak często lekcje prowadzone są przez czołowych pokerzystów/trenerów świata.

Zakończenie

Jeśli uznasz, że to już ten moment, nie wahaj się ani chwili. Trening pokera z doświadczonym coachem wprawdzie jest drogi, jednak gdy trafisz na prawdziwego fachowca, z pewnością będzie to dobra inwestycja. Jeśli mądrze wykorzystasz czas i wiedzę, za którą płacisz, możesz liczyć na to, że finansowy zwrot znacznie przewyższy koszty szkolenia.

Poprzedni artykułPoker Fever MEGA Series – już w lipcu stań do walki o blisko 7,8 mln CZK
Następny artykułPoker Fever Mega Series SHR: Dawid Smolka drugi w jednodniowym high rollerze