Dzisiaj w Sejmie odbyła się konferencja prasowa Koła poselskiego Bezpieczeństwo i Gospodarka, której tematem były ostatnie rewelacje o ściganiu tysięcy graczy przez Służbę Celną.
Na konferencji byli obecni posłowie Artur Dębski oraz Artur Górczyński. Na początku przytoczono najważniejsze liczby z wystąpienia ministra Jacka Kapicy na Komisji Sejmowej, czyli:
„Ujawnionych zostało 24,636 graczy, którzy brali udział w takich grach, w tym 17,700 którzy uzyskali wygraną na łączną kwotę 27 mln zł. Do chwili obecnej wszczęto 1072 postępowania karno-skarbowe.”
Poseł Górczyński poinformował, że do ministerstwa finansów wysłanie zostanie pismo z 20 pytaniami dotyczącymi tej sprawy. Przede wszystkim jego zainteresowanie wzbudza kwestia tego w jaki sposób pozyskano dane o graczach. Czy to było na pewno legalne? Istnieje bowiem przypuszczenie, że mogło dojść do złamania ustawy o ochronie danych osobowych, prawa bankowego oraz prawa telekomunikacyjnego.
W dalszej części poseł Artur Górczyński podkreślił, że ściganie takiej ilości drobnych graczy jest kolejnym absurdem wynikającym z ustawy hazardowej oraz zadał pytanie – Czy lepiej zmienić ustawę czy lepiej wydawać miliony na ściganie drobnych graczy i prowadzenie dziesiątek tysięcy postępowań co doprowadzi do niepotrzebnego tracenia pieniędzy z budżetu państwa. Tym bardziej, że jak stwierdził poseł Górczyński wszystkie postępowania zostaną wygrane przez graczy.
W dalszej części poseł Artur Dębski stwierdził, że w pokera czy w zakłady bukmacherskie „ludzie grali, grają i grać będą”. W związku z tym, że przez złą ustawę państwo traci gigantyczne pieniądze (szacunki mówią nawet o 5,5 miliarda złotych) powinniśmy przestać tolerować fikcyjną ustawę hazardową i doprowadzić do jej zmiany oraz odpowiedniego uregulowania gier w internecie.
Poseł Artur Górczyński podkreślił, że już w styczniu złożona została ustawa o zmianie ustawy hazardowej, która jest w tej chwili na etapie notyfikacji w Komisji Europejskiej (tego etapu nigdy nie przeszła obowiązująca ustawa hazardowa). Poseł liczy, że w pierwszym kwartale przyszłego roku prace nad tą ustawą będą mogły rozpocząć się w Sejmie.
Poseł Górczyński poinformował również, że w kuluarowych rozmowach wszyscy posłowie mówią, że z ustawą hazardową jest „coś nie tak” oraz, że są w niej złe zapisy. Niestety w oficjalnych wypowiedziach posłowie koalicyjni boją się otwarcie rozmawiać na ten temat.
Przytoczono też przykład czeskiego miasteczka Rozvadov, które cierpiało na straszną biedę z powodu olbrzymiego bezrobocia. Losy miasteczka odwróciły się po zbudowaniu tam kasyna nastawionego na graczy pokerowych. W tym momencie jest to bardzo ładne miejsce z bardzo niskim bezrobociem. Posłowie Koła Bezpieczeństwo i Gospodarka zastanawiają się czemu w Polsce nie można skopiować dobrych wzorców zza naszej południowej granicy.
W czasie całej konferencji wielokrotnie podkreślano także, że poker jest strategiczną grą umiejętności z elementem losowym, a ustawa hazardowa jest bublem prawnym pełnym absurdów i prawną fikcją.



