Satelita – O co gramy?

Wczoraj grałem satelitę do PokerStars.com EPT Warszawa. Sama satelita zakończyła się dla mnie porażką, jednak w końcówce napotkałem mocno problemowe rozdanie. Ciekaw jestem co o nim sądzicie i jak Wy byście się zachowali w tej sytuacji?

W grze pozostaje sześciu graczy. Nagrody są następujące:

  • miejsca 1-3 – pakiet na EPT Warszawa
  • miejsce 4 – $800
  • miejsce 5 – $600

Jak widać z powyższego teoretycznie gramy w tej chwili na bubblu. Za 5 miejsce otrzymamy już prawie zwrot wpisowego. Jednak moja wątpliwość związana jest z tym, czy rzeczywiście możemy traktować tą sytuację jak grę na bubblu. W końcu nie walczymy o to, żeby stracić jak najmniej pieniędzy, ewentualnie aby otrzymać zwrot całości wpisowego, ale o to, żeby zdobyć jeden z pakietów. Poniżej rozdanie, które spowodowało moje wątpliwości.

Stacki zawodników:

SB – 74,830

BB – 53,245

UTG – 60,573

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

UTG+1 – 43,389

Ja – 12,348

Button – 5,615

Blindy – 500/1000 , ante 100. Za 3 minuty blindy wzrosną do poziomy 600/1200.

Gracz UTG bardzo długo grał jako chiplider, bardzo dużo rozdań podbijał, często pasował do przebić.

Gracz UTG otwiera podbiciem do 2,575

UTG+1 pasuje i teraz decyzja należy do mnie.

Ja mam A Q . Według mojej oceny zakres rąk gracz UTG jest bardzo szeroki – wszystkie pary, wszystkie asy do tego króle z niezłymi kickerami, a może również karty w stylu QJs, QTs, JTs. Wydaje mi się więc, że zagranie allin przy moim stacku jest poprawną decyzją. Jednak czy na pewno? Za mną siedzi zdecydowany short stack, a gra toczy się na swego rodzaju bubblu.

I tutaj moje pytanie czy powinniśmy w tej sytuacji pushować, czy może lepiej jeszcze poczekać?

Kod do rejestracji: POKERTEXAS