Najlepsi pokerowi debiutanci 2016 roku

1

Definicja pokerowego debiutanta może być dość kłopotliwa, lecz portal PokerTube zdecydował się o wybór najlepszych debiutantów tego roku. W takim notowaniu nie mogło zabraknąć triumfatora EPT Barcelona, Sebastiana Malca. Miał on jednak sporą konkurencję.

Czy za pokerowych debiutantów mogą zostać uznani wyłącznie amatorzy? Wielu tak sądzi, ale co z tymi amatorami, którzy okazjonalnie grają w pokera już od lat? Czy wciąż możemy ich zaliczyć do tej kategorii? A co ze świetnymi graczami internetowymi, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z pokerem na żywo? Czy mogą być oni traktowani jako debiutanci? Albo gracz niskich stawek, który nagle znalazł się na wielkiej scenie?

Każdy z fanów pokera może mieć inne odpowiedzi na te pytania. Ostatecznie pod uwagę przy tworzeniu listy pokerowych debiutantów brane były pod uwagę trzy podstawowe kryteria: kariera pokerzysty w niepełnym wymiarze czasu, brak wielkich sukcesów przed 2016 rokiem, a także rozpoczęcie pokerowej przygody stosunkowo niedawno – w ciągu ostatnich dwóch, trzech lat.

5. Lisa Meredith

Ponad cztery miesiące temu przedszkolanka z Portland wybrała się na World Series of Poker. Lisa Meredith urodziła drugie dziecko i wzięła roczny urlop macierzyński, a w tym czasie zaczęła traktować pokera nieco bardziej poważnie. Na początek wystarczyły turnieje za 20$ w pubie niedaleko jej domu, w kwietniu Meredith zdecydowała się na udział w turnieju Spring Poker Round-Up w Pendleton. Inwestycja w wysokości 100$ okazała się najlepszą w jej życiu – nie tylko wygrała cały turniej i ponad 10.000$, ale przede wszystkim zdecydowała się na wyprawę do Las Vegas.

Mąż zgodził się na jej grę na WSOP, ale tylko pod warunkiem, że będzie to jeden z turniejów z mniejszym wpisowym. Ostatecznie wybór padł na turniej Millionaire Maker za 1.500$. Minęło pięć dni, a ta kwota zamieniła się w pół miliona dolarów! Meredith zajęła bowiem trzecie miejsce, a lepsi byli jedynie Garrett Greer i Jason DeWitt.

Kwota 500.000$ nie zostanie jednak wykorzystana do gry w pokera – przede wszystkim pozwoli na spłatę kredytu hipotecznego. Przedszkolanka prawdopodobnie nadal pozostanie amatorką. To smutna wiadomość, ale osiągnięcie i tak wystarczy, aby znaleźć się w rankingu.

4. Safiya Umerova

Rosjanka Safiya Umerova obecnie mieszka w Los Angeles i nie jest już amatorką. Co ciekawe, o grze w pokera dowiedziała się niedawno, uczyła się jej w podróży, a niespełna rok temu zdecydowała się podjąć kolejny krok i w pełni poświęcić się karierze pokerzystki.

Umerova zaczęła od gier cash, ale szybko zorientowała się, że to turnieje są jej ulubionym formatem. Według GPI ma w tym roku 14 miejsc płatnych, w tym dwa wygrane side eventy podczas WPT L.A. Poker Classic.

Największy sukces odniosła jednak w Las Vegas, gdzie wygrała turniej 1.500$ No Limit Shootout podczas WSOP. W nagrodę otrzymała złotą bransoletkę i 254.000$, co było jej pierwszą sześciocyfrową wygraną w karierze. Po zwycięstwie stwierdziła, że ze względu na wygląd i płeć była wielokrotnie poniżana i bez względu na opinię innych marzy o tym, aby zostać najlepszym graczem na świecie.

Na razie należy to traktować w kategoriach marzeń, ale patrząc na jej świetny start możemy być pewni, że ma potencjał, aby znaleźć się na szczycie. Pomyślcie o tym: złota bransoletka w ciągu niespełna roku kariery. To naprawdę imponujące!

3. Farid Yachou

To nietypowa historia. Farid Yachou regularnie gra w pokera w małym holenderskim mieście, Leeuwarden. Przede wszystkim z przyjaciółmi, z dala od kamer. Na szczęście dla niego jego przyjacielem jest zwycięzca EPT Grand Final z 2009 roku, Pieter de Korver. Pamięta on Yachou z gier cash i turniejów z niskim wpisowym jeszcze z 2006 roku.

Yachou nigdy nie uczestniczył w dużym turnieju na żywo aż do zeszłego roku, kiedy zdecydował się na start w Main Evencie WPT Amsterdam. O turnieju dowiedział się od De Korvera i postanowił spróbować swoich sił. Szybko okazało się, że umiejętnościami przewyższa prawie wszystkich uczestników – sięgnął po mistrzowski tytuł, a poza nagrodą pieniężną i trofeum otrzymał też bilet na WPT Tournament of Champions 2016.

Początkowo Yachou nie chciał uczestniczyć w tym turnieju, bo boi się latania, więc chciał oddać bilet De Korverowi. Ten odmówił i Yachou nie miał wyboru – musiał przezwyciężyć swoją fobię i lecieć do USA. Później ograł wszystkich mistrzów WPT i wygrał cały turniej. Możecie w to uwierzyć?

Oprócz 381.600$ otrzymał między innymi samochód Chevrolete Corvette i zegarek Hublot King Power Unico Titanium. Nie wiemy, czy można nazwać go amatorem, ale na pewno nie zajmie się pokerem na poważnie. Po wygranej powiedział bowiem: – Jestem biznesmenem. Jestem wszędzie tam, gdzie są pieniądze.

2. Sebastian Malec

Przechodzimy do niezwykle pamiętnego dla nas Main Eventu EPT Barcelona. Pięciogodzinny heads-up i bezcenne zwycięstwo. Jedyny w swoim rodzaju – Sebastian Malec.

Polak nie jest kompletnym nowicjuszem, miał kilka miejsc płatnych w turniejach już w 2015 roku. To ten rok jest jednak szczególny, Malec pewnie nigdy go nie zapomni. Zaczęło się od kilku miejsc płatnych w Dublinie i Londynie, w końcu studiował w Wielkiej Brytanii, a ponieważ życie pokerzysty jest w pewien sposób podobne do życia artysty, 21-latek rozpoczął podróżowanie po Europie. Przyszła chwila prawdy: satelity do EPT Barcelona. Malec dostał się do Main Eventu za zaledwie 27€ i zaczął marzyć.

Ostatnie godziny rozgrywki były dla nas wszystkich niewiarygodne. Widocznie zdenerwowany i niezwykle emocjonalny Malec rozpoczął zamawianie drinków, aby się zrelaksować. W kluczowym momencie udało mu się oszukać swojego przeciwnika, doświadczonego i spokojnego Uriego Reichensteina. W ostatnim rozdaniu Polak poprosił rywala, aby ten spasował, bo mógłby iść do łazienki.

Niemiec mu nie uwierzył i sprawdził. Emocjonalny wybuch i łzy radości stały się faktem. Marzenie się spełniło, a nagroda za zwycięstwo wyniosła ponad 1.100.000€. To jest właśnie poker!

Debiutant roku? Być może! Najbardziej emocjonalne zwycięstwo w historii pokera? Zdecydowanie!

1. Fernando Pons Garcia

Tak naprawdę tytuł Debiutanta Roku powinien powędrować do dwóch pokerzystów – Sebastiana Malca i Fernando Ponsa Garcii.

Ponsa w żadnym wypadku nie można uznać za zawodowego pokerzystę. Przed tegorocznym Main Eventem WSOP brał udział w kilku mniejszych pokerowych festiwalach w swoim kraju (wygrał w nich 14.000$). W rzeczywistości nie wierzył zbytnio w wycieczkę do Las Vegas i grę w Main Evencie. Po prostu chciał spróbować swoich sił w jednej z satelit za 30€ na hiszpańskim sofcie 888poker. Awansował do turnieju za 250€, gdzie wygrał wart 10.000$ bilet to Main Eventu.

Kiedy przybył do Vegas, nie miał zbyt wielkich oczekiwań. Gdy turniej trwał coraz dłużej, Pons zaczął wierzyć, że rzeczywiście zarobi pieniądze i będzie miał bardzo duży zwrot z inwestycji. O miejscu przy stole finałowym i zagwarantowanym milionie dolarów nie śmiał jednak pewnie nawet marzyć.

Pod koniec października znów musiał poprosić szefa o kilka dni wolnego, aby wrócić do Las Vegas na rywalizację w November Nine. Mógł wygrać osiem milionów dolarów i stać się nowym Chrisem Moneymakerem. Miał prawo marzyć, lecz był z najmniejszym stackiem przy stole finałowym i potrzebował kilku podwojeń. Ostatecznie skończyło się na dziewiątym miejscu, ale ta historia i tak robi wrażenie!

Źródło: www.pokertube.com/poker-news/poker-gossip-opinion/top-rookie-players-of-2016

Poprzedni artykułCztery sposoby na bezbłędny poker face
Następny artykułPokerStars Festival w New Jersey – za nami półmetek Main Eventu

1 KOMENTARZ

  1. Lisa Meredith pokazała prawdziwą twarz urlopów macierzyńskich. Jest to nic innego jak wykorzystywanie dziecka do tego by móc żyć na cudzy koszt.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.