Podczas niedawno zakończonego PokerStars.com EPT Barcelona doszło do kontrowersyjnej sytuacji z udziałem Rolanda De Wolfe i młodego pokerzysty z Niemiec. Warto przytoczyć to rozdanie i zastanowić się nad kilkoma pytaniami jakie się nasuwają.
Na początek film ze wspomnianym rozdaniem:
Jak widać, problem polegał na nie pokazaniu na showdownie obu kart przez Rolanda De Wolfe. Jego przeciwnik, którym był Tobias Reinkemeier, w momencie, kiedy Roland zrzuca swoje karty do mucka odsłania swoje dwie karty i pomimo słabszej ręki domaga się wygranej.
Decyzją Tomasa Kremsera pula rzeczywiście zostaje przyznana Niemcowi. Błąd popełniony przez Rolanda De Wolfe jest niezaprzeczalny, jednak biorąc pod uwagę pokazany przebieg rozdania nasuwa się kilka pytań.
Na początek dwa pytania dotyczące spraw czysto technicznych związanych z zasadami:
1. Czy jeśli karty Rolanda są łatwe do odzyskania, a tak było w tym przypadku, i zostały odsłonięte, nie należałoby jednak rozstrzygnąć puli na showdownie i przyznać jej lepszej ręce?
2. Jeśli twardo egzekwujemy pokerowe zasady i uznajemy, że De Wolfe poddał rękę to dlaczego krupier odsłonił jego karty?
W mojej opinii zasady są zasadami, a decyzje powinny być podejmowane z duchem gry. W takiej sytuacji jeśli nie mamy wątpliwości, które to są karty De Wolfe powinniśmy je odsłonić i to jemu, jako zwycięzcy przyznać pulę. Jednak, ponieważ złamał on zasady i można uznać, że zrobił to z premedytacją powinno przyznać mu się karę sit-out`a na określony czas.
Co do punktu drugiego to wydaje mi się, że błąd został popełniony przez krupiera, który zbyt szybko, nie czekając na decyzję Thomasa Kremsera odsłonił karty De Wolfe, czego nie powinien był robić, dopóki osoba nadzorująca prawidłowy przebieg turnieju nie podejmie decyzji.
W całej sytuacji jest jednak jeszcze jedna, dużo ważniejsza w mojej opinii sprawa, a dotyczy ona nie tyle zasad pokera ile zwykłej ludzkiej przyzwoitości i zasad fair play. Chodzi mi o zachowanie Niemca, który po odsłonięciu jednej karty przez Rolanda, która już biła jego układ, powinien wyrzucić swoje karty do mucka i uznać się za pokonanego. Zamiast tego zaczął on kombinować jak wygrać przegraną już pulę. W mojej opinii jest to zachowanie wyjątkowo naganne i chociaż teoretycznie wszystko zostało zrobione zgodnie z zasadami gry to na pewno Niemcowi zabrakło klasy i umiejętności przyznania się do porażki. Zresztą podobną opinię co do zachowania Niemca wygłosił znany tournament director Matt Savage, który powiedział, że pulę przyznałby Niemcowi, ale ostrzegł go, że jeszcze jedno takie zachowanie z jego strony i czeka go kara długiego sit-outu.
Wydaje mi się, że zarówno w pokerze jak i w innych sportach bez względu o stawkę jaką gramy nie powinniśmy zapominać o zachowaniu zasad fair play i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. A może się mylę i grając o wielkie pieniądze wszystkie chwyty są dozwolone?

![Co dzieje się na GGPoker w październiku [festiwale MTT, wyścigi NLH/PLO i inne, freerolle] Promocje GGPoker na październik](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/10/promocje-GGPoker-pazdziernik-100x70.jpg)

