Jak wykorzystać agresję rywali?

0
727

No Limit Hold'em stale ewoluuje. Dzisiaj prawie każdy gracz rozumie podstawowe koncepty gry. Coraz trudniej o zarobek, szczególnie na stawkach 10$/25$ i wyższych. Często zdarza się, że przy stole siada kilku regularsów, którzy nie mając przewagi nad sobą czekają na słabszych graczy. Minimalizuje to ich zysk, ponieważ grają w podobnym stylu. Jest jednak sposób, żeby zdobyć przewagę nad silnymi rywalami i wykorzystać ich agresję przeciwko im samym.

Grając przeciwko twardym rywalom musisz zrozumieć sposób, w jaki on myśli, podejmuje decyzje i jakie są powody jego zagrań. Większość profesjonalistów gra w agresywny sposób często open-raisując z szerokim zakresem czy blefując. Gry te są ciężkie, ale wciąż niosą możliwości porządnego zarobku. Zaczynając swoją przygodę na wyższych stawkach powinieneś dostosować się do stylu regularnych na nich graczy, którzy zwykle dominują przy stołach. Ma to szczególne znaczenie dla graczy live, którzy nie mają takiej możliwości wyborów stołów jak grinderzy online. Oto kilka porad jak dostosować się do gry przeciwko tym pokerzystom.

Prowokuj ich

Obecne teorie nakazują grać w agresywnym stylu. Rzadko kiedy można spotkać profesjonalnego pokerzystę grającego inaczej. Na wyższych stawkach nie tylko natkniesz się na wiele light 3-betów preflop czy podbić po flopie, ale też silni gracze mogą zdecydować się na float z jedną wysoką kartą po to, żeby betować, gdy ty będziesz czekał na kolejnej ulicy lub przebić twój c-bet na niskich boardach.

Możesz postarać się wykorzystać ich agresję i obrócić ją przeciwko nim czekając na turnie lub riverze z dobrą ręką.

Jonathan Little - trips

Przykład:

Stawki wynoszą 25$/50$. Stół 5-max, na którym dominuje młody gracz loose-aggressive. Będąc na buttonie podbija do 150$, a my 3-betujemy z JJ do 450$.

Na flopie pojawiają się T73.

Robimy standardowy c-bet za 650$, a button sprawdza.

Wiemy, że grałby dalej z 10, 7, parą na ręku lub drawem do strita lub koloru. Często również może decydować się na float, żeby podbić na turnie, jeżeli nie spadnie na nim żadna wysoka karta. On sam uważa, że 3-betowalibyśmy z broadwayami lub – rzadziej – z premium parami. Tak więc jeżeli ma rękę, to ma implied odds jeżeli trafi drugą parę, kolor lub strita i wyciągnie sporo wartości z naszej overpary. Floatując może nas czasem wypchnąć z puli podbijając na turnie.

Czekając na turnie z dobrą ręką możemy więc sprowokować agresywnego gracza do beta i włożyć więcej pieniędzy do puli.

W zależności od turna można to rozegrać na różne sposoby. Jeżeli spadnie blank, najlepszy będzie check-call, ponieważ na bet lub check-raise rywal zwykle spasuje wszystkie słabe ręce. Karta do strita lub koloru powinna cię zmusić do bacznego zwracania uwagi na rozmiar beta przeciwnika, ponieważ na bet w wysokości ok. 2/3 puli decydują się zwykle na wzbudzającym strach boardzie.

W naszym przypadku na turnie spadła 5. Sprawdzamy, a button gra za 1.500$. Wiedząc o co mu chodzi wszedłem all in (nie mieliśmy specjalnie dużych stacków), a on sprawdził pokazując 97 – drugą parę i draw do koloru. Na riverze spada nic nie znacząca 2 i dzięki temu wygrywamy znacznie większą pulę, niż moglibyśmy się spodziewać nie prowokując beta rywala na turnie.

Graj na średnim stacku

Powyższa porada sprawdza się, gdy nie gracie na deep stackach (najlepiej, by nie przekroczyć 150BB). Grając na średnim stacku (75BB-100BB) najłatwiej będzie ci włożyć więcej pieniędzy do puli, zwłaszcza przed flopem, i wykorzystać agresję rywali po flopie.

W powyższym przykładzie najbardziej opłacalnym podejściem będzie wejście all in na turnie prowokując wcześniej jego bet z parą i drawem lub tylko drawem. Nie będzie miał złego equity, ale z matematycznego punktu widzenia będziesz do przodu. Jednak by grać w ten sposób oboje musicie mieć atrakcyjne pot odds i odpowiedni stosunek stacków do puli. Grając na deep stacku nie będziesz mógł wejść all in na turnie, przez co staniesz przed trudnymi decyzjami na riverze.

średni stack

Przykład:

Stawki 10$/25$. Mój rywal znany jest jako profesjonalny pokerzysta. Gra bardzo agresywnie, ale rozumiem jego styl. Mam ok. 2.500$-3.000$ w stackach (100BB-120BB). Byłem na 50$ Mississippi straddle (na buttonie). Rywal ze środkowej pozycji zagrał za 200$, pomyślałem więc, że chce ukraść moje 50$ – jego bet był czterokrotnie większy, co wskazywało, że nie chce, żebym wziął udział w tym rozdaniu.

Miałem na ręku AT. Była to wystarczająco silna ręka z pozycją przeciwko tak agresywnemu rywalowi, przebiłem więc do 600$.

Sprawdził. Jego zakres zawierał dowolną parę, connectory i broadwaye. Byłem pewien, że nie ma premium ręki, bo w takim przypadku na pewno by mnie 4-betował.

W puli było 1.235$. Na flopie pojawiły się T65.

Czekał, a ja zdecydowałem się na sprowokowanie jego agresji też czekając.

Na turnie spadła 8.

Rywal natychmiast zagrał za 850$ do puli 1.235$. Pula wynosiła więc 2.085$, a ja wszedłem all in za pozostałe 1.900$. Jemu zostało 1.550$ w stacku, miał więc bardzo atrakcyjne pot odds – musiał zaryzykować 1.550$ dla 4.835$. Oczywiście sprawdził pokazując 87 – parę z open-ended drawem do strita. Niestety, 4 na riverze skompletowała jego draw, ale miałem ponad 66% equity, gdy pieniądze wchodziły do puli.

Wyobraź sobie teraz, że graliśmy na deep stackach i mielibyśmy po 5.000$ w stackach. On nigdy nie spasowałby swojej ręki (para i draw do strita) na turnie, a ja byłbym w beznadziejnym położeniu na riverze. Byłbym zmuszony, żeby podjąć decyzję, czy faktycznie ma strita czy chce mnie tylko nastraszyć.

Z drugiej jednak strony twój stack nie może być zbyt mały, ponieważ będziesz musiał poszerzyć swój zakres gry open-raisów i 3-betów preflop, warto więc zostawić coś sobie na zagrania po flopie.

Podsumowanie

Jeśli chcesz wygrywać z profesjonalistami na wyższych stawkach, musisz zrozumieć, że każdy z twoich rywali ma jakieś braki. Jeżeli znajdziesz je i zaczniesz wykorzystywać, jeden z tych rekinów stanie się dla ciebie zwykłym fishem, a ty zajmiesz jego miejsce w pokerowym środowisku.

    Poker to jedno z moich licznych zainteresowań. A o każdym z nich lubię też pisać, co robię już od kilku lat.