W lutowym numerze magazynu PokerPlayer trafiłem na bardzo ciekawy tekst Roberto Romanello. Analizuje on najważniejsze rozdania, które doprowadziły go do triumfu w turnieju European Poker Tour w Pradze.
Artykuł jest ciekawy nie tylko ze względu na dużą wartość edukacyjną, możemy bowiem poznać sposób w jaki Romanello myślał w czasie tych rozdań, a także to co sądzi o grze swoich przeciwników, ale także dlatego, że dwa z siedmiu opisywanych przez niego rozdań to są starcia z naszym Team PokerStars Pro – Marcinem "Goralem" Horeckim. Prześledźmy więc drogę Romanello do zwycięstwa, szczególnie zwracając uwagę na rozdania numer 5 i 6.
1. Five-bet
Podstawowe informacje:
- Dzień 4
- Poziom blindów – 15,000/30,000, ante 3,000
- Stack Romanello – nieznany
- Karta Romanello – AK
Opis rozdania:
Manuel Bevand z cut-offa podbił do 70,000, Roberto z big blinda przebił do 174,000, na co Bevand 4-betuje do 375,000, ale allin Romanello powoduje natychmiastowy pas ze strony Bevanda.
Opinia Romanello:
"Zdecydowałem się na duży 3-bet z tą ręką, bo z tym graczem miałem już dość sporą historię rozdań. Dużo go 3-betowałem wcześniej więc, kiedy zobaczyłem AK uznałem, że to dobry moment, żeby zarobić sporo żetonów. Wiedziałem, że Bevand jest zdolny do wielu odważnych zagrań, blefów więc uznałem, że jest spora szansa, że poprzez 4-bet będzie on chciał mnie wypchnąć z rozdania. Kiedy to zrobił to 375,000 było około połową mojego stacka w tym momencie uznałem, że nie ma już co za dużo kombinować w tym rozdaniu tylko trzeba wsunąć wszystkie żetony. Nie miałbym nic przeciwko sprawdzeniu, ale okazało się, że Bevand musiał mieć strasznie słabą rękę bo spasował niemal natychmiast oddając mi prawie 400,000 żetonów".
2. Nie blefuj Romanello
Podstawowe informacje:
- Dzień 5
- Poziom blindów – 30,000/60,000, ante 5,000
- Stack Romanello – 1,550,000
- Karta Romanello – A9
Opis rozdania:
Romanello podbił do 125,000 i został sprawdzony tylko przez będącego na big blindzie Marco Leonzio. Flop to A-T-2 i obaj gracze zaczekali, turn to 6 i Leonzio zagrał za 230,000, a Roberto sprawdził River to T i Leonzio uderzył za 700,000. Po długim namyśle Romanello sprawdził zostawiając sobie tylko około 10 big blindów. Leonzio zmuckował swoją rękę, a Romanello pokazał tylko 9 i powiedział "Do not bluff the Romanello".
Opinia Romanello:
"Nie zagrałem na flopie i to Marco Leonzio powinien Wam powiedzieć dlaczego. Grałem z nim cały dzień i był najbardziej zwariowanym graczem na stole i cały czas blefował próbując przejmować pule dużymi betami. Kiedy więc zobaczyłem flop uznałem, że zaczekam, a Marco na pewno będzie chciał przejąć pulę na turnie. Na river wypalił on bardzo duży bet więc chwilę się zastanowiłem i uznałem, że to ten moment i muszę sprawdzić. Całą rękę rozegrałem w ten sposób tylko dlatego, że przeciwnik był bardzo agresywny i szalony. Uznałem, że więcej wygram jeśli po prostu pozwolę rywalowi dorzucać żetony do puli. Na koniec pokazałem mu dziewiątkę licząc na to, że może go to trochę stiltuje".
3. Najtrudniejszy przeciwnik
Podstawowe informacje:
- Dzień 5
- Poziom blindów – 30,000/60,000, ante 5,000
- Stack Romanello – 2,700,000
- Karta Romanello – K-K
Opis rozdania:
W grze pozostawało pięciu graczy, gdy big stack Peter Skripka az buttona podbił do 170,000, Romanello z małego blinda przebił do 605,000, na co Skripka zdecydował się na allin, który oczywiście został szybko sprawdzony. Skripka pokazał tylko 3-3, a na stół spadły 7-5-8-4-T i Skripka spadł na 2,5 miliona, a Romanello został chipliderem.
Opinia Romanello:
"Peter mógł być najgroźniejszym przeciwnikiem na tym stole. Niczego się nie bał i odważnie angażował się w rozdania. Przypominał mi siebie samego, kiedy dopiero zaczynałem grać w pokera. Wiedziałem, że może on zagrać podstępnie, ale wiedziałem też, że jeśli złapię rękę to będę mógł zabrać mu wiele żetonów. Grałem z nim cały dzień i sporą cześć poprzedniego dnia i wiedziałem, że ten gracz strasznie chce trafić akurat mnie. Po jego zagraniu zrobiłem bardzo duże przebicie, bo chciałem wywierać na nim jak największą presję, aby sprowokować go do błędu. On musiał pomyśleć, że jeśli wcześniej wiele razy wykonywałem takie zagrania to i teraz próbuję przejąć pulę z niczym, to była perfekcyjna dla mnie i mojej karty sytuacja. Myślałem, że jeśli będzie on miał jakąkolwiek racjonalną rękę to może popełnić błąd i wsunąć allina, tak też się stało. To było bardzo złe zagranie z jego strony co sam później przyznał, a dla mnie było to jedno z najważniejszych rozdań tego turnieju, później już nawet na moment nie oddałem pozycji chiplidera".
4. Spokojnie, spokojnie
Podstawowe informacje:
- Dzień 5
- Poziom blindów – 30,000/60,000, ante 5,000
- Stack Romanello – około 4 milionów
- Karta Romanello – AK
Opis rozdania:
Marco Leonzio podbił z buttona do 180,000 i Romanello na dużym blindzie postanowił sprawdzić. Flop to K-J-9 i Romanello zagrał check-call za 230,000. Turn to 4 i check-check, river 2 i ponownie check-check. Na showdownie AK Romanello wygrało z A4 Włocha.
Opinia Romanello:
"Przeciwko niektórym graczom na pewno przebiłbym AK pre flop, ale przeciwko Leonzio, który był szalony i miał dużo żetonów nie chciałem ryzykować i gamblować. Wolałem zachować kontrolę nad wysokością puli. Leonzio był najbardziej zwariowanym graczem, który pozostał w turnieju, który przebijał allin na river i wywierał ciągłą presję na swoich przeciwnikach. Przeciwko niemu musiałem grać bardzo ostrożnie, jeślibym go przebił on mógł zagrać allin. Uznałem, że więcej wartości ze swojej ręki osiągnę grając check i callując go przez całe rozdanie. Dlatego też zaczekałem turn i river, nie chciałem też napotkać jego przebicia, po którym miałbym trudną decyzję".
5. Hero call
Podstawowe informacje:
- Dzień 5
- Poziom blindów – 60,000/120,000, ante 15,000
- Stack Romanello – 6,9 miliona
- Karta Romanello – 9 7
Opis rozdania:
W grze było już tylko trzech zawodników. Z buttona Romanello zagrał za 245,000 i dostał call od będącego na big blindzie Marcina Horeckiego. Flop – Q 6 7 i obaj pokerzyści zaczekali. Turn 5 i Horecki zagrał za 265,000, na co Romanello przebił do 575,000 i został sprawdzony. River to 2 i Góral zagrał za 680,000. Po długim namyśle Romanello sprawdził, Góral zmuckował rękę i para siódemek wystarczyła, aby Romanello wygrał duże rozdanie.
Opinia Romanello:
"Podbicie pre flop było standardowe. Na flopie zaczekałem, aby kontrolować wielkość puli, a także ukryć fakt, że trafiłem parę. Nie chciałem zbytnio szaleć z tą ręką, a na flopie leżały drawy więc gdybym został przebity to prawdopodobnie musiałbym wyrzucić swoją rękę. W tamtym momencie spora presja spoczywała na Horeckim i Emiliano Bono, walczyli oni bowiem o spory skok w kasie i awans na drugie miejsce. Z tego też powodu po jego zagraniu na turnie postanowiłem go przebić, gdy odpowiedział kolejnym przebiciem to spasowałbym karty. Uznałem jednak, że jeśli mnie sprawdzi to w 95% przypadków na river zaczeka do mnie i nie będzie już betował. Karta na river nie była dobra i zagranie Horeckiego mogło reprezentować trafiony flush draw. Poświęciłem wiele czasu na przyglądanie się mu i wyłapałem kilka telli. Siedział nieruchomo przez długi czas, ale im dłużej się mu przypatrywałem tym mniej komfortowo się czuł. Ostatecznym znakiem był moment, gdy opuścił ramiona tak jakby chciał powiedzieć – już dłużej nie dam rady. Wtedy zdecydowałem się na call, Horecki musiał mieć nietrafiony draw do strita".
6. Spokojnie rozegrany draw
Podstawowe informacje:
- Dzień 5
- Poziom blindów – 80,000/160,000, ante 20,000
- Stack Romanello – 6,435,000
- Karta Romanello – J 3
Opis rozdania:
Gra 3-osobowa. Góral wyrównał ze small blinda, a Romanello zaczekał. Flop K T 9 jest przeczekany. Turn to 4 Góral zagrał za 180,000, Romanello przebił do 595,000 i został sprawdzony. River A i po checku Górala Romanello zagrał za 1,495,000, po dłuższej chwili namysłu Marcin sprawdził i zmuckował rękę po zobaczeniu koloru u Romanello.
Opinia Romanello:
"Horecki limpował dużo, co odbierałem jako słabość. Może chciał tanio oglądać flopy, ale jeśli tak było lepiej gdyby po prostu podbijał lub pasował. Na flopie złapałem flush draw i po jego checku pomyślałem, że jeśli również zaczekam to on nigdy nie obstawi mnie na kolor, bo spodziewałby się, że z drawem na pewno zabetuje. Gdy na turnie trafiłem kolor i Horecki zagrał uznałem, że muszę przebić, bo on nigdy nie uwierzy mi w ten kolor. Na river wykonałem duży bet tak jakbym chciał powiedzieć "Tak, blefuję". Gdy mnie sprawdził czułem się naprawdę znakomicie. Później dowiedziałem się, że zlimpował on JJ więc chciał zastawić na mnie pułapkę i miał po prostu pecha".
7. Ostatnia ręka
Podstawowe informacje:
- Dzień 5
- Poziom blindów – 100,000/200,000, ante 20,000
- Stack Romanello – około 10,000,000
- Karta Romanello – TT
Opis rozdania:
Heads-up. Romanello podbił do 575,000, a Emiliano Bono przebił do 2,475,000, Roberto zagrał allin i Bono sprawdził z AJ. Flop to T-4-4, turn 5, river 4 i Romanello został zwycięzcą EPT Praga.
Opinia Romanello:
"Pamiętam, że po tym gdy podbiłem i on powiedział "I reraise" pomyślałem – Ok to będzie to rozdanie. Skupiłem się na tym co i jak on robił. Po tym gdy postawił 2,5 miliona zacząłem się zastanawiać jaką rękę on reprezentuje, obstawiłem go na niską parę czwórki, piątki. Okazało się, że to coin flip, ale czułem wielkie ryzyko gdy zobaczyłem jego karty. Przez wszystkie lata gdy grałem ludzie mówili, że aby wygrać duży turniej trzeba mieć szczęście. Ja przez cały turniej w Pradze zawsze w kluczowych momentach miałem lepszą rękę i nikomu nie sprzedałem bad beata. Czas, gdy czułem największe zagrożenie to było to ostatnie rozdanie, które okazało się coin-flipem".
Na podstawie – "How I won EPT Prague" – PokerPlayer



![WPT Global: rozpoczęły się satelity do Polish Poker Championship w Bratysławie [darmowe turnieje] WPT Global Polish Poker Championship](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/800x533-3-100x70.jpg)