Jak bronić z big blinda – podpowiada Ryan Laplante, zdobywca bransoletki WSOP

0
Ryan Laplante

Pokerowe czasy, w których z big blinda broniliśmy jedynie najlepszych rąk, dawno minęły. Obecnie zakresy obrony z dużej ciemnej znacznie się rozszerzyły. Ryan Laplante przekonuje, że w niektórych spotach powinniśmy bronić nawet 85% naszych rąk! Co jeszcze miał do powiedzenia Amerykanin?

W 2016 roku Ryan Laplante zwyciężył w bransoletkowym evencie PLOssus, dzięki czemu wzbogacił się o 190.328$. Ubiegły rok był dla niego pod względem finansowym jeszcze bardziej udany – zajął drugie miejsca w evencie WSOP NLH/PLO (165.983$) i turnieju Wynn Summer Classic (161.169$), dorzucił do tego jeszcze czwarte miejsce w Goliath Poker Series (84.393$). Łącznie przy pokerowych stołach zarobił około 1.500.000$. Oprócz regularnego turniejowego grania, Amerykanin jest również pokerowym trenerem, a od niedawno prowadzi także kanał na Youtubie.

ryan laplante

– Jakie są Twoje ogólne przemyślenia związane z obroną big blinda?

– Obrona big blinda zależy od wielu różnych czynników: od rozmiaru stacka, pozycji przeciwnika, rozmiaru podbicia, rozmiaru ante, ICM (Independent Chip Model).

Trzeba również wziąć pod uwagę poziom zaawansowania przeciwnika. Jeśli otwiera słabszy gracz – bez różnicy, czy jego zakres jest luźny, czy raczej tight – będziesz miał znacznie łatwiejsze decyzje na postflopie.

Jeśli dobry gracz regularny otwiera za niewiele ponad 2BB, a ja na dużej ciemnej trzymam J7o – raczej sprawdzam, choć jest to spot daleki od ideału. Ale jeśli to słaby gracz otwiera za 2.5BB, a ja posiadam tę samą rękę – sprawdzam bez mrugnięcia okiem.

– J7o to ciekawy przykład. Wielu amatorów nie zagrałoby tej ręki z żadnej pozycji.

– To duży błąd, jeśli w pewnych sytuacjach nie bronisz rąk typu J7o. Owszem, to marginalna ręka, ale w wielu spotach jest to natychmiastowy call.

Bardzo ważne jest zrozumienie różnicy pomiędzy sytuacjami, w których powinieneś bronić 45% swoich rąk a tymi, w których powinieneś bronić dużo szerzej, z 85% rąk. Jeśli w tej drugiej sytuacji – gdy powinieneś sprawdzać bardzo szeroko – bronisz jedynie 30% swoich rąk, popełniasz duży błąd i tracisz OGROMNĄ ilość equity.

– Ale przecież każdy traci pieniądze z blindów, prawda?

– Tak, to prawda. O ile nie uczestniczysz akurat w jednej z najsłabszych gier w historii, zawsze będziesz tracił pieniądze z blindów. Nie chodzi o to, CZY tracisz pieniądze, chodzi o to, ILE tracisz pieniędzy.

Jeśli nie bronisz z wystarczającą częstotliwością, rozdajesz mnóstwo żetonów nawet o tym nie wiedząc. W takim przypadku, zamiast tracić 30-50 big blindów na sto rozdań, tracisz nawet 80. To ogromna różnica, która może niekiedy decydować o tym, czy na bubble’u będziesz dysponować wygodnym stackiem, czy też będziesz zaciekle walczyć, by zaliczyć choćby min-casha.

Gdzie leży granica?

– Porozmawiajmy o rozmiarze podbić, który w obecnych czasach wynosi niewiele ponad 2BB. Niegdyś ten rozmiar wynosił standardowe 3BB. Czy to dlatego częściej wówczas pasowaliśmy?

– Chodzi przede wszystkim o oddsy, które dostajesz. Powodem, dla którego bronię rękę typu J7o, jest fakt, że – w zależności od struktury blindów i ante – dostaję oddsy wynoszące 1 do 4 bądź 1 do 5.

– Słabszy gracz może dojść do wniosku, że kontynuacja z J7o bez pozycji jedynie utrudni mu życie. Jak dobrze dany pokerzysta musi przyswoić grę na postflopie, by mógł bronić blindy z szerszym zakresem?

– Cóż, jeśli chcesz być lepszym pokerzystą, po prostu musisz czuć się komfortowo z rozgrywaniem również takich rąk, które nie są nutsami. Jeśli przeraża cię trafienie na flopie pary waletów z J7o, musisz popracować nad swoim podejściem do pokera.

Gra w pokera nie polega na unikaniu trudnych sytuacji. Jeśli sądzisz na przykład, że twoja para nie jest wystarczająco silna, zawsze możesz ją zrzucić. Chodzi o to, że nie powinieneś wyrzucać do kosza swojej equity tylko dlatego, że nie jesteś pewny, co zrobić ze środkową parą.

Możesz zarabiać pieniądze na stawkach 1$/2$ czy 2$/5$ grając po prostu solidnego pokera na preflopie i unikając trudnych spotów, ale raczej nie będziesz ich miażdżył. Jeśli chcesz zmaksymalizować swój winrate i grać pokera najwyższych lotów, po prostu musisz nauczyć się grać również w niewygodnych spotach.

– Przyjrzyjmy się przykładowemu rozdaniu. Powiedzmy, że gramy w weekendowym evencie WSOP z wpisowym 1.500$. Jesteśmy na drugim poziomie blindów. Nieznany gracz ze środkowej pozycji podbija do standardowych 2.5BB, a my jesteśmy na big blindzie. Z jakim procentem rąk sprawdzasz?

– Dysponuję zatem dużym stackiem i nie znam preflop agresora. Mamy fazę przed ante. W takim przypadku broniłbym 75% swoich rąk.

Myślę, że gracze wiedzą już, że powinniśmy bronić z kartami w kolorze i broadwayami. Pytanie brzmi – jak wiele rąk offsuit powinniśmy bronić? T8o? Bez dwóch zdań. 86o? Z uśmiechem na ustach. Myślę, że granica zaczyna się gdzieś w okolicach 84o. Ale i to zależy od rozmiaru podbicia.

Jaime Staples – Ludzie postrzegają mnie teraz zupełnie inaczej

 

ŹRÓDŁOCardplayer
Poprzedni artykułZłapani w sieci odc. 88 – pokerzyści charytatywnie, czas na podróże
Następny artykułAussie Millions – Szymon Wysocki z awansem w evencie Accumulator, Ashby najlepszy w 8-Game!