Ile jest warta bransoletka WSOP?

2

Tego lata jest ich do wygrania aż 69. W zasadzie są dwa rodzaje bransoletek na World Series of Poker – te ze złotem i te bez. Ale ile są tak naprawdę warte? Rzućmy okiem na najbardziej pożądane nagrody w świecie pokera.

Diamenty, rubiny, szafiry i…

W ciągu ostatnich dwóch lat za wyrób bransoletek na WSOP odpowiedzialna jest firma jubilerska Jostens z Minneapolis. Ta dla zwycięzcy Main Eventu ma 40 różnych części, do których użyto łącznie 427 gramów białego i żółtego złota. Oto jak sam producent opisuje bransoletki:

Każde ogniwo bransoletki naśladuje karty do gry. Ten jedyny w swoim rodzaju projekt łączy w sobie diamenty i rubiny, a w centralnym miejscu umieszczony jest akronim „WSOP”, napisany z rubinów, które są ustawione na tle idealnie rozmieszczonych białych diamentów. Najważniejsze są rzędy czarnych diamentów po wszystkich stronach. Bransoletka otwiera się jak medalion, odsłaniając ukrytą komorę, przeznaczoną do umieszczenia dwóch zwycięskich kart z turnieju finałowego, zachowując tym samym mistrzowską rękę przez cały czas.

Bransoletki symbolizują 45-letnią tradycję. Jostens miało zaszczyt być wybranym oficjalnym producentem bransoletek WSOP. W ścisłej współpracy ze WSOP stworzyliśmy świetną bransoletkę z niespotykaną jak dotąd konstrukcją – dodaje Miran Armutlu.

Nie zawsze jednak bransoletki WSOP cieszyły się taką popularnością – pierwsze były wyjątkowo brzydkie. Do tego stopnia, że część graczy po prostu ich nie chciała.

Możesz zachować bransoletkę, po prostu daj mi pieniądze

Doyle Brunson zdobył dziesięć bransoletek WSOP, ale dwóch z nich nawet nie zabrał. Inne były natomiast przyznawane na podstawie wyboru samych graczy, a nie faktycznych zwycięstw w turnieju. Naturalnie WSOP widzi te rzeczy inaczej. Jeffrey Pollack, dawny rzecznik prasowy, powiedział dziesięć lat temu:

Nie da się przecenić wartości złotej bransoletki World Series of Poker dla każdego, kto bierze tę grę na poważnie. To coś jak odpowiednik Pucharu Stanleya w hokeju.

To oczywiście prawda, jeśli chodzi o bransoletkę z Main Eventu, czy turniejów mistrzowskich za 50.000$ i 10.000$. Wygranie takiej bransoletki jest ogromnym osiągnięciem. Istnieje oczywiście wiele bransoletek, w tym roku jest ich aż 69, więc nie dla wszystkich mają aż taką wartość.

Niektórzy cenią je jednak tak bardzo, że nigdy nie ujrzą światła dziennego. Johnny Chan to jeden z najbardziej utytułowanych pokerzystów w historii, ma 10 bransoletek i wszystkie trzyma zamknięte w sejfie. Twierdzi, że są warte miliony. Inni są już mniej przywiązani do ciężko zdobytej nagrody i sprzedali ją z powodu kłopotów finansowych lub na cele charytatywne.

Trudne do zdobycia, łatwe do przepuszczenia?

Peter Eastgate, który wygrał Main Event WSOP w 2008 roku, dwa lata później postanowił wystawić bransoletkę na aukcji w celach charytatywnych. Wystawił ją na e-Bayu, a cena wywoławcza wyniosła 16.000$. Łącznie złożono 116 ofert, a kilka z nich należało do Tony'ego G.

Plan jest taki, aby zaadaptować ją na specjalną obrożę dla mojego owczarka niemieckiego, Zasko. To mój gladiator i obrońca, zasługuje na wyposażenie w takim stylu – zapowiadał Tony G.

Nigdy nie przekonamy się, czy Litwin rzeczywiście miał takie plany. Ostatecznie z 147.500$ nagrodę Eastgate'a nabył biznesmen z Glasgow, William Haughey. – Nigdy jej nie zakładałem, nie robiłem sobie z nią żadnych zdjęć. Jest w sejfie, a ja chciałbym zachować godność tej bransoletki. Chciałbym omówić z World Series of Poker, czy przyjęliby ją ode mnie jako prezent i umieścili w Galerii Sław – powiedział nowy właściciel.

Pojawił się też pomysł rozegrania specjalnego turnieju charytatywnego o bransoletkę. W 2012 roku Haughey tak tłumaczył ten pomysł. – Niestety, w ciągu ostatniego roku reputacja pokera została nadszarpnięta. Myślę, że ludzie w społeczności powinni to naprawić. Jesteśmy wielką społecznością graczy i możemy zrobić coś dla mniej szczęśliwych ludzi.

Inny gracz, który rozstał się ze swoją bransoletką WSOP, to zwycięzca Main Eventu z 2006 roku, Jamie Gold. W sierpniu 2013 roku bransoletka została wystawiona na aukcji, opisana jako biżuteria z 259 kamieni, posiadająca łącznie ponad siedem karatów diamentów i 120 gramów białego i żółtego złota. Rubiny stworzyły kier i karo, szafir pik, a trzy czarne diamenty trefl.

Gold nigdy nie określił jasno powodu, przez który zdecydował się na sprzedaż bransoletki. Niektórzy twierdzą, że była ona popsuta, inni wierzą, że całość poszła na cele charytatywne. Ostatecznie zapłacono za nią 65.725$, prawdopodobnie o wiele mniej, niż była warta.

Sam Gold powiedział magazynowi Cardplayer: – To problem prawny, więc nie mogę o tym mówić. Jedyne co mogę powiedzieć, to że nie sprzedaję jej. Nigdy bym tego nie zrobił. To bardzo niefortunne, co się stało. To nie jest coś, czego chciałem. Nie będę się angażował w aukcję i przebijał ceny o 1$. Gdy aukcja się skończy, oddam ją.

Na temat bransoletek wypowiadał się też jeden z najbardziej znanych pokerowych dziennikarzy, Chad Holloway. – Decyzja co zrobić z bransoletką należy w całości do gracza, który ją wygrał. Phil Hellmuth oddał wiele bransoletek członkom swojej rodziny, a Robert Varkonyi, mistrz Main Eventu WSOP z 2002 roku, przerobił część bransoletki na srebrne kolczyki dla swojej żony. Nie wszyscy je cenią. Hamid Datsmalchi, zwycięzca trzech bransoletek i mistrz świata z 1992 roku kłócił się, że jego bransoletka nie jest warta 5.000$.

Datsmalchi powiedział to podczas jednej z gier i przyznał, że sprzedałby bransoletkę za 1.500$. Ted Forrest rzucił mu trzy żetony po 500$ i wziął bransoletkę. Choć Forrest wygrał więc sześć bransoletek WSOP, to w kolekcji ma ich nawet więcej.

Jeff Shulman, który awansował na stół finałowy w Main Evencie 2009, stwierdził, że gdyby wygrał bransoletkę, to wyrzuciłby ją do kosza. Później wyjaśnił, że była to reakcja na rozczarowanie tym, jak prowadzone jest World Series of Poker. – Kiedyś kierowali tym ludzie, którzy kochali pokera i naprawdę się o niego troszczyli, przede wszystkim liczyli się z graczami – mówił.

Ostatecznie Shulman nie wygrał bransoletki, kończąc na piątym miejscu i zgarniając blisko dwa miliony dolarów. Być może jeszcze kiedyś dowiemy się, czy rzeczywiście spełni swoje groźby i wyrzuci bransoletkę.

Innym znanym profesjonalistą, który sprzedał bransoletkę, był JT Cloutier. Zapłacono za nią 4.006$, czyli mniej, niż wynosiło wpisowe do turnieju, który wygrał Cloutier. Czy to już desperacja? Powody sprzedaży nigdy nie były oficjalnie znane, ale niektórzy gracze twierdzą, że Cloutier przegrał w kości więcej pieniędzy niż kiedykolwiek wygrał w pokera. Na swoim blogu pisał o tym Terrance Chan. – TJ prawdopodobnie traci na kości więcej pieniędzy niż jakikolwiek inny człowiek na świecie. Oczywiście nie jest biedny i należy stawiać przeciwko niemu, a nie na niego.

Dzisiaj bransoletka z Main Eventu WSOP jest prawdopodobnie warta około pół miliona dolarów. Niektórzy pożądają diamentów, rubinów i złota, inni przechowują je dla potomnych, jeszcze inni oddają na cele charytatywne lub sprzedają, aby spłacić długi, to jakich doprowadził ich hazard. Każda bransoletka World Series of Poker ma swoją historię. A co Wy zrobilibyście z tym trofeum?

Poprzedni artykułGPL Summer Series już za nami
Następny artykułOd „szach-mat” do „all-in”

2 KOMENTARZE

  1. ” Niektórzy twierdzą, że była ona popsuta, inni wierzą, że całość poszła na cele charytatywne.” Nie bransoletka, tylko Jamie Gold byl broke czyli bankrutem. Ile placicie za tlumaczenie ? Moze sobie troche dorobie ?

    • Jeśli jesteś zainteresowany to proszę o priv. Wciąż szukamy zdolnych ludzi do pracy 🙂

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.