BOJOWY PIĄTEK
W piątek miałem do wyboru satelitę w Hyatcie albo satelitę do Irish Championship w Hiltonie.
Wybrałem ta pierwsza opcję, bo turniej w Irlandii jest w bardzo niewygodnym dla mnie terminie
i na pewno nie mógłbym tam pojechać nawet gdybym to miejsce wygrał. A więc pojechałem do
Hyatta. W satelicie za 330 zł zagrało 17 osób, co nieźle wróży przed następnymi turniejami tam
organizowanymi. Sam turniej dla mnie bez historii, odpadłem gdzieś w połowie stawki. Za to
potem udałem się do Hiltona na stolik cashowy 5/5 THNL i OPL. Grało mi się świetnie, stolik
był bardzo żwawy, a jeden Angol ?nakarmił? przy stole przynajmniej czterech naszych. Podczas
gry nie obyło się bez ciekawych sytuacji, najśmieszniej było jednak wtedy, gdy jeden z moich
kolegów opieprzył mnie za? wygrywający call! Było to rozdanie w omahę i po riverze (czując
przez skórę, że jestem od niego lepszy) sprawdziłem jego zagranie z kolorem na? szóstce!!
I wygrałem, bo kolega ów mając asa w tym kolorze próbował mnie wywalić w ten sposób z puli.
A potem się na mnie za to prawie pogniewał! No cóż, moja linia myślenia w tym rozdaniu była
prosta ? gracz ten przed flopem podbił o pot, czego nie robił często. Musiał mieć więc naprawdę
mocną rękę startową, najprawdopodobniej AAxx lub KKxx. Na flopie pojawiły się 3 blotki, w
tym dwa kiery, a on tego flopa przeczekał. Zagrał niewielki bet na turnie i dość duży po riverze,
na którym spadł król kier. Więc albo rzeczywiście miał nutsowy kolor, albo go udawał, albo
trafił seta króli. Mój kolor przegrywał tylko z pierwszą opcją, ale uznałem, że na draw do koloru
na asie zagrałby c-beta już na flopie, a tego nie zrobił. Stąd mój call. Niestety, moje tłumaczenia
do niego nie trafiły i uznał, że tylko fish sprawdza z kolorem na szóstce. No dobra, to jestem w
takim razie fish, ale mój przeciwnik pokazał AAxx z singlowym asem kier i to ja wygrałem
rozdanie?
BALANGA W IGUANIE
W sobotę ?z bladym świtem? ? czyli o 16 ? pojechałem do Michała i Ani Wiśniewskich na
turek z nowego cyklu Poker & Karaoke. Zastąpił on teraz dawny Poker Grill Party i będzie
regularnie rozgrywany co tydzień (eliminacje i zapisy na Unibecie). W zasadzie przez cały
turniej nie dostałem żadnej grywanej ręki, a nawet jak już cos miałem nadającego się do gry
to Jani, który robił za krupiera starał się, żebym przypadkiem nie trafił nic na flopie. A więc
śmierć była powolna, acz nieunikniona.
W jednej z przerw Wiśnia pokazał mi jednak coś
świetnego ? grę pod nazwą ?Buzz? na Playstation! Rewelacja! Dziś jadę do sklepu kupić tą
grę! Jest to teleturniej w formie quizu a gracze grają pomiędzy sobą wybierając kolejne
kategorie pytań. Przy czym każda runda ma inną ciekawą formę rozgrywki. W każdym razie
mi się strasznie podobało, a Wiśnia nie wiedział co robi wyzywając mnie na pojedynek, bo
mimo tego, że wybierał fatalne dla mnie kategorie to i tak rozniosłem go w 8 rundach w pył!
Ale polecam się na rewanż!
Po odpadnięciu z turnieju szybko poleciałem z moją żoną Gosią do warszawskiego lokalu
Iguana, gdzie Góral zorganizował imprezę z okazji swojego zeszłotygodniowego sukcesu
w Londynie. O rany, trochę się działo! Kogo tam nie było! Pawcio, Losadamos, Żelik, Jani,
Clipper, Wiśnia, Woy, Doli, Karaś, Warsaw ? to tak na początek. Było chyba z 40 osób, a
zabawa była naprawdę przednia. Powiedziałbym, że dawno nie było tak udanego baletu.
Chyba trzeba organizować takie pokerowe ?spędy? częściej, bo to naprawdę bardzo fajnie
integruje nasze środowisko. Może nasze żony były mniej zadowolone jak nas musiały po
wszystkim holować do domów, ale my bawiliśmy się rewelacyjnie. Męska część balangi
bawiła się podwójnie dobrze, bo w tym samym czasie nasza piłkarska reprezentacja lała na
potęgę Pepików grając naprawdę świetny mecz (głównie Błaszczykowski!! ? rewelacyjna
forma). Podczas imprezy zapadła też ostateczna decyzja w sprawie dwuboju bowlingowo ?
pokerowego. Pomysł mrx301 z komentarza pod moim poprzednim blogiem bardzo się
spodobał i w najbliższy czwartek w Galerii Mokotów zaczniemy od bowlingu, a potem
przenosimy się do baru Clippera na ciąg dalszy czyli freezoucik pokerowy. Szczegóły punktacji
ustalimy już na miejscu, ale swoją obecność potwierdzili już m.in. Góral, Warsaw, Żelik,
Woy, Clipper, Pawcio, Losadamos czy Doli, a lista ta na pewno jeszcze urośnie. Mam nadzieję,
że Kartka zrobi nam relację z całego dwuboju i pstryknie kilka fotek na potrzeby Pokertexas?
A może w ruch pójdzie kamera??
CIĘŻKA NIEDZIELA?
W niedzielę od rana oczywiście umierałem. Nie mieszać ? pierwsza zasada podczas imprezy
gwarantująca dobre samopoczucie ? została złamana i czułem się jak po walce bokserskiej z
Andrzejem Gołotą. Kac, zwany również syndromem dnia poprzedniego, dopadł mnie okrutnie.
A że na kaca najlepsza praca to odpaliłem sobie jakieś stoliki, żeby przetrzeć się przed turkami
wieczorem. Szło nieźle i po godzince byłem dobrze zarobiony. Za to turnieje poszły raczej
słabo. W tym główny punkt programu ? pierwszy turniej z cyklu ?Wykop JD!? na Unibecie.
Zagrało w nim aż 76 graczy co uważam za wynik przynajmniej przyzwoity. Dziękuję wszystkim
grającym za udział i zapraszam ponownie w następną niedzielę. Odpadłem w walce blindów.
Będąc na BB dostałem JJ i jakoś nie uwierzyłem, że mój rywal na SB może mieć lepiej. Miał
dwa króle? Równie pechowo odpadłem z Sunday PL. Miałem bardzo dobry stack i trzecią
pozycję w turnieju, gdy dostałem AK. Przede mną gracz (przy blindach 100/200) podbił do 600,
więc ja zrobiłem 2000. Tamten bez zastanowienia call. Flop KJx, dwa kara. On check, ja bet
za 3600, a on natychmiast all in. No cóż, już raz miałem z nim wcześniej takie rozdanie i zagrał
tak samo z drawem do koloru na mój bet z over parą. Wtedy nie trafił? Tym razem pokazał
AQ w karach i już na turnie dostał kolor zabierając mi 2/3 stacka. Ale chyba dwa rozdania
później dostałem KK. Mając jeszcze około 4000 w żetonach podbiłem do 600, na co gracz za
mną natychmiast zagrał all in. No cóż, raczej nie wyrzucam króli przed flopem, więc call. Miał
oczywiście asy?
Dobra, koniec na dziś. Miałem napisać jeszcze dalszą część moich bowlingowych przygód, ale
nie mam siły. Poczekajcie do następnego odcinka!

![Co dzieje się na GGPoker we wrześniu? [Wyścigi, WSOP Online, freerolle] Wrześniowe promocje GGPoker](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/Promocja-GGPoker-wrzesien-100x70.jpg)
