Duńczyk na swoim blogu ironicznie podsumował wyniki za ostatni miesiąc. Jest o czym pisać – ze statystyk wynika, że przegrał 80% swoich sesji!
Nie ma rady – downsing dosięga prędzej czy później każdego, nawet zawodowców. Hansen jest już na czerwono przez 1,5 miesiąca. Po takim okresie większość z nas patrząc na karty ma ochotę jedynie zrobić z nich origami. Pojawiają się wtedy najwięksi wrogowie pokerzysty – tilt bądź zwątpienie.
W tej walce trzeba doświadczenia. Kto jak kto, ale Gus Hansen z pewnością je ma. Zamiast więc użalać się na sobą twardo pisze:"Nie, nie zwariowałem!" oraz "Nie , nie jestem na tilcie!". Dostajemy również jedną bezcenną radę: nie ma nic gorszego dla pokerzysty niż bać się własnego cienia.
Gus rzucił zatem karty na tydzień, wziął się ostro za analizę rozdań. I co? Okazało się, że nadal gra swoją grę. Po prostu nie dopisuje mu szczęście. Pisaliśmy ostatnio, że w długim okresie poker jest grą umiejętności . Jak widać jednak pokerowe porzekadła nie biorą się znikąd i ta "czasem krótka meta jest dłuższa niż nam się wydaje".


![WPT Global: rozpoczęły się satelity do Polish Poker Championship w Bratysławie [darmowe turnieje] WPT Global Polish Poker Championship](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/800x533-3-100x70.jpg)
