Dark as a dungeon

3
23

Październik w dużej mierze, upłynął pod znakiem epickich najebek. Po raz kolejny w swoim życiu, przekonałem się, iż alkohol etylowy jest jednym z najlepszych przyjaciół człowieka. Najsampierw naszą grinderska rodzinę z Manchesteru odwiedziła ekipa foundersów Smart Spina. W skrócie: kulturalni (check), wyważeni młodzi ludzie (check), z delikatną dozą degeństwa (check,check, check) , która świadczy jedynie o ich prawidłowym rozwoju psychoruchowym jaki dokonał się w kraju nad Wisłą.

Rozmawiano o wszystkim, od pokiera, poprzez sytuację w Polsce, na wyborach u Wielkiego Brata skończywszy. Reasumując zacne spotkanie, żywię nadzieję, iż nie ostatnie. Kolejne epizody z konsumowaniem alkoholu, były już inicjowane jedynie przez zacnych alkoholików zamieszkujących okolice rzeki Irwell.

Po ponad dwóch miesiącach pobytu w UK, muszę stwierdzić, iż żyje mi się tu znacznie lepiej niż przypuszczałem. Co prawda pogoda zaczyna powoli wracać do normy, a więc wiatr oraz deszcz 25 godzin na dobę zdają się powracać, jednakże ilość atrakcji jakie oferuje miasto, będzie prawdopodobnie w stanie to wynagrodzić. W planach mam między innymi wyprawę na tor wyścigowy, aby spełnić w końcu marzenie o zasiadnięciu za kierwonicą Ferrari 360 Modena. Stay Tuned 🙂

Poker

Pierwszy miesiąc gry bez HUD-a na PP. Na początku było dosyć ciężko, powoli odzywczajałem się od automatyzmów i starałem się grać coś na kszałt GTO. Ciężko powiedzieć jaki będzie ostateczny wpływ na Winrate, tak na prawdę będę mądrzejszy dopiero po rozegraniu 200-300k rozdań, co przy obecnym volume godzinowym i bardzo słabych grach może trochę potrwać.

http://i65.tinypic.com/2gwhx86.jpg

Niestety ciągle popełniam za dużo błędów. Zbyt często zdarza mi się „gotować czajnik”, co przekład a się na to, iż nie gram tak długich sesji jak bym oczekiwał. W październiku grałem 21 dni co przełozyło się na 75 godzin, a więc w przeliczeniu 3,57 godzinny dziennie ( przy planowanych 5). Revange tilt jest ciągle moim największym leakiem, poza tym ciągle nie jestem w stanie grać na takiem poziomie koncentracji, który był dla mnie normą jeszcze 2 lata temu. Do tego gry w październiku były mega słabe, dlatego też w trakcie miesiąca postanowiłem dorzucić 2 nowe softy. Niestety zdobycie stolika bez używania skanera jest bardzo ciężkie, do tego table selection pochłania sporo uwagi i sądzę, iż często może się przyczyniać do spadku koncentracji i przejścia w stan autopilota.

W trudach grinderskiego żywota, zawsze można liczyć na Johnnego Casha

Gdy w sercu pojawia się tęsknota za ojczyzną, z odsieczą przychodzi bohater jednego z najlepszych seriali eva;]

3 KOMENTARZE

Comments are closed.