Jednym z poważniejszych problemów dla graczy turniejowych jest rozgrywanie średniej jakości rąk, kiedy jesteśmy na "umiarkowanym" short stacku. Wiadomo, że jeśli mamy 6-7 big blindów to gramy allin i po kłopocie, co jednak jeśli nasz stack to 13-18 big blindów?
Jest to jedna z najtrudniejszych sytuacji turniejowych pre flop z jaką spotkamy się bardzo często. O ile gramy mądrze i rozsądnie to na mega short stacku nie znajdziemy się bardzo często, a jeśli nawet to decyzje podejmowane mając stack w wysokości kilku BB są stosunkowo proste, nabudowanie olbrzymiego stacka też nie jest łatwą sprawą więc nie spotka to nas zbyt często, ale posiadanie 15-20 BB jest czymś normalnym co będzie nas spotykać w prawie każdym turnieju. Gra na takim stacku nie jest ani łatwa ani przyjemna. O ile jeśli napotykamy podbicie to jeszcze gra jest stosunkowo łatwa, bo przy takiej wielkości stacka nie mamy raczej możliwości na call więc oceniając sytuację i zakres rąk przeciwnika decydujemy się na przebicie allin lub fold, to sytuacja wygląda inaczej jeśli to my mamy rozpoczynać akcję.
Przyjmijmy więc taką sytuację:
Blindy to 100/200, nasz stack to 3,400.
Jesteśmy na pozycji CO i mamy KQ. Wszyscy do nas spasowali, a za nami siedzi jeszcze trzech graczy (button, SB oraz BB), których stacki są większe niż nasz.
KQ na tej pozycji to teoretycznie całkiem niezła ręka do otwarcia przebiciem, ale czy w sytuacji, gdy mamy 17BB to nadal jest taka dobra ręka?
Decyzje jakie możemy podjąć w tej sytuacji to: pas, limp, podbicie lub allin. Czy można z góry określić, która z tych decyzji jest najlepsza?
Pas
To na pewno zagranie o najmniejszym stopniu ryzyka. Jednak są sytuacje, kiedy takie zagranie będzie najlepszym wyjściem z sytuacji. Mając 13-18 BB ochrona własnego stacka, w taki sposób, żebyśmy nadal mieli żetony na skuteczne 3-bety allin jest niezwykle ważnym zadaniem więc zaoszczędzenie tych kilku BB, które musielibyśmy wykorzystać na podbicie może okazać się kluczowe w późniejszych rozdaniach. Oczywiście jeśli decydujemy się nie otwierać akcji z KQ z CO musimy wziąć pod uwagę również strukturę turnieju, o ile w turnieju turbo wydaje się, że pas byłby złym zagraniem to w turnieju ze spokojniejszą strukturą i agresywnymi przeciwnikami za nami spasowanie tej ręki nie będzie błędem.
Limp
W mojej opinii chyba najgorsza z możliwych opcji angażujemy 1BB, nie dajemy sobie szans na wygranie rozdania pre flop, a do tego ciężko nam będzie sprawdzić podbicie od jednego z przeciwników, którzy jeszcze mają do podjęcia decyzję. Jedyną sytuacją, w której limp możemy uznać za usprawiedliwiony jest obecność super-agresywnego przeciwnika za nami, który bardzo często podbija pre flop i chęć zastawienia na niego pułapki i odpowiedzenia na jego podbicie allinem. Chociaż jest to dość ryzykowane zagranie to przy poprawnej ocenie naszego rywala może okazać się mocno dochodowym.
Podbicie
Standardowe podbicie o 2,5-3 BB w większości takich sytuacji będzie chyba najlepszym zagraniem. Stwarzamy sobie w ten sposób szansę na wygranie rozdania pre flop, a musimy pamiętać, że pomimo stosunkowo niskich blindów to do wygrania mamy prawie 10% naszego stacka. Jednak jeśli za nami siedzi dobry-agresywny gracz i możemy napotkać na jego przebicie to musimy się poważnie zastanowić, czy będziemy chcieli zagrać już teraz za wszystkie żetony. Tutaj sytuacja już jest stosunkowo prosta w zależności od tego na jaki zasięg rąk obstawiamy naszego przeciwnika. Ręka KQ chociaż wygląda całkiem ciekawie jako ręka otwierająca grę to w przypadku przebicia wygląda już znacznie gorzej i w stosunku do wielu zasięgów rąk naszego przeciwnika będziemy mocno z tyłu i będziemy zmuszeni do wyrzucenia naszych kart. Oczywiście jeśli za nami siedzą gracze bardzo pasywni to podbijamy bez zastanowienia i mamy bardzo duże szanse na wygranie rozdania pre flop i powiększenia swojego mizernego stacka.
All-in
Jeśli największy problem stwarza nam podbicie i konieczność ewentualnego spasowania do przebicia przeciwnika to może lepiej pozbyć się tego problemu i od razu samemu zagrać allin. Przy stacku wynoszącym 13-17 BB jest to oczywiście jakieś rozwiązanie problemu, ale wydaje mi się, że niekoniecznie z tych najlepszych. Ryzykowanie 17BB aby wygrać 1,5BB, kiedy za nami jest jeszcze trzech graczy jest zagraniem, które mnie osobiście się nie podoba. Poszerzając nawet mocno zasięg rąk z jakimi przeciwnicy zdecydują się nas sprawdzić to 88+, AT+, w stosunku do wszystkich tych rąk jesteśmy do tyłu, a spora ich część mocno dominuje nad naszym KQ wydaje się więc, że tak duże ryzyko przy takim stacku jest całkowicie zbędne.
W takiej sytuacji jakie więc zagranie będzie najlepszym? Z powyższego widać, że ciężko o wskazanie jednoznacznej odpowiedzi, ale można spokojnie stwierdzić, że limp oraz all-in są zagraniami najmniej sensownymi, które przyniosą nam najmniej korzyści. W zależności więc od sytuacji (stacków naszych przeciwników i ich wizerunku, a także od tego czy turniej ma spokojną strukturę, czy jest to turbo) można uznać, że najlepsze zagrania to podbicie (2,5-3BB) lub spasowanie.



![WPT Global: rozpoczęły się satelity do Polish Poker Championship w Bratysławie [darmowe turnieje] WPT Global Polish Poker Championship](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/800x533-3-100x70.jpg)