Cześć,
Jest źle. Chyba gorzej niż myślałem.
Jestem słaby.
Najbardziej obawiałem się o ilość gier, ale idzie bardzo dobrze pod tym względem.
Trudniej będzie osiągnąć zaplanowane ROI.
Widzę w sobie totalnego amatora:
-wysuwam stoliki żeby oglądać flipy
-za dużo all-inów wrzucam na pierwszych poziomach
-kiepska organizacja sesji (na jednej zasnąłem i mnie wybllindowało ze wszystkich gier)
Co zrobiłem:
Nic po za skonfigurowaniem ustawień na PS-ie i rozegraniu 64gier.
No ale to tylko 3dni.
W tym tygodniu postaram się nie wysuwać stolików na bok, żeby oglądać rozdania.
Do tego lepiej organizować sesję, zasiadać do gry wypoczęty kosztem mniejszej ilości sesji/tydzień, ktoś pisał, że przy otwieraniu turniejów zwraca uwagę na przerwę – słuszna uwaga.
To dobry sposób żeby mieć pełnowartościowe 5min.
Cel na kwiecień zostaje bez zmian.
Myślę, że ciągle jest w moim zasięgu.
Powodzenia!



