Downswing- to okres w którym gracz odnotowuje znaczne straty spowodowane przez pecha. To jest definicja downswingu ze słownika pokerowego. Dlaczego o niej mowa? No bo mnie właśnie chyba ot downswing trafił i coś sobie z nim nie mogę poradzić. O ile wczoraj udało się zminimalizować straty do minimum o tyle dzisiejsza sesja to już porażka totalna. Od pewnego czasu notuje kolejne dni na – i zastanawiam się tylko czy to tak musi być że przychodzi downswing i nie można nic z tym zrobić czy można jakoś temu zaradzić np odpuszczając sobie parę dni?
I tutaj moje pytanie do bardziej zaawansowanych ginderów:
1. Ile może trwać taki stan?
2. Jakie największe straty ponosiliście podaczas tego okresu? (BI)
3. Potrzebna jest jakaś zmiana np taktyki czy wszystko samo wraca do normy?
Moje ogólne odczucia są takie gram to samo co grałem wcześniej tylko że teraz efektów nie widać. Oczywiście towarzyszy mi odczucie skrzywdzenia po tym jak moje Króle przegrywają z A9 lub QQ z AQ ale to jest chyba naturalne i o ile wcześniej takie sytuacje zdarzały się 3 4 razy na sesje to teraz niestety częściej przegrywam niż wygrywam mając przeciwnika w dominacji. Mam nadzieję ze sytuacja się jakoś unormuje bo kończą mi się buy in. 😉
Powodzenia dla wszystkich



