WPT Paryż: Franck Pepe prowadzi, Szymon Grzela ciągle w grze

Pepe prowadzi, Karr w czołówce. Polak ciągle w grze tak można by podsumować w kilku słowach dzień drugi WPT Paryż.

Przed drugim dniem rozgrywki na prowadzeniu był Mikko Sundel, który zgromadził nieco ponad 200 tys. żetonów. Drugi stack posiadał Yann Dion, a trzeci było Guillaume Darcourt.

Dość szybko z grą musiał pożegnać się Sam Holden, czyli członek tegorocznej November Nine. Tylko trochę dłużej pograł Mike Sexton. Jego para asów została złamana przez Q J, po tym jak na stole wylądowały trzy trefle.

Cały czas bardzo dobrze radził sobie McLean Karr. W jednym z rozdań wyeliminował z turnieju Olivera Busqueta. Na flopie 4 5 8 obaj gracze wdali się w bitwę na przebicia, aż wszystkie żetony wylądowały na środku stołu. Busquet miał 6 5, ale Karr miał seta czwórek ze swoim 4 4 . Turn to 8 , a river 9 i tym samym Busqet został wyeliminowany z gry. Przed zakończeniem rozgrywki w drugim dniu Karr wyeliminował jeszcze (w jednym rozdaniu) Ludovica Lacaya oraz Jasona Merciera.

Kod bonusowy: POKERTEXAS

Dyrektor turniejowy postanowił zakończyć rozgrywki drugiego dnia nieco wcześniej niż się spodziewano. Największy stack zgromadził Franck Pepe, który ma 432 tys. żetonów. Pepe nie jest przypadkowym pokerzystą, gdyż w zeszłym roku zajął drugie miejsce podczas WPT Amneville. W czołówce są też Mikko Sundel i McLean Karr.

Warto podkreślić, że w grze jest jeszcze nasz rodak – Szymon Grzela. Będzie on musiał jednak ostro walczyć o podwojenie, gdyż jego stack wynosi obecnie 38,300. Dzisiaj gra prowadzona będzie do momentu gdy pęknie bubble i w grze pozostanie 27 pokerzystów.

Oto czołówka po drugim dniu:

Miejsce Imię i nazwisko Stack
1 Franck Pepe 432,000
2 Christophe Lesage 401,000
3 Dori Yacoub 370,100
4 Alexandre Brivot 339,400
5 Mikko Sundel 334,500
6 McLean Karr 323,400

 

Zobaczcie krótki wywiad z Szymonem, którego udzielił podczas drugiego dnia:

 

Kod bonusowy: POKERTEXAS