Through the Mist

Styczeń był udany pod każdym względem. Bardzo dziękuję widzom webcastu PCA za miłe przyjęcie i świetną atmosferę. Pytaniom nie było końca, facebook i twitter na pewno uległy małym przeciążeniom od ilości zadawanych pytań. Sprawdzałem nawet czy nasz hashtag #EPTlive przebije się w rankingach do top10, ale się nie udało. Świetnie spisali się zaproszeni goście, komentarze w ich wykonaniu były na naprawdę wysokim poziomie.

Niezwłocznie po PCA wyskoczyłem na finałowy event Pokertour.pl na Słowację i tam następna niespodzianka. Okazało się, że polski turniej był trzecim największym w historii Słowacji i największym bez overlaya (overlay=kiedy organizator gwarantuje pulę i dokłada z własnej kieszeni bo na starcie pojawi się zbyt mało uczestników). Organizatorzy poprowadzili też pierwszy w historii swojego kraju live stream z finałowego stołu, niestety przez problemy techniczne transmisja w języku polskim nie wypaliła. Szkoda, bo miałem ją poprowadzić, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i zamiast komentować siedziałem w pubie, razem z 50 kibicami i oglądałem wersję słowacką live. Widownia była niesamowita, atmosfera w knajpie jak na meczu Ligi Mistrzów. Komentarze, emocje, krzyki.

Transmisje pokerowe są naprawdę świetne, zwłaszcza w wykonaniu Pokerstars. Począwszy od dzisiaj startujemy z webcastem z EPT Deauville, na który wspólnie z Pawciem serdecznie zapraszamy. Mnóśtwo świetnych polskich zawodników awansowało do dnia drugiego, a to daje wielkie nadzieje na triumf któregoś z naszych rodaków, a chociażby na stół finałowy. Odwiedzą nas też nowi goście. Jest moc!

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

W ramach wypoczynku wyskoczyłem na narty do Turcji. Kraj narciarsko niedoceniany i… dobrze! Puste stoki, świetna pogoda, nowiutkie 5***** hotele, lotnisko przy stokach. Żyć nie umierać.

Nakręciłem zjazd z mniejszego stoku w moim wykonaniu, oto i on:

Niestety był to ostatni tak szybki zjazd, gdyż chwilę później jadąc bez kasku wykatapultowałem się głową prosto w trasę i do dzisiaj odczuwam skutki tego niemiłego zdarzenia. Prędkość była tak duża, że nie zdążyłem nawet osłonić głowy rękami. Jedno jest pewne, nie wybieram się nigdy i nigdzie bez kasku. Bardzo szybka jazda bez wysokich umiejętności bez osłony na mój pusty łeb to szaleństwo.

W lutym (16-22) wybieram się na pierwsze w historii Mistrzostwa Polski w Pokera do czeskiej Pragi. Zabawna sytuacja, żeby turnieje tej rangi odbywały się za granicą, no ale takie życie. Praga to jedno z najładniejszych i turystycznie najatrakcyjniejszych miast świata, więc na pewno warto zawalczyć. Udział zapowiedział między innymi nasz ulubiony „pokerowy” parlamentarzysta – Artur Górczyński.

Fanpage i szczegóły:

https://www.facebook.com/pages/Polish-Poker-Championship/378021389042674?fref=ts

Kod do rejestracji: POKERTEXAS