Grupa SportingBet, w skład której wchodzi między innymi ParadisePoker poinformowała o wynikach za zakończony 31 lipca rok finansowy. Mimo ogólnego spadku przychodów i kryzysu na niektórych rynkach zyski SportingBet wzrosły o 8% i wyniosły £38,1 miliona funtów.
Bardzo dobry wynik firmy, w roku kiedy nie odbywały się Mistrzostwa Świata czy Igrzyska Olimpijskie trzeba uznać za rewelacyjny. Tym bardziej, że łącznie przychody firmy spadły do £206,3 milionów w porównaniu do poprzedniego roku kiedy wyniosły £207,5 miliona.
Ponadto w roku finansowym 2009 – 2010 spora część przychodów firmy pochodziła z Grecji i Hiszpanii. Sytuacja w tych krajach uległa jednak znacznemu pogorszeniu. Jak wiemy Grecja mimo pompowania kolejnych miliardów euro ciągle jest bliska bankructwa, a w Hiszpanii szaleje kryzys. Odbiło się to oczywiście na przychodach firmy z tych krajów, które spadły odpowiednio o 22% i 2%.
Niemniej jednak Grupa SportingBet mocno inwestuje w inne rynki takie jak Brazylia, Australia czy Republika Południowej Afryki, które pozwoliły firmie zrekompensować słabe wyniki z kilku europejskich krajów. Warto dodać, że między innymi w Australii ParadisePoker mocno zaangażował się w zalegalizowanie i licencjonowanie pokera online dzięki czemu zyskał spore zaufanie wśród tamtejszych klientów.
Nie pomogło to jednak w ogólnym rozwoju ParadisePoker mającego około 8% udział w całkowitych przychodach firmy. Przychody ParadisePoker spadły w zakończonym roku finansowym aż o 18,5% z £21,7 milionów na £17,7 milionów.
Ogólnie jednak wyniki firmy zostały bardzo dobrze przyjęte przez akcjonariuszy. Również rynek szybko zareagował na dobre informacje co spowodowało wzrost ceny akcji Grupy SportingBet o 5,4% do 44 pensów za akcję.
dziwią sie że im przychody z paradaise poker spadły? Mnie to nie dziwi. Soft do wymiany, niech za zarobione pieniadze stworza cos lepszego niz bosshitmedia z ktorej korzystaja uslug.
44 pensy za akcje? to chyba bardzo tanio??
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.