Koniec ery: Lex Veldhuis poza Starsami!

0
Lex Veldhuis

To była być może jedna z najdłuższych umów sponsorskich w historii. Lex Veldhuis po kilknunastu latach nie jest już związany z Team PokerStars.

Rzadko zdarza się, aby pokerzysta był związany z jednym poker roomem przez kilkanaście lat. Taką umowę miał właśnie Lex Veldhuis, który ze Starsami zaczął współpracować w 2009 roku. Teraz jednak wrócił już jako wolny strzelec. Co u niego słychać?

W ostatnim czasie Veldhuis streamował niej. Pokernews wspomina, że po tym, jak wygrał rok temu nagrodę dla najlepszego streamera na Global Poker Awards, właściwie nie pojawiał się na streamach. W czasie SCOOP grał w gry komputerowe – pokazywał League of Legends i Zeldę.

Teraz powraca

O co chodziło? Z jednej strony zapewne o to, że Veldhuis ma teraz rodzinę, której poświęca czas. Chcąc streamować na Starsach, musiał wręcz przeprowadzić się do Belgii, bo w Holandii poker room nie jest dostępny. Być może stwierdził, że na dłuższą metę nie ma to sensu.

Veldhuis powrócił do Holandii i streamowania na YouTube oraz Twitchu, gdzie ma dalej tysiące widzów. Gra jednak teraz na GGPoker. Zdecydował się zarejestrować do eventu 108$ Bounty Hunters Special 7-max, grając tylko ten jeden stół. Poradził sobie wspaniale – wyeliminował szereg rywali i wygrał cały turniej, biorąc 2,5 tysiące dolarów. Zapowiedział też grę w evencie za 10 000$.

Jak da się zauważyć, odejście Lexa ze Stars Team Pro jest kolejną stratą dla tego zespołu. W ostatnich kilku miesiącach line-up znacząco się zmniejszył. Odeszli między innymi Caitlyn Comeskey oraz Fintant Hand. Cóż, widać też, że wraz z zespołem, skurczył się ruch na Starsach. A czy ktoś przejmie streamera, który ma na obu platformach prawie 500 000 obserwujących?

– Poprzedni rok jest już za mną. Tyle, chcę o tym mówić. Wiem, że wszyscy jesteście ciekawi tego, co się wydarzyło. Ja czułem, że to już czas na nowy początek, nowy rozdział. Jestem podekscytowany tym, że mogę grać i grać dużo.

Lex dodał na streamie, że na razie po odejściu ze Starsów nie zamierza dołączać do innego teamu, bo „to najgorsza rzecz, którą można zrobić”. Pewne jednak, że poker roomy będą zainteresowane współpracą z nim w jakiejś formie.

Poprzedni artykułKolejna historyczna granica przekroczona – Bryn Kenney z cashami na 80 milionów dolarów
Następny artykuł12 Dni postanowień – przez zadania do wielkich darmowych turniejów na GGPoker