
W zeszłym roku Daniel Negreanu oświadczył, że wyniki turniejów high roller są pewnego rodzaju fałszem i nie znaczą, że pokerzysta wysokich stawek zarabia pieniądze – nawet jeśli ma wyniki. Stephen Chidwick w Redditowym AMA podał liczby!
Chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, że lista All Time Money Hendon Mob jest zbiorem wyników najlepszych pokerzystów. Miliony w cashach nie oznaczają jednak, że ktoś jest dużo na plusie – stąd nigdy nie piszemy o wygranych, a o cashach.
Zwrócił na to uwagę Daniel Negreanu. Mówiąc o high rollerach opowiadał raczej o tym, że wyniki dają fałszywy obraz – miliony wygrane w turniejacg nie znaczą, że ktoś cały czas zarabia na turniejach. Gracze sprzedają akcję, wymieniają się nią, a inwestorzy wykorzystują po prostu ich umiejętności.
A ile zarabia realnie czołowy gracz na świecie? Stephen Chidwick opowiedział o tym na Reddicie. Tam odpowiadał na pytania. Anglik ma 76 milionów dolarów na Hendonie i powiedział, że chociaż nie zna dokładnej liczby, to uważa że zarobił 5 000 0000$ do 10 000 000$. Czy można więc powiedzieć, że najlepsi profesjonaliści mają realnie kilka procent, może maksymalnie 10% wygranych z tego, ile mają cashów.
Chidwick o pokerze – „gra umysłu”
Na Reddicie Chidwick odpowiadał na wiele różnych pytań. Jeden z użytkowników zastanawiał się przykładowo, czy poker to gra, która wymaga, aby w ekosystemie byli typowi słabi gracze, degeneraci, bumhunterzy i gamblerzy.
– Istnieje wiele ekosystemów w pokerze i przykładowo widzimy, że obraz gier cashowych i turniejów jest inny. Poker może być i jest coraz bardziej postrzegany jako gra umiejętności. W Indiach jest organizacja, która ma coroczny konkurs, który jest za darmo. Kwalifikatorzy są wybierani do drużyn, a całość ma dziesiątki milionów odsłon. Programy takie jak Game of Gold też przemawiają do szerszej publiki. Poker jest częściej używany w biznesie jako edukacja w zakresie krytycznego myślenia, teorii gier i radzenia sobie z brakiem informacji.
Ktoś inny zapytał z kolei, co w obecnych czasach jest niedoszacowanym skillem w zakresie MTT. Chidwick uważa, że to stawianie ludzi na konkretne zakresy i myślenie o rozdaniach z punktu widzenia zasad i intuicji w strategii gracza. Łatwo bowiem jest sprawdzić wyniki w symulacji i nie wchodzić głębiej w myślenie ludzi, a przecież symulacje nie biorą wielu rzeczy pod uwagę. On sam stara się czasem stawiać ludzi na konkretną rękę, gdy ich obserwuje i jest zaskoczony, co pokazują na showdownie.
Takich ciekawych pytań jest więcej. Tak pisze o tym, co robi przed turniejem (czyli tzw. rytuał przed grą).
– Staram się przede wszystkim dobrze spać. Gdy mogę, to trochę słońca i ćwiczenia przed grą. Jeśli znam table draw, to szukam notatek na rywali i ustalam ogólny plan gry i podejście do różnych typowych sytuacji. Zawsze przed samą grą robię ćwiczenia oddechowe lub medytuję. Czasem muzyka, czasem jakieś filozoficzne inspirując rzeczy, zależy na co mam akurat ochotę.


